Trwa 37. dzień amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Zapraszamy do śledzenia relacji razem z portalem wPolityce.pl!
Niedziela, 5 kwietnia 2026 r.
22:22. Szef sztabu Izraela zapowiedział „zintensyfikowanie” działań przeciwko Hezbollahowi
Szef sztabu Izraela gen. Ejal Zamir zapowiedział w niedzielę „zintensyfikowanie” działań przeciwko Hezbollahowi - przekazała agencja AFP powołując się na komunikat izraelskiej armii. Zamir odwiedził teren w południowym Libanie, gdzie trwają walki izraelskiego wojska ze wspieranym przez Iran ugrupowaniem.
Szef izraelskiego sztabu powiedział, że trwająca ofensywa lądowa przeciwko Hezbollahowi w południowym Libanie pomoże Izraelowi w realizacji celu rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej, ale potrzebne są również „działania na szczeblu politycznym”.
Siły Obronne Izraela zadają poważne, rozległe ciosy organizacji terrorystycznej Hezbollah. Dotyczy to jej agentów, dowództwa i kontroli, infrastruktury terrorystycznej, potencjału militarnego, uzbrojenia, potencjału finansowego i nie tylko. Wyeliminowano ponad tysiąc terrorystów, a liczba ta będzie nadal rosła. Szkody wyrządzane Hezbollahowi będą się nasilać
— powiedział.
22:02. Siły ONZ ostrzegły, że ostrzał Hezbollahu i armii izraelskiej „może sprowokować odwet”
Siły pokojowe ONZ w Libanie (UNIFIL) wyraziły w niedzielę zaniepokojenie atakami Hezbollahu i wojsk izraelskich w pobliżu ich pozycji, które „mogą sprowokować odwet” - poinformowała agencja AFP.
W cytowanym przez agencję oświadczeniu UNIFIL stwierdził, że jest „skrajnie zaniepokojony atakami przeprowadzonymi zarówno przez bojowników Hezbollahu, jak i żołnierzy izraelskich w pobliżu naszych pozycji”. Mogą one „sprowokować odwet” - uprzedził.
UNIFIL wezwał obie strony do podjęcia „poważnych starań o zawieszenie broni” - przekazała AFP. Wcześniej siły pokojowe ONZ apelowały do Hezbollahu i Izraela o wypełnienie zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego oraz zapewnienie bezpieczeństwa personelowi ONZ.
21:44. Szefowa Amnesty International o groźbach Trumpa: pierwsi ucierpią cywile
Cywile ucierpią jako pierwsi, jeśli dojdzie do zniszczenia elektrowni i mostów – napisała w niedzielę na platformie X sekretarz generalna Amnesty International Agnes Callamard. Ostrzeżenia i groźby prezydenta USA Donalda Trumpa nazwała „odrażającą wypowiedzią”.
Brak ciepła, prądu, wody i możliwości przemieszczania się czy ucieczki i wszystko, co to oznacza dla ich prawa do życia. Odrażające oświadczenie
— napisała Callamard na platformie X, reagując na wcześniejszą wypowiedź prezydenta Trumpa, stanowiącą element nowej eskalacji gróźb pod adresem władz w Teheranie.
Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było. Otwórzcie tę pier… cieśninę, wy szaleni dranie, albo będzie żyli w piekle
— głosi niedzielny wpis Trumpa na Truth Social.
20:51. MSZ grozi odwetowymi atakami na infrastrukturę należącą do USA
Rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagei oświadczył w niedzielę, że na ataki na infrastrukturę Iranu Teheran odpowie atakami na podobną infrastrukturę będącą własnością Stanów Zjednoczonych lub z nimi powiązaną - przekazała agencja Reutera za irańską agencją WANA.
Bagei odpowiedział na wcześniejsze groźby prezydenta USA Donalda Trumpa, który w rozmowie z dziennikiem „Wall Street Journal” zapowiedział, że jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz do wtorku wieczorem, straci wszystkie elektrownie i mosty. - Jeśli się nie wykażą i będą chcieli utrzymać (cieśninę) zamkniętą, stracą każdą elektrownię i każdy inny zakład w całym kraju - ostrzegł Trump.
Iran zamknął cieśninę dla żeglugi w pierwszych dniach marca, blokując tym samym eksport ropy i gazu z Zatoki Perskiej. Zgadza się na przepływanie przez Ormuz niektórych statków, stawiając warunki dotyczące ich przynależności oraz charakteru ładunku. W rezultacie na światowy rynek dociera mniejsza ilość ropy, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu jej cen.
19:54. Rosyjskie MSZ: USA pomogą deeskalacji, rezygnując z języka ultimatów wobec Iranu
Stany Zjednoczone sprzyjałyby działaniom na rzecz deeskalacji i normalizacji na Bliskim Wschodzie, rezygnując z języka ultimatów – głosi komunikat rosyjskiego MSZ po rozmowach szefów dyplomacji Moskwy Siergieja Ławrowa i Iranu Abbasa Aragcziego, cytowany przez agencję Reutera.
Jak pisze Reuters, strona rosyjska wyraziła w niedzielę nadzieję, że działania na rzecz deeskalacji napięcia wokół Iranu i normalizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie będą skuteczne, a „rezygnacja USA z języka ultimatów i powrót sytuacji na drogę negocjacji” przyczyniłyby się do tego procesu.
W komunikacie MSZ zaznaczono, że ministrowie obu państw zaapelowali o unikanie działań, w tym na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, które mogłyby zniweczyć szanse na dyplomatyczne uregulowanie kryzysu.
Wcześniej w niedzielę Ławrow przeprowadził rozmowę telefoniczną także z chińskim ministrem spraw zagranicznych. Wang Yi oświadczył w jej trakcie, że Chiny są gotowe do dalszej współpracy z Rosją na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu złagodzenia napięć na Bliskim Wschodzie – powiadomiła agencja Xinhua.
18:27. MSZ: Pekin gotów do współpracy z Rosją w RB ONZ w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie
Chiny są gotowe do dalszej współpracy z Rosją na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu złagodzenia napięć na Bliskim Wschodzie – zadeklarował w rozmowie telefonicznej ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi - poinformowała agencja Xinhua.
Jak pisze Reuters, powołując się na doniesienia chińskiej agencji, Wang oświadczył, iż głównym sposobem rozwiązania problemów z żeglugą w cieśninie Ormuz jest jak najszybsze doprowadzenie do zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie.
17:20. Trump ponownie grozi i ostrzega Iran, żądając otwarcia cieśniny Ormuz; zapowiada „piekło”
Wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym – głosi wpis umieszczony w niedzielę na profilu Donalda Trumpa w serwisie Truth Social, w którym prezydent USA domaga się po raz kolejny otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz i grozi oponentom, że „znajdą się w piekle”.
Wcześniej w poście opublikowanym w sobotę Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Ten termin upływa w nocy z poniedziałku na wtorek (o godz. 2 czasu polskiego).
16:29. Media: wojsko USA wysadziło co najmniej jeden samolot podczas poszukiwania pilota w Iranie
Wojsko USA wysadziło w powietrze co najmniej jeden swój samolot z powodu awarii technicznej podczas akcji poszukiwawczo-ratunkowej, mającej na celu odnalezienie członka załogi myśliwca F-15 zestrzelonego nad Iranem – podał w niedzielę Reuters, powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz.
Agencja Associated Press, powołując się na służby wywiadowcze, podała, że wojsko amerykańskie wysadziło w powietrze dwa samoloty transportowe z powodu awarii. W efekcie USA musiały wysłać trzy inne maszyny. Komandosi biorący udział w akcji zostali przetransportowani z Iranu do Kuwejtu.
15:56. Władze Kirgistanu przekazały Iranowi blisko 130 ton pomocy humanitarnej
129 ton pomocy humanitarnej, w tym 66 ton żywności oraz 63 tony leków, przekazały władze Kirgistanu Iranowi - podała krajowa agencja informacyjna Akipress. Zdaniem ekspertów Kirgistan dba o poprawne relacje z wpływowymi krajami i kreuje się na aktywnego uczestnika polityki międzynarodowej.
Do Iranu skierowano siedem ciężarówek z pomocą. Akcją kierowały ministerstwo ds. nadzwyczajnych oraz ministerstwo spraw zagranicznych, za zgodą prezydenta Sadyra Dżaparow
15:21. USA: Planet Labs wstrzyma udostępnianie zdjęć satelitarnych strefy wojny na Bliskim Wschodzie
Firma Planet Labs podała, że na wniosek rządu USA bezterminowo wstrzyma udostępnianie zdjęć satelitarnych regionu objętego wojną na Bliskim Wschodzie. Spółka twierdzi, że ma to uniemożliwić przeciwnikom wykorzystywanie tych obrazów do ataków na Stany Zjednoczone i ich sojuszników.
Planet Labs, firma założona w 2010 roku przez naukowców pracujących wcześniej dla NASA, obsługuje satelity do obrazowania Ziemi i sprzedaje regularnie aktualizowane zdjęcia rządom, firmom i mediom.
14:45. Kuwejt: Irańskie drony zaatakowały obiekty sektora naftowego, energetycznego i administracji
Kuwejt został dotknięty serią irańskich ataków dronowych, które spowodowały znaczne zniszczenia – poinformowały dziś rano władze. Wśród celów były: instalacja energetyczna i stacja odsalania wody, kompleks ministerstw w stolicy oraz kompleks naftowy Szuwajch, gdzie po ataku wybuchł pożar.
Szuwajch należy do państwowej spółki Kuwait Petroleum Corporation, na terenie kompleksu mieszczą się m.in. ministerstwo ropy i siedziba firmy.
13:58. Kolejny dzień blokady internetu w Iranie
Trwająca od 37 dni blokada internetu w Iranie jest najdłuższą przerwą w dostępie do sieci, jaką odnotowano kiedykolwiek na świecie – podała organizacja NetBlocks, zajmująca się monitorowaniem cyberbezpieczeństwa.
Awaria internetu w Iranie jest obecnie najdłuższą przerwą w dostępie do sieci w historii jakiegokolwiek kraju, przewyższając pod tym względem wszystkie inne porównywalne incydenty. Trwa już 37 dni z rzędu, czyli ponad 864 godziny
— poinformowała na X organizacja z siedzibą w Londynie.
Dane pokazują, że szybkość połączenia z internetem spadła w Iranie do 1 proc. normalnego poziomu.
12:46. Dwóch młodych mężczyzn straconych za udział w protestach
Władze Iranu poinformowały, że wykonały karę śmierci przez powieszenie dwóch młodych mężczyzn. Skazano ich za „działanie w imieniu Izraela i Stanów Zjednoczonych” podczas fali antyrządowych protestów na początku tego roku.
„Mohammad-Amin Biglari i Shahin Vahedparast zostali straceni przez powieszenie po ponownym rozpatrzeniu sprawy i potwierdzeniu ostatecznego wyroku przez Sąd Najwyższy” – poinformowała strona internetowa Mizan, należąca do irańskiego organu sądowniczego. Podano, że obaj mężczyźni brali udział w styczniowych protestach, do których doszło przed rozpoczęciem ofensywy USA i Izraela przeciwko Iranowi. Mieli oni „wtargnąć na teren należący do wojska, uczestnicząc w niszczeniu i paleniu zabudowań, próbowali też uzyskać dostęp do zbrojowni”.
12:01. Nowe informacje ws. uratowanego pilota
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że wojsko amerykańskie uratowało drugiego pilota z załogi myśliwca F-15 zestrzelonego w piątek nad Iranem. Media w Iranie podały, że irańskie wojsko zestrzeliło trzy samoloty USA biorące udział w poszukiwaniach pilota.
„MAMY GO! Moi drodzy Amerykanie, w ostatnich kilku godzinach wojsko Stanów Zjednoczonych przeprowadziło jedną z najodważniejszych operacji poszukiwawczo-ratunkowych w historii USA”
– napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social, informując o odnalezieniu oficera, który zaginął w piątek po zestrzeleniu nad Iranem amerykańskiego myśliwca. Jak dodał, mężczyzna „odniósł obrażenia, ale wszystko będzie z nim w dobrze”.
08:39. Irańskie drony zaatakowały obiekty sektora naftowego, energetycznego i administracji
Kuwejt został dotknięty serią irańskich ataków dronowych, które spowodowały znaczne zniszczenia – poinformowały władze w niedzielę rano. Wśród celów były: instalacja energetyczna i stacja odsalania wody, kompleks ministerstw w stolicy oraz kompleks naftowy Szuwajch, gdzie po ataku wybuchł pożar.
Szuwajch należy do państwowej spółki Kuwait Petroleum Corporation, na terenie kompleksu mieszczą się m.in. ministerstwo ropy i siedziba firmy.
Według kuwejckich władz dron trafił także w ministerialny kompleks biurowy, powodując znaczne straty materialne, a ataki na dwie instalacje energetyczne i odsalania wody doprowadziły do wyłączenia części mocy produkcyjnych. Nie odnotowano ofiar.
07:19. Media: wojsko zestrzeliło amerykański statek powietrzny podczas akcji ratunkowej
Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała w niedzielę, że zestrzeliła amerykański statek powietrzny biorący udział w akcji mającej na celu odnalezienie zaginionego pilota zestrzelonego nad Iranem myśliwca F-15 – podała agencja Tasnim, na którą powołały się Reuters i AFP.
Amerykański statek powietrzny wroga poszukujący pilota zestrzelonego myśliwca został zniszczony przez islamskich bojowników w południowej prowincji Isfahan
— przekazała irańska agencja informacyjna.
Według BBC zestrzelona jednostka to dron.
Media w Iranie nie potwierdziły dotąd informacji o odnalezieniu amerykańskiego pilota, podanej wcześniej przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
06:59. Trump: nasze wojsko uratowało drugiego pilota z załogi myśliwca zestrzelonego nad Iranem
Prezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę, że wojsko amerykańskie uratowało drugiego pilota z załogi myśliwca F-15 zestrzelonego w piątek nad Iranem. W misji poszukiwawczo-ratunkowej uczestniczyły „dziesiątki samolotów” i nie zginął żaden Amerykanin - dodał.
Amerykańskie wojsko przeprowadziło jedną z najodważniejszych operacji poszukiwawczo-ratunkowych w historii USA dla jednego z naszych niesamowitych oficerów, który jest również wysoce szanowanym pułkownikiem i o którym z radością informuję, że jest teraz CAŁY i ZDROWY
— napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trump ogłosił sukces ws. pilota zestrzelonego nad Iranem F-16. „Jedną z najodważniejszych operacji poszukiwawczo-ratunkowych”
04:12. Arcybiskup Timothy Broglio: wojna zawsze powinna być ostatecznością
Zwierzchnik katolickich kapelanów wojskowych USA, arcybiskup Timothy Broglio, podał w wątpliwość etyczne podstawy działań zbrojnych USA przeciwko Iranowi. Ocenił, że wywołanie wojny w reakcji na zagrożenie, które nie zdążyło się w pełni zmaterializować, nie znajduje uzasadnienia w świetle katolickiej teorii wojny sprawiedliwej.
Arcybiskup Broglio, stojący na czele Katolickiej Archidiecezji dla Służb Wojskowych USA, odniósł się do tej kwestii w wywiadzie dla stacji CBS News, który będzie wyemitowany w niedzielę w programie „Face the Nation with Margaret Brennan”. Duchowny ocenił, że choć istniało ryzyko związane z irańskim programem nuklearnym, to prewencyjne zbrojne działania USA budzą poważne wątpliwości natury moralnej.
Jak przypomina CBS News, jedna z zasad teorii wojny sprawiedliwej sformułowana przez św. Augustyna mówi, iż taka wojna powinna być wyłącznie ostatecznością, służącą przywróceniu pokoju, a nie działaniem wyprzedzającym.
Pan Jezus z pewnością przyniósł przesłanie pokoju (…) wojna zawsze powinna być ostatecznością
— oświadczył arcybiskup Broglio.
03:08. Atak dronów spowodował pożar kompleksu petrochemicznego Shuwaikh
Na terenie kompleksu rafineryjnego Shuwaikh w wyniku ataku dronów bojowych wybuchł pożar. Brak doniesień o ofiarach wśród ludzi - poinformowała w niedzielę firma Kuwait Petroleum Corporation.
W Kuwejcie po ataku dronów bojowych wybuchł pożar w kompleksie petrochemicznym należącym do Kuwait Petroleum Corporation (KPC). Firma podała, że brak na razie doniesień o ofiarach wśród ludzi.
Według kuwejckich mediów państwowych atak, który przeprowadził Iran, spowodował również zniszczenia w znajdujących się na terenie kompleksu petrochemicznego rządowych budynkach biurowych oraz siedzibie KPC. Doniesienia medialne mówią o znacznych stratach materialnych, ale nie wspominają o ewentualnych ofiarach wśród personelu.
01:10. Armia: to rakieta Hezbollahu zraniła trzech żołnierzy UNIFIL
Analiza trajektorii lotu rakiety, która w piątek zraniła trzech żołnierzy misji ONZ „wyraźnie wskazuje”, że została ona wystrzelona przez wspierany przez Iran Hezbollah - poinformował portal Times of Israel. Był to trzeci przypadek zranienia żołnierzy UNIFIL w ostatnich dniach.
Analiza trajektorii lotu jednoznacznie wskazuje, że ostrzał przeprowadziła organizacja terrorystyczna Hezbollah
— przekazały Siły Obronne Izraela.
Kilka dni wcześniej dwóch żołnierzy UNIFIL zginęło w eksplozji w południowym Libanie. Izrael oskarżył Helzbollah o podłożenie ładunku wybuchowego przy drodze. Kolejny żołnierz UNIFIL zginął w nocy z niedzieli na poniedziałek, gdy pocisk eksplodował w pobliżu jednej z pozycji grupy. Według źródła w ONZ, żołnierz ten zginął od izraelskiego ostrzału. Na początku marca w wyniku ostrzału izraelskich czołgów rannych zostało trzech ghańskich żołnierzy sił pokojowych UNIFIL. Izrael wyraził ubolewanie z powodu tego incydentu.
00:02. Armia: dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni region w piekło
Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło – podał w sobotę wieczorem Reuters. Wcześniej prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz.
Rzecznik centralnego dowództwa irańskich sił zbrojnych oświadczył, że „iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie”.
Najnowsze ultimatum Trumpa upływa w poniedziałek o godzinie 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy we wtorek w Polsce).
Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na ZAWARCIE POROZUMIENIA albo OTWARCIE CIEŚNINY ORMUZ? Czas ucieka – 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło. BOGU niech będzie chwała! Prezydent DONALD J. TRUMP
— napisał Trump w piątek w swoim serwisie Truth Social.
Trump groził już wcześniej eskalacją ataków na Iran, jeśli ten nie otworzy ponownie Ormuzu, ale wycofywał się, przekonując, że Teheran jest otwarty na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu – podkreślił „Wall Street Journal”. Teheran w piątek odrzucił ofertę Waszyngtonu w sprawie porozumienia.
red/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/757291-relacja-37-dzien-operacji-przeciwko-iranowi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.