„Masowa migracja, niezdolność władz publicznych do asymilowania imigrantów oraz ich zbyt duża ilość powodują rozwój zamkniętych wspólnot. Chodzi zwłaszcza o komunitaryzm islamski, który sprzyja rozwojowi radykalnego i roszczeniowego islamu. W ostatnich latach doprowadziło to nawet do aktów terrorystycznych we Francji” – przyznał francuski europoseł Nicolas Bay w rozmowie z byłym eurodputowanym Ryszardem Czarneckim na antenie Telewizji wPolsce24.
Na przełomie maja i kwietnia 2027 roku we Francji odbędą się wybory prezydenckie. Nicolas Bay, francuski eurodeputowany z ramienia partii Rekonkwista Érica Zemmoura, należącej do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, wyraził nadzieję, że kandydaci prawicy mają szansę na zwycięstwo.
Jest wielu konserwatystów i patriotów, którzy chcą zwycięstwa prawicy. Prawica stała się większością we Francji. Wszystkie siły prawicy, wszystkie jej nurty i wszystkie partie razem stanowią większość w opinii publicznej. Problem polega jednak na tym, że od wielu lat prawica jest podzielona i właśnie dlatego lewica mogła tak długo utrzymywać się u władzy
— wyjaśnił Nicolas Bay.
„Prawica musi się zjednoczyć”
W jego ocenie „Francja znajduje się w stanie poważnego osłabienia i spadku swojej pozycji gospodarczej”.
Uważam, że warunki do wielkiej zmiany politycznej są spełnione, ale aby to było możliwe, prawica musi się zjednoczyć. Wciąż nie wiadomo, kto będzie kandydatem obozu narodowego w tych wyborach prezydenckich. Marine Le Pen jest oczywiście naturalną kandydatką, jednak trwające postępowanie sądowe ma na celu uniemożliwienie jej startu. Tak czy inaczej, obóz narodowy wystawi swojego kandydata, a po tym konieczne będzie zjednoczenie całego środowiska
— mówił francuski europoseł.
Najważniejsze jest unikanie podziałów, ponieważ one doprowadziły po raz kolejny do zwycięstwa tych, którzy stopniowo, ale coraz bardziej wyraźnie niszczą Francję
— dodał Nicolas Bay.
Fala masowej migracji we Francji
Jak zaznaczył, „od kilkudziesięciu lat Francja doświadcza masowej migracji”.
Od czasu wprowadzenia w latach 70. przepisów o łączeniu rodzin setki tysięcy osób przyjeżdża do naszego kraju. Ludzie ci nie dzielą naszej historii, naszej kultury, ani naszej dominującej religii. Oczywiście część z nich podejmuje wysiłek asymilacji. Nie wszyscy, ale niektórzy. Trzeba jednak stwierdzić, że populacje te stały się tak liczne, a ich wartości tak różne od naszych, że ich obecność generuje bardzo poważne problemy
— przyznał.
Najpierw gospodarcze. We Francji mamy bardzo wysoki poziom bezrobocia liczący wiele milionów osób. Mamy też bardzo wysoki poziom ubóstwa. Około 12 milionów ludzi żyje w biedzie. Jednak konsekwencje są przede wszystkim tożsamościowe i związane z bezpieczeństwem
— wyjaśnił polityk.
Masowa migracja, niezdolność władz publicznych do asymilowania imigrantów oraz ich zbyt duża ilość powodują rozwój zamkniętych wspólnot. Chodzi zwłaszcza o komunitaryzm islamski, który sprzyja rozwojowi radykalnego i roszczeniowego islamu. W ostatnich latach doprowadziło to nawet do aktów terrorystycznych we Francji
— powiedział Nicolas Bay.
Telewizja wPolsce24/tt
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/756136-tylko-u-nas-francuski-europosel-mocno-o-radykalnym-islamie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.