Trwa 57. dzień amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Zapraszamy do śledzenia relacji razem z portalem wPolityce.pl!
Sobota, 25 kwietnia 2026 r.
21:44. Szef MSZ Iranu: Nie wiemy, czy USA poważnie traktują dyplomację
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi napisał na platformie X, że nie jest jasne, czy Stany Zjednoczone „naprawdę poważnie” traktują dyplomację. Odniósł się w ten sposób do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o odwołaniu podróży jego wysłanników do Islamabadu na rozmowy z Iranem.
Aragczi twierdzi, że „przedstawił stanowisko Iranu dotyczące realnych ram trwałego zakończenia wojny”.
Nadal nie wiem, czy Stany Zjednoczone nadal poważnie traktują dyplomację
— napisał szef irańskiego MSZ.
Irański minister wraz z delegacją w sobotę wieczorem przybył do stolicy Omanu Maskatu, a wcześniej przebywał w Islamabadzie, gdzie spotkał się m.in. z premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem. Nie doszło natomiast tam do drugiej rundy rozmów z delegacją USA.
Po wylocie Aragcziego z Islamabadu Trump poinformował, że odwołał podróż do Pakistanu swojego specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa i swojego zięcia Jareda Kushnera na rozmowy z Iranem. Podkreślił jednak, że nie oznacza to wznowienia operacji zbrojnej przeciwko Iranowi.
Nie widzę sensu, by wysyłać ich w 18-godzinny lot w obecnej sytuacji. To zbyt długo. Możemy to równie dobrze zrobić przez telefon. Irańczycy mogą do nas zadzwonić, jeśli chcą. Nie będziemy podróżować tylko po to, żeby tam siedzieć
— powiedział Trump.
18:34. Trump: Nikt nie wie, kto rządzi Iranem, nawet władze w Teheranie
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w sobotę, że „nikt”, włącznie z władzami w Teheranie, nie wie, kto rządzi Iranem. Ocenił też, że ten kraj „nie ma żadnych kart”.
Właśnie odwołałem wyjazd moich przedstawicieli do Islamabadu w Pakistanie, (gdzie mieli) spotkać się z Irańczykami. Zbyt wiele czasu straconego na podróż, zbyt wiele pracy!
— napisał Trump w serwisie Truth Social.
Jak dodał, we władzach Iranu trwają „olbrzymie walki wewnętrzne” i panuje „dezorientacja”. „Nikt nie wie, kto rządzi, włącznie z nimi” - kontynuował prezydent.
Co więcej, my mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych! Jeśli chcą rozmawiać, wystarczy, że zadzwonią!!!
— dodał Trump.
17:34. Media: irańska delegacja odleciała z Islamabadu, do rozmów z USA nie doszło
Delegacja Iranu z szefem MSZ tego kraju Abbasem Aragczim na czele opuściła stolicę Pakistanu Islamabad - podała agencja Reutera, powołując się na źródła w pakistańskim rządzie. Informację tę potwierdziła stacja BBC za irańską agencją IRNA.
Według irańskich mediów Aragczi w Islamabadzie spotkał się tylko z premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem. Nie doszło natomiast do rozmowy z delegacją USA.
16:32. Iran straszy atakiem na infrastrukturę internetową
Agencja Tasnim, bliska siłom bezpieczeństwa, opublikowała mapę kabli podmorskich, sugerując, że mogłyby zostać przecięte. Około 15% globalnego ruchu internetowego przepływa przez te kable. Łączą Zatokę Perską z Europą i Azją
— przekazała Nexta.
W przypadku uszkodzenia usługi internetowe w regionie mogłyby zacząć się załamywać — banki, firmy i centra danych wszystkie zależą od tych linii. Kraje Zatoki Perskiej ucierpiałyby najbardziej. Inne regiony również odczułyby skutki, ponieważ jest to kluczowy węzeł globalnej sieci. Sam Iran również poniósłby konsekwencje, ale w mniejszym stopniu, ponieważ jest mniej zależny od tych tras
— dodała.
15:10. W Iranie wykonano kolejny wyrok śmierci na mężczyźnie skazanym za współpracę z izraelskim wywiadem
W Iranie odbyła się w sobotę egzekucja mężczyzny skazanego za rzekomą współpracę z wywiadem Izraela - przekazała półoficjalna agencja irańska Tasnim. To co najmniej czwarta egzekucja na człowieku sądzonym za podobne zarzuty.
Tasnim poinformowała, że Erfan Kiani, „wynajęty bandyta Mosadu” dopuścił się zniszczenia i podpalenia mienia publicznego oraz prywatnego. Według agencji skazany „używał koktajli Mołotowa, nosił przy sobie maczetę, uczestniczył w blokowaniu dróg, atakował funkcjonariuszy oraz siał strach i panikę wśród obywateli”. Wyrok wykonano przez powieszenie wczesnym rankiem, po zatwierdzeniu decyzji przez sąd najwyższy.
14:27. Szef MSZ Iranu przekazał dowódcy armii odpowiedź na propozycje USA
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi przekazał szefowi pakistańskiej armii Asimowi Munirowi odpowiedź na propozycje USA w sprawie porozumienia pokojowego; odpowiedź zawiera żądania Teheranu i zastrzeżenia wobec stanowiska Waszyngtonu - podał Reuters, powołując się na przedstawiciela władz Pakistanu.
Emigracyjny irański portal Iran International dodał, powołując się na państwową telewizję, że stanowisko przekazane przez Aragcziego jest „wyczerpujące i odzwierciedla wszystkie uwagi Teheranu”.
13:19. Wykonano kolejny wyrok śmierci na mężczyźnie skazanym za współpracę z izraelskim wywiadem
W Iranie odbyła się egzekucja mężczyzny skazanego za rzekomą współpracę z wywiadem Izraela - przekazała półoficjalna agencja irańska Tasnim. To co najmniej czwarta egzekucja na człowieku sądzonym za podobne zarzuty.
Tasnim poinformowała, że Erfan Kiani, „wynajęty bandyta Mosadu” dopuścił się zniszczenia i podpalenia mienia publicznego oraz prywatnego. Według agencji skazany „używał koktajli Mołotowa, nosił przy sobie maczetę, uczestniczył w blokowaniu dróg, atakował funkcjonariuszy oraz siał strach i panikę wśród obywateli”. Wyrok wykonano przez powieszenie wczesnym rankiem, po zatwierdzeniu decyzji przez sąd najwyższy.
12:48. Były szef NATO: Europa potrzebuje rozszerzonej koalicji chętnych pod wodzą Londynu i Paryża
Wielka Brytania i Francja powinny stanąć na czele rozszerzonej koalicji chętnych - formatu krajów wspierających Ukrainę - która przejęłaby odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy bez pomocy USA – powiedział były sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen w rozmowie z „The Telegraph”.
W wywiadzie z brytyjskim dziennikiem Rasmussen - premier Danii w latach 2001-2009 i szef Sojuszu w latach 2009–2014 - podkreślił, że w związku z groźbami prezydenta Donalda Trumpa dotyczącymi wycofania USA z NATO potrzebna jest nowa architektura bezpieczeństwa.
11:15. Wobec blokady Ormuzu ceny za przepłynięcie przez Kanał Panamski wzrosły 10-krotnie
Utrzymująca się od blisko dwóch miesięcy, niemal całkowita blokada cieśniny Ormuz spowodowała duże zmiany w ruchu statków handlowych. Korzysta na tym Kanał Panamski, w którym cena za przepłynięcie jednego statku wzrosła 10-krotnie - poinformowało radio France Info.
Kraje azjatyckie, najbardziej dotknięte trwającym kryzysem, poszukują nowych dróg morskich i źródeł zaopatrzenia w paliwa płynne, i przedsiębiorstwa transportowe są gotowe płacić za to wysoką cenę.
10:27. Iran wznawia loty komercyjne
Iran oficjalnie wznawia loty komercyjne na swoim międzynarodowym lotnisku w Teheranie. Stało się to po raz pierwszy od wybuchu wojny.
To pierwszy raz od 50 dni, kiedy międzynarodowy komercyjny samolot wystartował z Teheranu.
09:45. Analityk PISM: nie należy spodziewać się zmian w kwestii możliwego pozyskania broni jądrowej przez Polskę
Podczas konferencji ONZ na temat Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej nie należy spodziewać się zmian w kwestii możliwego pozyskania tej broni przez Polskę; postawimy raczej na koordynację w ramach UE i NATO – ocenia analityk PISM Łukasz Kulesa.
Konferencja Przeglądowa NPT (RevCon) rozpocznie się 27 kwietnia i potrwa do 22 maja, w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Wydarzenie odbywa się cyklicznie co pięć lat z udziałem 191 państw, będących stronami układu, w tym pięciu mocarstw jądrowych: USA, Rosji, Wielkiej Brytanii, Francji i Chin. To najważniejsze wydarzenie, regulujące kwestię rozprzestrzeniania w świecie broni jądrowej, którego ranga ostatnio jeszcze wzrasta wobec coraz ostrzejszych napięć międzynarodowych na tle posiadania broni jądrowej.
Na znaczenie tej konferencji zwrócił uwagę w rozmowie z PAP analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Łukasz Kulesa. Ocenił, że spodziewa się „ostrej wymiany zdań” na tym forum w związku z trwającym obecnie konfliktem między Izraelem, USA a Iranem, mającym bezpośredni związek z irańskim programem nuklearnym.
Podczas wystąpień w Nowym Jorku Irańczycy na pewno będą starali się przedstawić jako ofiary, a Stany Zjednoczone będą bronić swoich działań zbrojnych w Iranie
— powiedział analityk.
08:31. Ekspert: Trump ma czas do 1 maja aby uzyskać zgodę Kongresu na prowadzenie wojny w Iranie
Prezydent USA Donald Trump ma czas do 1 maja na uzyskanie zgody Kongresu na prowadzenie wojny z Iranem; tego dnia mija bowiem 60-dniowy termin dopuszczalnych działań bez autoryzacji. W opinii amerykanisty z UW prof. Bohdana Szklarskiego Trump nie czuje żadnej presji ze strony prawa i zignoruje tę datę.
Ustawa o uprawnieniach wojennych (War Powers Resolution) z 1973 r. nakłada na prezydenta USA ograniczenia czasowe dotyczące prowadzenia wojny bez zgody Kongresu. Przywódca ma obowiązek powiadomić parlament o rozpoczęciu walk w ciągu 48 godzin. Jeśli Kongres w ciągu następnych 60 dni nie wyda zgody na użycie sił zbrojnych przez prezydenta lub nie wypowie wojny, przywódca zobowiązany jest do natychmiastowego przerwania operacji militarnych i wycofania sił z rejonu konfliktu.
Pierwsze ataki wojsk amerykańskich i izraelskich na Iran rozpoczęły się 28 lutego. Trump powiadomił Kongres o rozpoczęciu operacji 2 marca. 60-dniowy okres, kiedy może on prowadzić wojnę w Iranie bez zgody, minie 1 maja.
Zdaniem amerykanisty z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Bohdana Szklarskiego, Trump wykorzysta przysługujące mu prawo do jednorazowego wydłużenia tego okresu o kolejne 30 dni, czyli do 31 maja. Według litery prawa prezydent musi złożyć pisemny wniosek o przedłużenie tego czasu, który powinien być uzasadniony możliwością bezpiecznego wycofania się wojsk amerykańskich z operacji. Prawo to nie upoważnia go do kontynuowania działań ofensywnych.
Trump nie jest człowiekiem, który by odczuwał presję ze strony przepisów, prawa, tradycji czy zwyczaju. Jest on politykiem, który tworzy rzeczywistość i tylko to się dla niego liczy, a nie zastane reguły i ograniczenia
— ocenił w rozmowie z PAP Szklarski.
07:23. MSZ Iranu: Nie będzie bezpośrednich rozmów delegacji Iranu i USA w Islamabadzie
Rzecznik irańskiego MSZ Ismail Baqael oświadczył, że nie będzie bezpośrednich rozmów delegacji Iranu I USA w Islamabadzie na temat zakońćzenia wojny. Potwierdził, że szef dyplomacji Iranu Abbas Aragczi przybył do Islamabadu, ale spotka się tam tylko z „wysoko postawionymi przedstawicielami” Pakistanu. Natomiast strona amerykańska uważa, że do takich rozmów dojdzie.
Nie jest planowane spotkanie (przedstawicieli) Iranu i USA. Irańskie oceny zostaną przekazane Pakistanowi
— powiedział Baqael.
Wcześniej rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że w sobotę rano specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff i zięć głowy państwa Jared Kushner wyruszą do Pakistanu na rozmowy z delegacją władz Iranu.
Według Leavitt „Irańczycy się odezwali, tak jak apelował do nich prezydent, i poprosili o osobistą rozmowę”.
Więc Steve i Jared zobaczą, co mają do powiedzenia. Mamy nadzieję, że to będzie produktywna rozmowa i że uda się posunąć tę kwestię naprzód, w kierunku porozumienia
— powiedziała Leavitt w telewizji Fox News.
00:02. Były szef CENTCOM: Iran posiada jeszcze setki min
Iran posiada jeszcze setki min, które może postawić w cieśninie Ormuz, próbując utrzymać ją zamkniętą dla żeglugi - uważa były szef Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM), emerytowany generał Erik Kurilla.
Generał powiedział, że przed atakiem USA i Izraela na Iran zapasy min tego kraju szacowane były na tysiące - napisał dziennik „Wall Street Journal”. Większość tych ładunków została zniszczona - wynika z publicznych informacji przekazanych przez dowództwo.
Kurilla podkreślił na konferencji na temat bezpieczeństwa na Vanderbilt University, że wykorzystując setki min Iran wciąż może uniemożliwić żeglugę przez cieśninę. - Mogą to wykorzystać - dodał generał, który stał na czele CENTCOM od 2022 do sierpnia 2025 r.
00:00. Dwie osoby zginęły w izraelskich atakach, już po przedłużeniu rozejmu
Dwie osoby zginęły w izraelskich atakach na południu Libanu od momentu, kiedy w nocy z czwartku na piątek prezydent USA Donald Trump ogłosił przedłużenie o trzy tygodnie rozejmu między Libanem a Izraelem - poinformowało libańskie ministerstwo zdrowia.
Resort podał, że siły izraelskie zaatakowały miejscowość Touline na południu Libanu.
red/PAP/wPolityce.pl/X/Fb/media
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/758778-relacja-57-dzien-operacji-przeciwko-iranowi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.