Pomiędzy sekretarzem stanu USA Marco Rubio a szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas doszło do spięcia związanego z Rosją i Ukrainą. Wymiana zdań miała miejsce na spotkaniu ministrów krajów G7 we Francji.
Kallas podczas rozmowy na temat Ukrainy zapytała Rubio, kiedy USA zajmą bardziej stanowcze stanowisko wobec Rosji. Zwróciła uwagę, że Rubio rok wcześniej mówił, że USA stracą cierpliwość i podejmą kolejne działania, jeśli Rosjanie będą utrudniać starania amerykańskie na rzecz zakończenia wojny.
Minął rok i Rosja się nie posunęła. Kiedy wasza cierpliwość się skończy?
— zapytała Kallas Rubio.
Według źródeł serwisu Axios, które były obecne na spotkaniu, widać było, że Rubio był zdenerwowany.
Odparł podniesionym głosem:
Robimy, co w naszej mocy, by zakończyć wojnę. Jeśli myślicie, że możecie to zrobić lepiej, to proszę bardzo. My odejdziemy na bok.
„To była szczera wymiana zdań”
Szef amerykańskiej dyplomacji dodał, że USA próbują rozmawiać z dwiema stronami, a pomagają tylko jednej stronie, Ukrainie, w zakresie np. broni i informacji wywiadowczych.
Po tej wymianie zdań kilku europejskich ministrów, którzy byli świadkami sprzeczki, włączyli się, mówiąc, że chcą, by USA kontynuowały działania dyplomatyczne dotyczące Rosji i Ukrainy - przekazało jedno ze źródeł.
Na koniec spotkania Rubio i Kallas przeprowadzili na uboczu krótką rozmowę, próbując uspokoić sytuację.
To była szczera wymiana zdań. Po to jest dyplomacja
— powiedział Axiosowi przedstawiciel Departamentu Stanu.
Czytaj także
Adam Bąkowski/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/756635-ostre-spiecie-na-linii-rubio-kallas-my-odejdziemy-na-bok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.