Nie milkną reakcje na kontrowersyjne wypowiedzi amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa o papieżu Leonie XIV.
Większość tych reakcji ostro krytykuje Trumpa za jego całkowicie niewłaściwy sposób komunikowania się z Biskupem Rzymu i bluźniercze zdjęcie, które opublikował w mediach społecznościowych, przedstawiając się jako Jezus.
Prezydent zdjęcie usunął, ale odmawia przeprosin za swoje wypowiedzi, w których ostro skrytykował Papieża. W tym samym czasie ze wszystkich stron krytyka płynie również do niego, a Trump prawdopodobnie już zdał sobie sprawę, że rozpoczął konflikt, którego nie może wygrać. Większość mediów piszących o tym wszystkim pomija jednak jedno wydarzenie medialne, które, jak twierdzi wielu, mogło być bezpośrednią przyczyną ataku Trumpa na papieża.
Kilka godzin przed pojawieniem się wpisów Trumpa w mediach społecznościowych, trzech kardynałów Kościoła katolickiego w USA wystąpiło w popularnym programie stacji CBS „60 minutes” i wygłosiło całkowicie stronnicze komentarze na temat polityki Białego Domu.
Robert McElroy z Waszyngtonu, Joseph Tobin z Newark oraz Blaise Cupich z Chicago powiedzieli, że są zmotywowani wypowiedziami papieża Leona XIV o wojnie w Iranie, w którym krytykował on działania administracji amerykańskiej. Pomimo faktu, że żaden z nich nie zasiada w Konferencji Biskupów Katolickich USA, przemawiali w imieniu Kościoła, ostro i niedyplomatycznie, krytykując decyzję Trumpa o wypowiedzeniu wojny Iranowi oraz jego politykę imigracyjną.
Z jednej strony, bardzo rzadko zdarza się, aby trzech kardynałów jednomyślnie potępiło daną politykę. Z drugiej, jest w tym pewna logika, ponieważ ci trzej biskupi zostali kardynałami za Franciszka, ich zachowanie wiernie odzwierciedla nietolerancję wobec konserwatywnej sceny amerykańskiej zmarłego papieża. Oprócz tendencji do „liberalnego” pojmowania teologii, tę grupę duchownych łączy także pewna bliskość polityczna z Partią Demokratyczną.
To właśnie ci kardynałowie zrobili kiedyś, co w ich mocy, aby zapobiec decyzji Konferencji Katolickich Biskupów Stanów Zjednoczonych (USCCB) odmawiającej udzielenia komunii świętej ówczesnemu prezydentowi Joe Bidenowi, zadeklarowanemu katolikowi, jednak otwarcie popierającemu aborcję.
W sierpniu 2024 r. Cupich wygłosił modlitwę otwierającą konwencję Partii Demokratycznej w Chicago. W niespełna trzy minuty kardynał nie wspomniał ani imienia Jezusa Chrystusa (krzyż biskupi schował), ani potrzeby ochrony życia, a jego przemówienie było pełne sformułowań związanych z ideologią postępowego humanizmu, co w tym miejscu brzmiało wyjątkowo obłudnie. Cupich mówił o „jedności” i „postępie moralnym” w czasie, gdy przed halą w zaparkowanym autobusie organizacji Planned Parenthood, matki mogły bezpłatnie zabić swoje nienarodzone dziecko. Według niektórych informacji w trakcie konwencji dokonano ponad 20 aborcji.
Katolicy z Partii Demokratycznej traktują sakrament Eucharystii jako kwestię polityczną
Takie jest polityczne tło ich wystąpienia. Oczywiście, że kardynałowie mają prawo, wręcz i obowiązek mówić o rzeczywistości politycznej i społecznej. Problem w tym, że retoryka kardynałów przypominała bardziej oświadczenie partyjne niż zrównoważoną katolicką krytykę.
Niektórzy konserwatywni komentatorzy, tacy jak Raymond Arroyo, twierdzą, że pojawienie się kardynała w CBS było celową prowokacją wymierzoną w Trumpa, mającą na celu skłonienie go do jednego ze swoich typowych wybuchów złości. I tak się stało.
Komentatorzy twierdzą, że kardynałowie działali „z własnej inicjatywy”, natomiast Trump najwyraźniej uznał, że mieli błogosławieństwo Leona XIV. I dlatego go zaatakował.
Oczywiście, nic z tego, co opisaliśmy, nie uzasadnia słów Trumpa na temat Papieża. Mimo to warto znać kontekst, w jakim zostały wypowiedziane.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/758250-ich-wystapienie-sprowokowalo-trumpa-do-ataku-na-papieza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.