Trwa 38. dzień amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Prezydent USA Donald Trump poinformował wczoraj, że wojsko amerykańskie uratowało drugiego pilota z załogi myśliwca F-15 zestrzelonego w piątek nad Iranem. W misji poszukiwawczo-ratunkowej uczestniczyły „dziesiątki samolotów” i nie zginął żaden Amerykanin - dodał. Donald Trump wystosował wczoraj kolejne ostrzeżenie wobec Iranu. W serwisie Truth Social napisał, że wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Domagał się w nim po raz kolejny otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz i groził oponentom, że „znajdą się w piekle”. Zapraszamy do śledzenia relacji razem z portalem wPolityce.pl!
Poniedziałek, 6 kwietnia 2026 r.
00:05. Trump grozi Teheranowi „piekłem”
Prezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę, że wojsko amerykańskie uratowało drugiego pilota z załogi myśliwca F-15 zestrzelonego w piątek nad Iranem. W misji poszukiwawczo-ratunkowej uczestniczyły „dziesiątki samolotów” i nie zginął żaden Amerykanin - dodał.
Trump podkreślił, że na jego rozkaz „wojsko amerykańskie wysłało dziesiątki samolotów uzbrojonych w najgroźniejszą broń świata, żeby odzyskać (zaginionego wojskowego - PAP)”, a w akcji „nie było ofiar wśród Amerykanów”.
Po kilku godzinach we wpisie na platformie Truth Social Trump przyznał, że uratowany żołnierz jest ciężko ranny.
Tuż po informacji Trumpa o odnalezieniu żołnierza półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim, cytowana przez Reutersa, podała za irańskimi siłami zbrojnymi, że nad prowincją Isfahan zestrzeliła trzy amerykańskie samoloty: transportowiec C-130 oraz dwa śmigłowce Blackhawk. Jednostki te miały brać udział w poszukiwaniach zaginionego pilota z załogi F-15.
Komunikat ten, niepotwierdzony dotąd przez władze USA i niemożliwy do zweryfikowania na obecnym etapie, pojawił się krótko po informacji irańskiej Gwardii Rewolucyjnej o zniszczeniu kilku „wrogich obiektów latających” podczas amerykańskiej misji ratunkowej.
Donald Trump wystosował w niedzielę kolejne ostrzeżenie wobec Iranu. W serwisie Truth Social napisał, że wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Domagał się w nim po raz kolejny otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz i groził oponentom, że „znajdą się w piekle”.
W poście opublikowanym w sobotę Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Ten termin upływa w nocy z poniedziałku na wtorek (o godz. 2 czasu polskiego).
Natomiast dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło. Rzecznik centralnego dowództwa armii oświadczył, że „iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie”.
Z kolei w rozmowie z Fox News Trump oświadczył, że wierzy, iż do poniedziałku zawrze porozumienie z Iranem.
Jeśli nie zawrą szybko porozumienia, rozważam wysadzenie wszystkiego w powietrze i przejęcie ropy
— oznajmił Trump.
Poinformował też, że wcześniej w tym roku USA wysłały protestującym w Iranie broń za pośrednictwem Kurdów.
Wysłaliśmy im dużo broni. Wysłaliśmy (broń) Kurdom
— dodał. Podkreślił, że sądzi, iż Kurdowie tę broń zatrzymali.
Prezydent USA powiadomił też, że Irańczycy, biorący udział w negocjacjach, są objęci amnestią.
00:02. Izrael: Iran nadal dysponuje ponad tysiącem pocisków, Hezbollah ma do 10 tys. rakiet krótszego zasięgu
Izrael ocenia, że Iran nadal dysponuje ponad tysiącem pocisków mogących dosięgnąć jego terytorium, podczas gdy arsenał wspieranego przez Teheran Hezbollahu w Libanie obejmuje aż 10 tysięcy rakiet krótszego zasięgu - przekazał w niedzielę Bloomberg, powołując się na izraelskie media.
Biorąc pod uwagę obecną skalę ostrzału Iranu i jego sojusznika Hezbollahu, po ponad pięciu tygodniach konfliktu, szacunki wskazują na potencjalne miesiące dalszych walk – mimo że Izrael i Stany Zjednoczone twierdzą, że ich główne cele są osiągane. Iran i Hezbollah nie komentują rozmiaru swoich składów broni. Żadna ze stron nie wykazuje oznak ustępstw - podkreśliła agencja.
Przed wojną Iran miał posiadać około 2 tys. pocisków balistycznych średniego zasięgu zdolnych do dotarcia do Izraela - poinformowali Bloomberga dwaj wysocy rangą izraelscy urzędnicy. Według Sił Obronnych Izraela ponad 500 pocisków zostało od tego czasu wystrzelonych w kierunku Izraela, wiele zniszczono na ziemi.
Teheran wystrzeliwuje rakiety z kilkudziesięciu tuneli silosowych w odległych regionach górskich, których zniszczenie okazuje się trudne – powiedział oficer sił powietrznych w rozmowie ze stacją Kanał 12.
Nie jestem pewien, czy jesteśmy w stanie zrobić coś więcej, aby powstrzymać ataki
— dodał.
Izrael prowadzi równoległą kampanię w sąsiednim Libanie, aby odeprzeć terrorystyczna organizację Hezbollah, sojusznika Teheranu, który dwa dni po wybuchu wojny z Iranem zaczął ostrzeliwać Izrael. Każdego dnia wystrzeliwuje od 200 do 250 rakiet.
red/PAP/Facebook/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/757340-relacja-38-dzien-operacji-przeciwko-iranowi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.