Trwa 64. dzień amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Zapraszamy do śledzenia relacji razem z portalem wPolityce.pl!
Sobota, 2 maja 2026 r.
7:31. Prezydent Trump oczekiwał większego wzrostu cen ropy naftowej
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, iż sądził, że po ataku na Iran ceny ropy naftowej wzrosną znacznie bardziej, niż stało się to w rzeczywistości, a giełda zareaguje większymi spadkami. Ocenił jednak, że wyższe ceny są warte zapewnienia, iż Iran nie pozyska broni jądrowej.
Trump mówił o wojnie w Iranie podczas przemówienia do seniorów w miasteczku dla The Villages na Florydzie.
Zbudowaliśmy coś wielkiego, a potem powiedziałem: „teraz musimy rozbić trochę jajek”. I jedyne, co mnie zaskoczyło - to, że naprawdę myślałem, iż ropa będzie (…) dużo, dużo droższa, niż się okazało. To znaczy, nie jest niska, na pewno nie jest niska
— mówił Trump.
Ale runie w dół, jak tylko ta wojna się skończy
— przewidywał.
Prezydent - który, żartując zaznaczył, że nie jest seniorem i jest dużo młodszy od swojej widowni - przekonywał, że wyższe ceny paliw są warte pokonania Iranu i zapewnienia, że nie zdobędzie broni jądrowej. Dodał też, że nie zamierza kończyć wojny przedwcześnie, bo w przeciwnym razie mógłby być zmuszony do ponownej interwencji „za trzy kolejne lata”.
Ceny ropy naftowej Brent znajdują się obecnie na poziomie o 52 proc. wyższym, niż przed wojną z Iranem. Ceny benzyny w USA osiągnęły najwyższy poziom od 4 lat - wynoszą średnio 4,18 dol. za galon i są 1,2 dol. wyższe.
00:02. Trump: władze Iranu chcą porozumienia, ale nie jestem zadowolony z ich propozycji
Władze Iranu chcą zawrzeć porozumienie i poczyniły wielkie kroki, ale nie jestem usatysfakcjonowany ich propozycjami - powiedział prezydent USA Donald Trump. Przyznał, że może nigdy nie zawrzeć układu z Iranem i zamiast tego może „wykończyć” Iran.
Oni chcą zawrzeć porozumienie, ale nie jestem usatysfakcjonowany
— oświadczył Trump podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem na Florydę.
Prezydent powiedział, że prowadzi negocjacje z Iranem telefonicznie i Iran „poczynił wielkie kroki” w kierunku zawarcia umowy, lecz jednocześnie dodał, że „nie jest pewny, czy kiedykolwiek dojdą” do porozumienia. Podkreślił też ponownie, że Irańczycy nie mogą się zdecydować, kto jest ich przywódcą i że są trzy-cztery różne grupy roszczące sobie prawo do rządzenia.
Ich kierownictwo jest bardzo chaotyczne, bardzo się ze sobą kłóci. Wracają do mnie, jeden mówi jedną rzecz, inny mówi inną
— relacjonował.
Trump oświadczył, że mógłby zdecydować, by zakończyć wojnę i byłoby to „wielkie zwycięstwo”, lecz tego nie zrobi, bo chce dalszych negocjacji. Pytany o to, jakie opcje przedstawiło mu wojsko, odpowiedział, że ma do wyboru „wysadzić ich wszystkich w cholerę i wykończyć raz na zawsze” lub zawrzeć pokój. Dodał, że z ludzkiego punktu widzenia preferuje tę drugą opcję.
Prezydent odniósł się też do kwestii wymaganej przez Kongres zgody na dalsze działania wojenne po 60 dniach wojny. Trump ocenił, że wymogi zawarte w uchwale War Powers Resolution z 1973 r. są niekonstytucyjne i dodał, wbrew prawdzie, że nikt wcześniej nie realizował tych wymogów. Biały Dom tymczasem w czwartek poinformował Kongres, że od czasu zawarcia 8 kwietnia zawieszenia broni z Iranem uważa działania zbrojne za zakończone.
red/PAP/Facebook/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/759330-relacja-64-dzien-operacji-przeciwko-iranowi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.