Wyborcy w Wirginii zagłosowali za zmianą konstytucji, która umożliwia radykalną zmianę okręgów wyborczych do Izby Reprezentantów na korzyść Demokratów. To część ogólnokrajowej „wojny” między Demokratami i Republikanami na przerysowanie map okręgów przed listopadowymi wyborami.
Zmiana mapy okręgów wyborczych
Po podliczeniu 97 proc. głosów za przerysowaniem map okręgów wyborczych na korzyść Demokratów zagłosowało prawie 51,5 proc. wyborców, a nieco ponad 48,5 proc. było przeciw. Taki wynik oznacza zmianę mapy okręgów wyborczych w taki sposób, że aż 10 z 11 okręgów wyborczych to okręgi zdominowane przez sympatyków Partii Demokratycznej.
Dotychczas mieli oni 6 mandatów, a Republikanie - 5, a stanowa konstytucja w Wirginii nakazywała rysowanie map okręgów przez niezależną, bezpartyjną komisję. Przegłosowana poprawka zawiesza te przepisy do 2030 r.
Starcie Republikanów i Demokratów
Referendum w rządzonej przez Demokratów Wirginii jest częścią szerszej walki między głównymi partiami politycznymi w USA o granice okręgów wyborczych. Prezydent Donald Trump skłonił władze stanowe Teksasu do przerysowania stanowych okręgów do Izby Reprezentantów na korzyść Republikanów, dając im szansę na 5 dodatkowych mandatów.
W reakcji na to, na korzyść Demokratów zmieniono mapę w Kalifornii, co z kolei spowodowało zmiany okręgów na korzyść Republikanów w Karolinie Północnej i Missouri. Według zapowiedzi republikańskich władz Florydy, po zwycięstwie inicjatywy Demokratów w Wirginii, Floryda również może zmienić okręgi na korzyść Republikanów. Prezydentowi nie udało się natomiast przekonać do takiej zmiany republikańskich deputowanych do parlamentu Indiany.
Choć zmiany okręgów wyborczych dla partyjnych korzyści (tzw. gerrymandering) mają w USA długą tradycję, obecna sytuacja jest nadzwyczajna, bo zwykle do zmian w granicach okręgów dochodzi po spisie powszechnym, który odbywa się na początku każdej dekady. Tym razem zmiany wprowadzono w połowie dekady, z inicjatywy Trumpa.
Obama i Harris triumfują
Referendum w Wirginii wzbudziło duże zainteresowanie polityków w całym kraju. W kampanię na rzecz zmian zaangażował się przede wszystkim były prezydent Barack Obama, który przekonywał m.in., że jest to „tymczasowe rozwiązanie”, by „wyrównać pole gry” z Republikanami. Pod koniec kampanii do głosowania na „nie” zachęcał zaś Trump.
Gratulacje, Wirginio! Republikanie próbują przechylić szalę uzupełniających wyborów [midterm - red.] na swoją korzyść, ale jeszcze im się to nie udało. Dziękujemy, że pokazałaś nam, jak wygląda obrona naszej demokracji i walka o nią
— triumfuje teraz Obama, nie kryjąc zadowolenia we wpisie w serwisie X.
Donald Trump i Republikanie próbowali sfałszować wybory uzupełniające w 2026 roku. Dziś w Wirginii wyborcy przekazali im jasny komunikat: Władza należy do ludu
— wtóruje mu była wiceprezydent USA Kamala Harris, kandydatka Demokratów w ostatnich wyborach prezydenckich, która przegrała z Donaldem Trumpem.
Demokraci zdobędą większość?
Niezależnie od wyników walki o okręgi Demokraci są obecnie zdecydowanymi faworytami, by odzyskać większość w Izbie Reprezentantów po listopadowych wyborach połówkowych (tj. w połowie kadencji prezydenta). Znacznie trudniejsze zadanie czeka ich w Senacie, gdzie wybierana będzie 1/3 składu. Mimo to sondaże wskazują, że opozycyjna Partia Demokratyczna ma szansę na przejęcie wyższej izby głównie za sprawą niskiej popularności prezydenta.
kpc/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/758554-bedzie-zmiana-okregow-wyborczych-w-wirginii-obama-triumfuje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.