Sprawca strzelaniny podczas wczorajszej gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, 31-letni Cole Tomas Allen z miasta Torrance w Kalifornii, jest m.in. twórcą gier komputerowych i byłym stażystą w NASA. Nie ma przeszłości kryminalnej. P.o. prokuratora generalnego USA Todd Blanche powiedział, że powstrzymany napastnik prawdopodobnie zamierzał zabić członków administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta.
Zamachowiec był „nauczycielem miesiąca”
Jak pisze „Financial Times”, z profilu na LinkedIn, który najprawdopodobniej należy do Allena, wynika, iż w 2017 roku ukończył on studia licencjackie z inżynierii mechanicznej w Kalifornijskim Instytucie Technicznym w Los Angeles oraz uzyskał w maju 2025 roku tytuł magistra informatyki na Uniwersytecie Stanowym Kalifornii Dominguez Hills.
Na tym samym profilu Allen napisał, że jest „z wykształcenia inżynierem mechanikiem i informatykiem, z doświadczenia niezależnym twórcą gier, a z powołania nauczycielem”.
Ostatnio, jak wynika z profilu, pracował na pół etatu jako nauczyciel w C2 Education, firmie oferującej korepetycje i przygotowanie do egzaminów na studia. Pracował tam, jak twierdzi sam Allen, sześć lat. Z jego wpisu na Facebooku wynika, że w grudniu 2024 roku został w tej firmie „nauczycielem miesiąca”.
„Strzelanka z widokiem na góry”
Według profilu sprawcy strzelaniny jest on również zaangażowany w projekty związane z tworzeniem gier komputerowych, w tym w grę fabularną RPG opisaną jako „strzelanka z widokiem na góry”. Siedem lat temu wydał inną grę, zatytułowaną Bohrdom.
Dorobek zawodowy Allena obejmuje także pracę w charakterze asystenta dydaktycznego w 2016 roku w Kalifornijskim Instytucie Technicznym oraz letni staż studencki w Jet Propulsion Laboratory NASA w Pasadenie w 2014 roku. Tam jego pasją było tworzenie modeli planet wokół gwiazd.
Lokalna stacja ABC w Los Angeles zamieściła kilka lat temu wywiad ze studiującym jeszcze wówczas Allenem w ramach programu o nowych technologiach, pomagających ludziom w podeszłym wieku. Z materiału wynika, iż opracował on prototyp nowego typu hamulca awaryjnego do wózków inwalidzkich.
Wczoraj wieczorem Allen wtargnął do lobby hotelu Hilton w Waszyngtonie, gdzie odbywała się gala Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. Napastnik, uzbrojony w strzelbę, pistolet i noże, otworzył ogień w kierunku służb, które następnie ujęły go, nie pozwalając dotrzeć do pomieszczenia z uczestnikami uroczystości.
Prezydenta USA Donalda Trumpa, jego żonę Melanię, wiceprezydenta J.D. Vance’a i innych przedstawicieli amerykańskiej administracji bezpiecznie ewakuowano. Według stacji CNN sprawca po zatrzymaniu powiedział, że jego celem byli przedstawiciele władz kraju. Ranny podczas zdarzenia został agent Secret Service.
Kogo obrał sobie na cel?
P.o. prokuratora generalnego USA Todd Blanche powiedział w wywiadzie dla telewizji NBC News, że napastnik powstrzymany w sobotę podczas corocznej gali korespondentów Białego Domu prawdopodobnie zamierzał zabić członków administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta.
Wygląda na to, że rzeczywiście obrał sobie za cel osoby pracujące w administracji, w tym prawdopodobnie prezydenta
– oświadczył Blanche w programie „Meet the Press”. Zaznaczył jednak, że są to „wstępne” przypuszczenia i że śledczy wciąż badają motyw niedoszłego zamachowca. Zapowiedział, że ustalenie motywu może zająć kilka dni.
W kolejnym wywiadzie, dla CNN, Blanche, który jest też p.o. ministra sprawiedliwości, powtórzył ocenę dotyczącą zamiarów podejrzanego, choć przyznał, że nie ma jeszcze konkretnych informacji na ten temat.
Nie mamy jeszcze konkretów na temat poszczególnych członków administracji, poza tym, że rozumiemy, że (atak na nich) był jego celem
— powiedział.
Prokuratura sprawdza też doniesienia o tym, że napastnik złożył swoją strzelbę wewnątrz hotelu. Odpowiadając na pytania o zastosowane podczas imprezy środki bezpieczeństwa, prokurator zaznaczył, że napastnik „ledwie przedarł się przez kordon bezpieczeństwa”.
I mówiąc ledwie, mam na myśli o kilka stóp
— podkreślił Blanche w wywiadzie dla NBC.
Wizyta Karola III w Białym Domu
Na udostępnionym przez prezydenta Trumpa nagraniu ze zdarzenia widać, jak napastnik bardzo szybko przebiega obok punktu kontrolnego Secret Service, po czym funkcjonariusze zaczęli go gonić.
Napastnik został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Thomas Allen z Torrance w aglomeracji Los Angeles. Jak powiedział Blanche, podejrzany najprawdopodobniej podróżował pociągiem z Los Angeles do Chicago, a następnie do Waszyngtonu. Tymczasowy szef prokuratury generalnej zapowiedział, że Allen usłyszy zarzuty jutro.
Blanche wyraził pewność, że sobotni incydent nie wpłynie wizytę brytyjskiego króla Karola III w Białym Domu.
Czytaj także
SC/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/758908-kim-jest-zamachowiec-z-gali-prokurator-wskazal-jego-cele
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.