Trwa 1508. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
Czytaj także
Sobota, 11 kwietnia 2026 r.
22:39. Ukraińska obrońca praw człowieka: Kreml tworzy fikcyjną rzeczywistość, by uzasadniać represje
Uznanie przez Kreml Memoriału za organizację ekstremistyczną tworzy fikcyjną rzeczywistość, by uzasadniać represje wobec obrońców praw człowieka – powiedziała PAP Ołeksandra Matwijczuk. Jej Centrum Wolności Obywatelskich w 2022 r. otrzymało pokojowego Nobla razem z Memoriałem i Alesiem Bialackim.
Decyzja rosyjskich władz o uznaniu „międzynarodowego ruchu społecznego Memoriał” za organizację ekstremistyczną, to dla Matwijczuk nie tylko kolejny akt represji, lecz próba stworzenia alternatywnej wersji rzeczywistości, w której działalność obrońców praw człowieka ma zostać przedstawiona jako zagrożenie dla państwa. Jej zdaniem Kreml buduje w ten sposób fikcyjne podstawy dla dalszego ścigania niezależnych środowisk obywatelskich.
Rosyjski Sąd Najwyższy uznał 9 kwietnia za ekstremistyczny „międzynarodowy ruch społeczny Memoriał”, który w rzeczywistości nie istnieje, nie posiada struktury organizacyjnej, władz ani statusu prawnego. Według obrońców praw człowieka, to fikcyjna konstrukcja stworzona przez uzależniony od kremlowskiego reżimu sąd na potrzeby represji. Za udział w działalności takiego „ruchu”, finansowanie, kontakty z jego przedstawicielami, rozpowszechnianie materiałów lub publiczne poparcie grozi kara wieloletniego więzienia.
Reżimy autorytarne zawsze próbują tworzyć alternatywną rzeczywistość, by uzasadnić represje wobec obrońców praw człowieka
— oceniła szefowa Centrum Wolności Obywatelskich.
19:52. Organ ukraińskiego rządu: Byli członkowie Berkutu mogą zorganizować w Budapeszcie prowokacje
Byli członkowie rozwiązanej specjalnej jednostki ukraińskiej policji, Berkutu, mogli przybyć do Budapesztu, by organizować prowokacje w związku z niedzielnymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech - ostrzegło ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD).
CPD poinformowało o zidentyfikowaniu rosyjskiej operacji, mającej na celu zdyskredytowanie Ukrainy przed wyborami na Węgrzech. Centrum opisało krążące w sieci fałszywe nagranie, przedstawiające rzekomo ukraińskich żołnierzy, omawiających przygotowania do organizacji w Budapeszcie zamieszek wzorowanych na Majdanie.
Nagranie nosi wyraźne ślady inscenizacji. Chociaż osoby na nim widoczne posługują się językiem ukraińskim, ich zachowanie i kontekst wydają się nienaturalne i sztuczne
— zaznaczyło CPD.
Warto również zauważyć, że pierwsze publikacje pojawiły się na kontach systematycznie rozpowszechniających antyukraińskie narracje, powiązane z rosyjską propagandą. Jednocześnie zaobserwowano wzmożoną aktywność prorosyjskich sieci blogerów, promujących twierdzenia o rzekomej ukraińskiej ingerencji w wybory na Węgrzech
— dodano.
Według CPD rozpowszechnianie nagrania jest częścią operacji, w ramach której „do Budapesztu prawdopodobnie sprowadzono byłych członków jednostki Berkut, którzy uciekli do Rosji po 2014 roku (kiedy ją rozwiązano - PAP)”.
Ich prawdopodobną rolą jest udział w inscenizowanych prowokacjach lub fabrykowanie „dowodów” na potrzeby dalszych oskarżeń przeciwko Ukrainie
— zaznaczyło ukraińskie Centrum.
17:45. Atak na Sumy i akcja ratunkowa
W sieci pojawiło się nagranie z akcji ratunkowej w Sumach. Policjanci uwalniają uwięzionych w mieszkaniach ludzi.
17:20. Rozpoczął się wielkanocny rozejm między Moskwą a Kijowem
Zawieszenie broni między Moskwą a Kijowem oficjalnie weszło w życie w sobotę na froncie w Ukrainie z okazji prawosławnej Wielkanocy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że armia ukraińska będzie odpowiadać „symetrycznie” na każde naruszenie rozejmu.
Kreml ogłosił w czwartek, że rozejm rozpocznie się w sobotę o godz. 16.00 czasu moskiewskiego (godz. 15 w Polsce) i potrwa do końca dnia w niedzielę, czyli łącznie 32 godziny.
Ukraińcy i Rosjanie wielokrotnie oskarżali się nawzajem o łamanie wcześniejszych rozejmów. W sobotę, jeszcze przed wejściem w życie zawieszenia broni, między stronami trwały śmiercionośne ataki.
W Ukrainie, która została zaatakowana przez co najmniej 160 rosyjskich dronów, zginęły cztery osoby w wyniku uderzeń na wschodzie i południu kraju, w tym dwie w obwodzie odeskim. Rosyjskie ostrzały zraniły również 14 osób w obwodzie sumskim oraz 10 w Kramatorsku w obwodzie donieckim — poinformowały władze lokalne.
Zełenski oświadczył, że Ukraina będzie przestrzegać zawieszenia broni, ale odpowie „symetrycznie” na każde jego naruszenie przez Rosję. Podkreślił, że już wcześniej proponował podobną przerwę w walkach, jednak rozmowy w sprawie zakończenia wojny — trwającej od czterech lat — utknęły m.in. z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Podobny rozejm ogłoszono w ubiegłym roku z okazji prawosławnej Wielkanocy, jednak obie strony twierdziły, że był on wielokrotnie łamany.
15:40. Ukraińskie drony przeciwko rosyjskim agresorom
14:14. Ukraiński atak na rosyjskie platformy wiertnicze
Ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie platformy wiertnicze na Morzu Kaspijskim. Do ataku doszło w nocy.
13:36. Zełenski: z rosyjskiej niewoli powróciło 175 żołnierzy i siedmiu cywilów
175 ukraińskich żołnierzy powróciło do domu z rosyjskiej niewoli; udało się również sprowadzić siedem osób cywilnych – ogłosił w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Nasi wracają do domu. 175 żołnierzy. Żołnierze Sił Zbrojnych, członkowie Gwardii Narodowej, strażnicy graniczni. Szeregowi, sierżanci i oficerowie. Oraz siedmiu cywilów
— napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Według prezydenta ukraińscy żołnierze, którzy wrócili bronili kraju na różnych kierunkach, m.in. w Mariupolu oraz na frontach donieckim, ługańskim, charkowskim, chersońskim, zaporoskim, sumskim, kijowskim i kurskim. Wielu z nich było rannych i przebywało w niewoli od 2022 roku.
Zełenski podziękował wszystkim jednostkom, które walczą i przybliżają powrót Ukrańców z niewoli.
Sprowadzenie wszystkich z rosyjskiej niewoli ma dla nas zasadnicze znaczenie. Dziękuję wszystkim na świecie, którzy nam w tym pomagają
— zaznaczył prezydent.
12:30. Zełenski: Ukraina będzie przestrzegać rozejmu i działać wyłącznie w sposób symetryczny
Strona ukraińska popiera propozycję wielkanocnego rozejmu i zamierza go przestrzegać, ale w przypadku naruszeń ze strony rosyjskich wojskowych zareaguje w ten sam sposób – oświadczył w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Dzisiaj ustaliliśmy zasady naszej reakcji na ewentualne naruszenia warunków zawieszenia broni przez armię rosyjską. Wszyscy rozumiemy, z kim mamy do czynienia. Ukraina będzie przestrzegać zawieszenia broni i będzie działać wyłącznie w sposób lustrzany. Brak rosyjskich ataków w powietrzu, na lądzie i na morzu będzie oznaczał brak naszej odpowiedzi
— napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Dodał, że strona rosyjska została poinformowana o tym, iż działania Ukrainy są lustrzanym odbiciem działań rosyjskich oraz o możliwości przedłużenia zawieszenia broni również po Wielkanocy.
Poinformował także, że omówił z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy, generałem Ołeksandrem Syryskim, plan działania ukraińskich oddziałów w warunkach zawieszenia broni i podkreślił, że armia ukraińska jest gotowa na każdy rozwój sytuacji na froncie.
Ukraina wielokrotnie proponowała Rosji różne formy zawieszenia broni i uważamy, że Wielkanoc powinna być czasem spokoju i bezpieczeństwa. Zawieszenie broni w okresie Wielkanocy mogłoby stać się początkiem rzeczywistych działań na rzecz pokoju – z naszej strony mamy odpowiednią propozycję
— zaznaczył Zełenski.
10:44. Próba zamachu na ukraińskiego oficera
W Odessie doszło do próby zamachu na ukraińskiego oficera. Według SBU jest to 37-letni obywatel jednego z krajów bałkańskich, pracujący dla rosyjskiego dowódcy.
10:30. Jak wygląda budowa struktur antydronowych?
10:05. Atak rosyjskich dronów w Nikopolu
W ataku zniszczono dwa ciężarówki. Kierowca jednej z nich, 67-letni mężczyzna, zginął na miejscu.
8:14. Ukraińskie władze: Co najmniej dwie osoby zginęły w wyniku rosyjskiego ataku na Odessę
W nocy rosyjskie wojska zaatakowały Odessę na południu Ukrainy, w wyniku czego zginęły co najmniej dwie osoby, a kolejne dwie zostały ranne - poinformował rano szef administracji wojskowej miasta Serhij Łysak. Uszkodzone zostały obiekty infrastruktury - dodał.
Kolejna noc pod ostrzałem wroga przyniosła Odessie tragiczne skutki. W wyniku trafienia w dzielnicę mieszkalną zginęły dwie osoby. Składam szczere kondolencje rodzinom i bliskim ofiar. Kolejne dwie osoby, które ucierpiały, przebywają obecnie w szpitalu, gdzie otrzymują wszelką niezbędną pomoc
— napisał Łysak w komunikatorze Telegram.
Szef administracji wojskowej zaznaczył, że poważnym zniszczeniom uległa infrastruktura cywilna: dziesiątki domów prywatnych i wielorodzinnych, akademik, a także budynek przedszkola. Dodał, że w budynkach wybite zostały okna, uszkodzono dachy, fasady i lokale gastronomiczne. Uderzeniu uległy również obiekty infrastruktury.
6:55. Kraje Bałtyckie: Rosja kłamie, nie udostępniliśmy Ukrainie do ataku na Rosję naszego terytorium
Szefowie dyplomacji państw bałtyckich: Estonii, Łotwy i Litwy oświadczyli, że wbrew twierdzeniom rosyjskiego rządu ich kraje nie udzieliły Ukrainie pozwolenia na wykorzystanie bałtyckiej przestrzeni powietrznej do przeprowadzania ataków dronowych na obiekty w Rosji.
My, ministrowie spraw zagranicznych Estonii, Łotwy i Litwy, kategorycznie odrzucamy trwającą rosyjską kampanię dezinformacyjną przeciwko naszym krajom, uznając ją za całkowicie bezpodstawną. Państwa bałtyckie nigdy nie pozwoliły na wykorzystanie swoich terytoriów i przestrzeni powietrznej do ataków dronów na cele w Rosji
— czytamy w opublikowanym w piątek wspólnym oświadczeniu, podpisanym przez Margusa Tsahknę, Baibę Braże oraz Kestutisa Budrysa.
Resorty spraw zagranicznych podkreśliły, że pomimo wydanych w ostatnich tygodniach indywidualnych deklaracji każdego z szefów dyplomacji państw bałtyckich, „Rosja wciąż kłamie”.
We wspólnej deklaracji Estonii, Łotwy oraz Litwy zapewniono o pełnej solidarności z Ukrainą, jej prawa do obrony przed trwającą rosyjską napaścią zbrojną na pełną skalę.
Zamiast kontynuować swoją złośliwą kampanię informacyjną, Rosja musi zakończyć wojnę przeciwko Ukrainie i całkowicie wycofać swoje wojska ze wszystkich uznanych przez społeczność międzynarodową terytoriów Ukrainy
— stwierdzili bałtyccy politycy.
00:02. Zełenski: nasi wojskowi zestrzeliwali Shahedy w kilku krajach Bliskiego Wschodu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińscy wojskowi zestrzeliwali irańskie drony Shahed nad kilkoma krajami Bliskiego Wschodu w wojnie USA i Izraela z Iranem. To działania w ramach pomocy partnerom w zwalczaniu broni, której Rosja używa przeciw Ukrainie - dodał.
Zełenski po raz pierwszy publicznie potwierdził takie działania ukraińskich wojskowych - podkreśliła agencja Reutera.
Wysłaliśmy na Bliski Wschód naszych ekspertów wojskowych, w szczególności specjalistów od dronów przechwytujących oraz ekspertów ds. walki radioelektronicznej. Niektórym krajom pokazaliśmy, jak korzystać z tych urządzeń przechwytujących. Czy je (irańskie drony - PAP) niszczyliśmy? Tak. Czy niszczyliśmy je w jednym kraju? Nie, w kilku. I to, moim zdaniem, jest sukces
— powiedział Zełenski podczas spotkania z dziennikarzami, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Zestrzeliliśmy również drony z silnikami odrzutowymi. Myślę, że to bardzo dobry sygnał. Pokazaliśmy, że to działa. Teraz to tylko kwestia czasu, kiedy zaczniemy masowo produkować przechwytujące drony, które będą niszczyć drony z takimi silnikami
— dodał.
Jak zaznaczył, zestrzeliwując irańskie drony Shahed za pomocą własnych środków przechwytujących, Ukraina pokazała, że osiągnięcie takich rezultatów wymaga systemowych rozwiązań, zwłaszcza w zakresie walki radioelektronicznej.
Potrzebny jest system obrony powietrznej złożony z różnych komponentów, a wszystkie muszą być odpowiednio zintegrowane. Właśnie dlatego wspieramy budowę takiego systemu obrony powietrznej, który będzie zdolny chronić przed wszystkimi rodzajami zagrożeń
— powiedział Zełenski.
Rozmowa prezydenta Ukrainy z prasą odbyła się w środę, ale jej publikację wstrzymano do piątku - poinformował Reuters.
Na początku kwietnia Zełenski zauważył, że irańskie Shahedy i rakiety stanowią na Bliskim Wschodzie takie samo zagrożenie, z jakim mierzy się Ukraina, broniąc się przed rosyjskimi Shahedami i rakietami.
28 marca Ukraina uzgodniła współpracę obronną ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Katarem w obliczu rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie. W Arabii Saudyjskiej również doszło do podpisania ukraińsko-saudyjskiej umowy o współpracy obronnej.
red/PAP/Facebook/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/757740-relacja-1508-dzien-wojny-na-ukrainie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.