Do skandalicznego zdarzenia doszło we flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel. Dwoje dziennikarzy w ramach „żartu” porozbijali na kawałki figurki przedstawiające Matkę Bożą i Jezusa. Teraz przepraszają, jednocześnie usprawiedliwiając się, że wykorzystane w „skeczu” katolickie posągi były i tak już uszkodzone. Przyznali też, że nie odważyliby się tego zrobić z symbolami islamu lub judaizmu. - To byłoby niewłaściwe - stwierdzili.
„Żart” w Blue Monday
Do Eva De Roo i Dries Lenaerts w styczniu przedstawili skecz, którego elementem miało być ich wyładowanie się na katolickich figurach Jezusa i Matki Bożej. Na nagraniach widać, jak obydwoje, wyposażeni w robocze kombinezony, kaski, słuchawki i ochronne gogle oraz uzbrojeni w żelazne pręty, z wściekłością ruszyli na gliniane posągi. Jednym uderzeniem rozbili je na kawałki, ale i tak z pasją rozłupywali je na drobny mak.
Całość żałosnego widowiska rozegrała się w ramach tzw. Blue Monday. Od kilku lat trzeci poniedziałek stycznia (w tym roku przypadał on 19.01.) określa się jako najsmutniejszy, a nawet najbardziej depresyjny dzień roku.
„Skecz” przeszedłby może niezauważony lub potraktowany jako „dobry kawał”, ale trzeba było reakcji aż amerykańskiej katolickiej stacji Eternal Word Television Network (EWTN), by autorzy tego „show” pokusili się o jakąkolwiek refleksję.
Czy zrobiliby to samo z symbolami islamu i judaizmu?
Jak czytamy w The Brussels Times, amerykański dziennikarz Colm Flynn przeprowadził wywiad z prowadzącymi oraz producentem Samem De Bruynem. Rozmowa przebiegała w luźnej atmosferze, a autorzy pomysłu na Blue Monday usprawiedliwiali się, że…
Belgia – a już na pewno słuchacze Studio Brussel – nie jest już tak katolicka.
Tłumaczyli się też, że „wszystkie rzeczy zniszczone w filmie były już wcześniej uszkodzone, łącznie z tymi przedstawiającymi Jezusa i Maryję”.
Jednak Colm Flynn zapytał się też prezenterów, „czy zrobiliby to samo z wizerunkiem proroka Mahometa lub symbolem judaizmu”.
Wszyscy zgodnie zaprzeczyli.
Wszyscy wychowaliśmy się w tradycji katolickiej, więc rozbicie posągu Jezusa jest trochę jak kpina z samych siebie
— powiedziała De Roo.
Ale nie jesteśmy muzułmanami ani Żydami, a rozbicie czegoś, co należy do czyjejś religii, wydaje się niewłaściwe
— stwierdziła.
Wiadomo jednak, że podobne „żarty” z innych religii byłyby po prostu śmiertelnie niebezpieczne.
„Nie docenili, jak wrażliwe mogą być symbole religijne”
Prezenterzy i producenci programu przeprosili jednak za swój, jak to nazwali „skecz”, dodając, że nie przemyśleli swojego „żartu”.
Czasami robimy coś bez zastanowienia, a jeśli ktoś da nam znać, że było to niewłaściwe, staje się to dla nas tematem do omówienia i wyjaśnienia
— powiedział producent De Bruyn.
Skandaliczny program doczekał się również reakcji władz stacji.
Eva i Dries składają przeprosiny. Film miał charakter humorystyczny, a oni nie docenili, jak wrażliwe mogą być symbole religijne
— powiedziała Yasmine Van der Borght, rzeczniczka VRT, flamandzkiego nadawcy publicznego, do którego należy Studio Brussel VRT.
Rozumieją, że było to obraźliwe dla niektórych osób i dziś podjęliby inne decyzje
— dodała.
Minister ds. mediów: Powinno być możliwe śmianie się z każdej religii
Do skandalicznego programu, jak czytamy w The Brussels Times, odniosła się też flamandzka minister ds. mediów Cieltje Van Achter, która określiła ten fragment jako „szczególnie bolesny”.
Jako minister nie zamierzam wchodzić w rolę VRT: nadawca ma autonomię redakcyjną, ale autonomia nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności ani szacunku. Dobrze, że na koniec uznano, że należało poświęcić temu więcej uwagi. Pomyśl, zanim zaczniesz działać
— stwierdziła, ale podsumowała:
I tak, powinno być możliwe śmianie się z każdej religii
Czytaj także
SC/brusselstimes.com
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/756447-dziennikarze-dla-zartu-zniszczyli-figury-matki-bozej
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.