Delegacja partii TISZA przebywa w Brukseli, gdzie prowadzi rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat odblokowania przeznaczonych dla Węgier funduszy unijnych - poinformował na platformie X przyszły premier tego kraju Peter Magyar.
Anita Orban, Andras Karman, Istvan Kapitany i Marton Mellethei-Barna przebywają dziś w Brukseli, gdzie prowadzą rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat uwolnienia funduszy unijnych należnych Węgrom
— poinformował Magyar.
Węgry pod rządami premiera Viktora Orbana utraciły dostęp do ok. 17 mld euro, co stanowi blisko 10 proc. rocznego PKB tego kraju. 10 mld euro pochodzi z funduszu odbudowy, uruchomionego po pandemii COVID-19; czas wyznaczony na wydanie tych pieniędzy mija już w sierpniu. Pozostałe 7 mld euro to fundusze z siedmioletniego budżetu UE przeznaczone na rozwój regionów. Obecna wieloletnia perspektywa finansowa UE upłynie w 2027 r.
Uzależnienie wypłaty przez Brukselę
Komisja Europejska uzależniła odblokowanie Węgrom dostępu do pieniędzy od przeprowadzenia reform, dotyczących m.in. zagwarantowania niezależności sądownictwa oraz walki z korupcją.
Rząd Orbana ubiegał się też o 16 mld euro pożyczek z programu obronnego SAFE, ale KE do tej pory nie zatwierdziła planu Węgier.
Magyar dodał na X, że oprócz obowiązków ministra spraw zagranicznych Anita Orban (niespokrewniona z ustępującym premierem) będzie również wicepremierem.
Pod nieobecność premiera wicepremierka będzie go w pełni reprezentować na posiedzeniach gabinetu i innych oficjalnych wydarzeniach
— zapowiedział.
Wybory parlamentarne na Węgrzech 12 kwietnia wygrała opozycyjna TISZA Magyara, zdobywając 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Wynik ten daje partii większość konstytucyjną. Nowy rząd zostanie zaprzysiężony 9 maja.
PAP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/758801-delegacja-partii-tisza-w-brukseli-o-co-walcza-ludzie-magyara
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.