Mężczyzna, który dzisiaj zaatakował synagogę w West Bloomfield pod Detroit w amerykańskim stanie Michigan, został zabity - podały amerykańskie media, powołując się na źródła w policji. Nie ma informacji o innych ofiarach.
O śmierci napastnika poinformowała m.in. agencja AP.
Jak powiedział mediom szeryf hrabstwa Oakland Michael Bouchard, napastnik wjechał samochodem w synagogę, po czym wdał się w strzelaninę z pracownikiem ochrony świątyni i prawdopodobnie wtedy został zastrzelony. Jak dodał, nie ma informacji o innych ofiarach, a wszyscy ludzie, którzy przebywali w synagodze, w tym dzieci w mieszczącym się tam żłobku, zostały ewakuowane.
Szeryf powiedział, że jest zbyt wcześnie, by mówić o motywach sprawcy. Zaznaczył jednak, że miejscowe władze w ostatnim czasie ostrzegały świątynie przed podwyższonym ryzykiem ataku, a zaatakowana synagoga była przygotowana.
Synagoga Temple Israel w West Bloomfield uznawana jest za największą świątynię judaizmu reformowanego w USA.
kk/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/755350-pod-detroit-uzbrojony-mezczyzna-wjechal-w-synagoge
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.