Prezydent USA Donald Trump powiedział wczoraj na konferencji prasowej, że napastnik, który otworzył ogień podczas gali korespondentów, był uzbrojony w wiele sztuk broni. Według policji mężczyzna miał przy sobie strzelbę, pistolet i wiele noży.
Trump powiadomił na konferencji prasowej w Białym Domu, że postrzelony tego wieczoru agent Secret Service jest w dobrym stanie.
Powiadomił, że napastnik pochodzi z Kalifornii i sądzi, że działał w pojedynkę. Nazwał go „szaleńcem”.
Prezydent w odpowiedzi na pytanie o to, czy sądzi, że był celem napastnika, odparł: „Chyba tak”.
Dodał, że przed galą nie było ostrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa .
Trump oświadczył też, że wczorajsze zdarzenie nie powstrzyma go przed wygraniem wojny z Iranem, choć nie sądzi, by te kwestie były ze sobą powiązane.
Trump opublikował zdjęcie napastnika
Prezydent opublikował w serwisie Truth Social zdjęcia mężczyzny, leżącego na podłodze, oraz nagranie, na którym widać, jak przebiega przez kontrolę bezpieczeństwa, a w pościg za nim ruszają przedstawiciele organów ścigania.
Napastnik nie dotarł do sali balowej, na której przebywał Trump, pierwsza dama, wiceprezydent i inni przedstawiciele gabinetu, a także setki dziennikarzy.
Adam Stankiewicz/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/758876-trump-zabral-glos-po-ataku-opublikowal-zdjecie-napastnika
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.