Były prezydent Francji Nicolas Sarkozy podczas rozprawy apelacyjnej w Paryżu we wtorek powtórzył, że jest niewinny udziału w spisku przestępczym i nielegalnym finansowaniu kampanii wyborczej przez Libię. Jak oświadczył, ani jeden cent z Libii nie pomógł sfinansować jego kampanii.
We wrześniu 2025 roku sąd w Paryżu skazał Sarkozy’ego na 5 lat więzienia za udział w procederze pozyskiwania funduszy od rządu ówczesnego libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego w zamian za polityczne i dyplomatyczne przysługi.
Były prezydent Francji odwołał się od tego wyroku. Spędził 20 dni w paryskim więzieniu zanim przyznano mu zwolnienie w oczekiwaniu na apelację. Stał się pierwszym we Francji byłym prezydentem osadzonym w zakładzie karnym.
Zapewniając o swojej niewinności, Sarkozy podkreślił przed sądem:
Jestem winien prawdę narodowi francuskiemu; jestem niewinny
– oświadczył.
Zarzuty o „podłożu politycznym”
71-letni Sarkozy wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek nieprawidłowościom i twierdził, że zarzuty mają podłoże polityczne.
W trakcie rozpoczętego w marcu procesu apelacyjnego ponownie zostaną przeanalizowane wszystkie dowody i zeznania dotyczące jego oraz dziewięciu współoskarżonych, w tym trzech byłych ministrów.
Sarkozy zaznaczył przed sądem, że opowiadał się za zachodnią interwencją wojskową w Libii w 2011 roku po tym, gdy rząd Kadafiego brutalnie rozprawił się z antyrządowymi demonstrantami w czasie tzw. Arabskiej Wiosny.
To ja wyszedłem z inicjatywą, Francja wyszła z inicjatywą. Dlaczego? Ponieważ Kadafi nie miał nade mną żadnej władzy; ani finansowej, ani politycznej, ani osobistej
— stwierdził Sarkozy.
Kadafi został zabity przez siły opozycyjne w październiku 2011 roku, co zakończyło jego 40-letnie rządy.
Rozpoczęty 16 marca proces apelacyjny zakończy się 3 czerwca, a wyrok oczekiwany jest w listopadzie.
mly/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/757457-sarkozy-walczy-o-dobre-imie-kadafi-nie-mial-nade-mna-wladzy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.