Alaksandr Łukaszenka, białoruski dyktator nieuznawany przez Unię Europejską i wiele zachodnich państw za prawowitego przywódcę, przybył dziś do Korei Płn. z pierwszą oficjaną wizytą. Z dyktatorem Korei Kim Dzong Unem Łukaszenka ma podpisać „traktat o przyjaźni i współpracy”. Na prośbę rosyjskiego zbrodniarza wojennego Władimira Putina satrapa z Mińska złożył w Pjongjangu wieniec w dowód wdzięczności za udział żołnierzy Korei Północnej w rosyjskiej agresji na Ukrainę.
AFP, powołując się na białoruskie media, podała dziś, że białoruski satrapa przybył do Korei Północnej na zaproszenie dyktatora z Pjongjangu.
Obecna sytuacja po prostu popycha nas sobie w ramiona. Szukamy przyjaciół. Nasi przyjaciele mogą być daleko, ale są bardzo lojalni, niezawodni i pełni szacunku
— oświadczył szef białoruskiego MSZ Maksim Ryżankou.
Współpraca na fundamencie militarnym i politycznym
Dwudniowa wizyta Łukaszenki ma zdefiniować kluczowe obszary wspólnych interesów gospodarczych. Mińsk i Pjongjang, będące bliskimi sojusznikami Moskwy, dążą do zacieśnienia współpracy w obliczu izolacji na arenie międzynarodowej.
Współpraca ta ma silny fundament militarno-polityczny: oba reżimy aktywnie wspierają rosyjską inwazję na Ukrainę – Białoruś udostępniając swoje terytorium i zaplecze logistyczne, a Korea Płn. poprzez masowe dostawy amunicji i żołnierzy dla armii Władimira Putina. Na prośbę rosyjskiego zbrodniarza Łukaszenka złożył w Pjongjangu wieniec w dowód wdzięczności za wsparcie udzielane Rosji w pełnoskalowej agresji na Ukrainę.
Tuż po przylocie Łukaszenka odwiedził Pałac Kumsusan, oddając hołd zmarłym liderom KRLD, Kim Ir Senowi i Kim Dzong Ilowi – podała oficjalna białoruska agencja BiełTA.
Oba kraje mają zawrzeć około dziesięciu porozumień sektorowych, obejmujących m.in. rolnictwo, edukację oraz wzajemne dostawy towarów, takich jak żywność i kosmetyki.
Dyktatorzy spotkali się już wcześniej w Pekinie
To kolejny etap zbliżenia obu reżimów. Łukaszenka i Kim spotkali się wcześniej we wrześniu 2025 r. w Pekinie.
W wywiadzie udzielonym pod koniec ubiegłego roku białoruski lider komplementował północnokoreańskiego przywódcę, określając go mianem „przyzwoitego i uczciwego człowieka, z którym można robić interesy”.
Białoruś zadeklarowała gotowość do realizacji projektów trójstronnych z udziałem Rosji lub Chin.
PAP/X/oprac. Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/756389-swoj-do-swego-lukaszenka-odwiedzil-w-korei-pln-kim-dzong-una
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.