Trwa 16. dzień operacji Izraela i USA przeciwko Iranowi. Zapraszamy do śledzenia relacji!
Niedziela, 15 marca 2026 r.
21:07. Izrael zaprzecza doniesieniom o rzekomym niedoborze pocisków przechwytujących
Szef izraelskiego resortu dyplomacji Gideon Saar zaprzeczył doniesieniom medialnym, jakoby Izrael miał zmagać się z niedoborem pocisków przechwytujących rakiety balistyczne po ponad dwóch tygodniach prowadzonej przez ten kraj i USA wojny z Iranem.
Saar wygłosił ten komentarz po tym, gdy amerykański portal informacyjny Semafor poinformował, powołując się na anonimowego urzędnika w Stanach Zjednoczonych, że Izrael ostrzegł Waszyngton, że kończą mu się zapasy tego typu pocisków.
Saar, poproszony o komentarz do tego artykułu, a także do doniesień izraelskich mediów dotyczących przygotowań do rozmów z Libanem, odparł: „Odpowiedzią na oba pytania jest: nie”.
Źródło wojskowe Izraela, na które powołuje się agencja Reutera, również zaprzeczyło informacjom o niedoborze pocisków przeciwlotniczych, dodając, że kraj ten przygotowuje się na długotrwałą kampanię w regionie.
19:37. Iran przyznał, że Rosja i Chiny zapewniają mu pomoc
Rosja i Chiny zapewniają Iranowi pomoc w różnej formie, w tym wsparcie wojskowe - przyznał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w wywiadzie dla amerykańskiego kanału telewizyjnego MS NOW.
Aragczi nazwał Rosję i Chiny strategicznymi partnerami Iranu i powiedział, że jego kraj otrzymuje pomoc od dwóch amerykańskich adwersarzy, ale odmówił podania szczegółów.
To obejmuje współpracę wojskową
— powiedział jedynie, tłumacząc, że nie będzie wdawał się w szczegóły, „dla dobra współpracy z tymi krajami”.
We wczorajszym wywiadzie bronił również ataków Iranu na kraje Zatoki Perskiej, w tym Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Kuwejt i Arabię Saudyjską, które to kraje oskarżają Teheran o ostrzeliwanie rakietami terenów niemających nic wspólnego z instalacjami wojskowymi.
18:50. Stany Zjednoczone żądają od sojuszników działań w celu otwarcia cieśniny Ormuz
Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz oświadczył dziś, że Stany Zjednoczone „zachęcają, a nawet żądają” udziału innych państw w otwarciu cieśniny Ormuz, której blokada przez Iran skutkuje gwałtownym wzrostem cen paliw na świecie. Z podobnym apelem wystąpił w sobotę prezydent USA Donald Trump.
Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormuz spowodowały gwałtowny wzrost cen paliw na całym świecie; ceny ropy oscylują wokół 100 dolarów za baryłkę. W sobotę Trump wezwał państwa najbardziej dotknięte irańską blokadą cieśniny Ormuz, by przysłały w ten rejon swoje okręty wojenne. Trump wymienił Chiny, Japonię, Koreę Płd., Francję oraz Wielką Brytanię.
Ambasador USA przy ONZ Michale Waltz oświadczył dziś, że Stany Zjednoczone „zachęcają, a nawet żądają” udziału innych państw w działaniach, mających na celu otwarcie cieśniny Ormuz. Amerykański minister energii Chris Wright potwierdził, że rozmowy w tej sprawie trwają.
17:19. Zakończenie wojny
Sekretarz Energii USA Chris Wright w rozmowie z ABC News przyznał, że wojna z Iranem „z całą pewnością zakończy się w ciągu kilku najbliższych tygodni, być może nawet wcześniej”.
Wskazał, że po zakończeniu konfliktu, transport ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz i globalne łańcuchy dostaw, zakłócone przez wojnę, będą mogły zacząć się odbudowywać.
16:16. Atak drona na włoską i amerykańską bazę, nikt nie ucierpiał
Dron zaatakował bazę w Kuwejcie, w której stacjonują razem ze sprzętem wojskowym włoscy i amerykańscy żołnierze - podała agencja ANSA za włoskim Sztabem Generalnym Sił Zbrojnych. Nikt nie odniósł obrażeń. Zniszczeniu uległ włoski dron.
Jak wyjaśniono, rano zaatakowana została baza Ali Al Salem w Kuwejcie. Dron uderzył w hangar, w którym znajdował się bezzałogowy statek powietrzny włoskich sił lotniczych.
15:41. MSZ Iranu: apelujemy o powstrzymanie się od działań, które mogłyby zaostrzyć konflikt
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi zaapelował w niedzielę do świata o powstrzymanie się od działań, które mogłyby prowadzić do zaostrzenia konfliktu - poinformowała AFP cytując wpis szefa irańskiej dyplomacji na Telegramie. Aragczi zrelacjonował w nim rozmowę z szefem MSZ Francji Jean-Noelem Barrotem.
Zgodnie z komunikatem irańskiego MSZ szef resortu zaapelował do francuskiego rozmówcy o „powściągliwość”. Szef irańskiej dyplomacji odniósł się w ten sposób do apelu, który w sobotę wystosował prezydent USA Donald Trump.
14:40. MSZ Izraela zaprzecza doniesieniom mediów o planach bezpośrednich rozmów z Libanem
Izrael nie planuje bezpośrednich rozmów z władzami Libanu - wynika z wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Izraela Gideona Saara, który zaprzeczył w niedzielę doniesieniom mediów, jakoby w najbliższych dniach miały się odbyć bezpośrednie rozmowy z Bejrutem.
Cytowany przez agencję Reutera Saar odrzucił także doniesienia mediów, według których Izrael miał się poskarżyć USA na wyczerpujące się zapasy pocisków przechwytujących.
13:22. Ataki Iranu na Tel Awiw; są trafienia, odłamki uszkodziły dom konsula USA w Jerozolimie
Podczas irańskiego ataku rakietowego na Tel Awiw doszło do kilku trafień, a w sobotę odłamki uszkodziły rezydencję amerykańskiego konsula w Jerozolimie – podały media izraelskie. Iran twierdzi, że przeprowadził też ataki dronami na oddział policji i centrum łączności satelitarnej w Izraelu.
W oświadczeniu przekazanym przez oficjalną agencję informacyjną Irna armia twierdzi, że „obrała za cel centra bezpieczeństwa i komendy policji reżimu syjonistycznego”, w tym Lahaw 433, elitarną jednostkę izraelskiej policji zajmująca się zwalczaniem najpoważniejszej przestępczości, i centrum łączności satelitarnej.
12:01. Co najmniej cztery ofiary nocnych ataków Izraela; 826 zabitych w ciągu dwóch tygodni walk
Według oficjalnych źródeł libańskich co najmniej cztery osoby zginęły w nocnych izraelskich atakach w południowym Libanie – podała w niedzielę agencja AFP. W ciągu dwóch tygodni walk Izraela z Hezbollahem zginęło 826 osób, w tym 106 dzieci, a ponad 830 tys. zostało przesiedlonych.
Według libańskiej agencji ANI izraelska armia zaatakowała budynek mieszkalny w pobliżu Saidy, głównego miasta południowego Libanu, zabijając jedną osobę.
W Saidzie znajduje się największy w kraju obóz dla uchodźców palestyńskich Ein el-Hilwe. Izrael informował wcześniej o atakach na mających tam przebywać członków Hamasu.
11:35. Co najmniej cztery ofiary nocnych ataków Izraela; 826 zabitych w ciągu dwóch tygodni walk
Według oficjalnych źródeł libańskich co najmniej cztery osoby zginęły w nocnych izraelskich atakach w południowym Libanie – podała agencja AFP. W ciągu dwóch tygodni walk Izraela z Hezbollahem zginęło 826 osób, w tym 106 dzieci, a ponad 830 tys. zostało przesiedlonych.
Według libańskiej agencji ANI izraelska armia zaatakowała budynek mieszkalny w pobliżu Saidy, głównego miasta południowego Libanu, zabijając jedną osobę.
10:56. MSZ Iranu: nie atakujemy celów cywilnych na Bliskim Wschodzie
Celem ataków odwetowych irańskiej armii nie są ani obiekty cywilne, ani osiedla mieszkaniowe – zapewnił w niedzielę szef MSZ Iranu Abbas Aragczi. W wywiadzie, który cytuje Reuters, stwierdził też m.in., że Teheran jest gotowy powołać międzynarodową komisję w celu zbadania odpowiedzialności za takie ataki.
W opublikowanym w internecie wywiadzie Aragczi odniósł się do apelu państw Zatoki Perskiej, które wezwały władze w Teheranie do zaprzestania ataków na ich terytoria. Według sygnatariuszy apelu irańskie działania odwetowe były wymierzone nie tylko w amerykańskie bazy wojskowe, ale także w obiekty energetyczne, a nawet obszary mieszkalne.
09:16. Władze Korei Południowej: analizujemy prośbę USA ws. wysłania okrętów wojennych do cieśniny Ormuz
Prezydent Korei Południowej uważnie przeanalizuje apel prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłanie okrętów wojennych do cieśniny Ormuz - poinformowało biuro Li Dze Mjunga. W sobotę Trump ogłosił, że Korea Płd. obok innych państw wyśle swe okręty wojenne do zabezpieczenia cieśniny Ormuz.
Będziemy ściśle kontaktować się w tej sprawie ze Stanami Zjednoczonymi i podejmiemy decyzję po wnikliwej analizie
— poinformowało biuro koreańskiego prezydenta w specjalnym oświadczeniu.
09:03. Władze: w izraelskim ostrzale zginęła 4-osobowa rodzina z dwojgiem dzieci
Czteroosobowa rodzina, w tym dwoje dzieci, zginęło w izraelskim ostrzale zachodniego Brzegu Jordanu - poinformowało palestyńskie ministerstwo zdrowia, które cytuje AFP. Poproszone o komentarz w tej sprawie, siły zbrojne Izraela przekazały agencji, że „badają informacje na ten temat”.
Według palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca ciała zabitych wydobyto z pojazdu, który strzelali izraelscy żołnierze. Ofiary śmiertelne ostrzału to 35-letnia kobieta, 37-letni mężczyzna oraz chłopcy w wieku pięciu i siedmiu lat. Źródło, które cytuje AFP, przekazało również, że w ostrzale rany odnieśli kolejni dwaj synowie tego małżeństwa, w wieku ośmiu i 11 lat.
08:02. Agensa Tasnim: W Iranie aresztowano 20 osób za „próbę współpracy z Izraelem”
W północno-zachodnim Iranie aresztowano 20 osób za „próbę współpracy z Izraelem” - podała agencja prasowa Tasnim, którą cytuje Reuters. Zatrzymań dokonano w prowincji Azerbejdżan Zachodni, a aresztowani mieli przekazywać dane o lokalizacji irańskich zasobów wojskowych i bezpieczeństwa.
Nie podano bliższych informacji na ten temat. Reuters cytuje izraelskie źródła, według których armia tego kraju zaczęła w ubiegłym tygodniu - jak to określono - nową fazę ataku na Iran. Ma ona polegać na atakowaniu ważnych punktów dla bezpieczeństwa państwa na podstawie informatorów w terenie.
Agencja Tasnim jest powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej; nieoficjalnie ma opinię instytucji propagandowej, której głównym zadaniem jest walka z zagranicznymi przekazami na temat Iranu.
07:34. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej grozi Netanjahu, że go zabije
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział w niedzielę, że będzie „ścigać i zabije” premiera Izraela Benjamina Netanjahu – podała agencja AFP.
Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy
— oświadczyli Strażnicy na swojej oficjalnej stronie internetowej Sepah News.
Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną.
06:46. Trump: Nie wiem, czy Modżtaba Chamenei w ogóle żyje
Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla NBC News wyraził wątpliwość, czy nowy najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, żyje. Przywódca USA oświadczył też, że choć Teheran chce rozejmu, nie jest gotowy na porozumienie, a amerykańskie siły mogą ponownie zaatakować irańską wyspę Chark „dla zabawy”.
Iran chce zawrzeć umowę, a ja nie chcę tego zrobić, ponieważ warunki nie są jeszcze wystarczająco dobre
— oświadczył Trump w sobotnim wywiadzie telefonicznym, dodając, że każde porozumienie musiałoby być „bardzo solidne”.
Odnosząc się do ostatnich ataków powietrznych na strategiczną wyspę Chark w północnej części Zatoki Perskiej, prezydent USA stwierdził, że jej infrastruktura została „całkowicie zniszczona”, ale amerykańskie siły mogą „uderzyć w nią jeszcze kilka razy, tak dla zabawy”. Podkreślił jednak, że celowo wojska oszczędziły irańską infrastrukturę przesyłową, aby uniknąć wieloletniej odbudowy.
Gospodarz Białego Domu wyraził watpliwość, czy nowy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, sprawuje władzę, ponieważ nie pokazuje się publicznie.
Nie wiem, czy on w ogóle żyje
— powiedział Trump. Jego zdaniem, jeśli Chamenei żyje, powinien „zrobić coś bardzo mądrego dla swojego kraju, czyli poddać się”. 56-letni Modżtaba Chamenei zastąpił 8 marca na stanowisku najwyższego przywódcy Iranu swojego ojca, Alego Chameneia, zabitego pierwszego dnia amerykańsko-izraelskich nalotów.
00:01. Szef irańskiego MSZ zaprzecza doniesieniom, jakoby nowy najwyższy przywódca kraju został ranny
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi zaprzeczył doniesieniom z Waszyngtonu, jakoby nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei został ranny. Aragczi oświadczył, że „nie ma problemu” z Chameneim.
Słowa te padły dzień po tym, gdy minister obrony USA Pete Hegseth podczas konferencji prasowej oświadczył – nie przedstawiając dowodów – że nowy najwyższy przywódca Iranu został „ranny i prawdopodobnie oszpecony”. Miało to się wydarzyć podczas jednego z pierwszych amerykańsko-izraelskich nalotów na Teheran, w którym zginął ojciec Modżtaby Chameneiego, ajatollah Ali Chamenei wraz z innymi członkami jego rodziny.
Podczas wywiadu dla amerykańskiej stacji MS Now Aragczi został zapytany o doniesienia o zranieniu Chameneiego.
Oni (amerykański rząd – PAP) wygłosili już wiele podobnych twierdzeń. (…) Wkrótce zobaczą, że nie ma problemu z nowym najwyższym przywódcą
— odpowiedział szef irańskiej dyplomacji, dodając że Chamenei pełni swoje obowiązki zgodnie z konstytucją i „będzie robił to nadal”.
Modżtaba Chamenei został 8 marca mianowany najwyższym przywódcą Iranu po swoim ojcu. Od ogłoszenia tej decyzji nie pojawił się publicznie, co podsyca spekulacje o jego możliwym zranieniu.
red/PAP/wPolityce.pl/media/Facebook/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/755542-relacja-16-dzien-operacji-przeciwko-iranowi
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.