Prezydent USA Donald Trump powiedział w stacji Fox News, że byłby skłonny podjąć rozmowy z Iranem, choć zaznaczył, że zależałoby to od warunków. Jednocześnie przyznał, że nie jest zadowolony z tego, kto został nowym przywódcą Iranu i dodał, że Modżtaba Chamenei „nie może żyć w pokoju”. Z kolei przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani zwrócił się w serwisie X do prezydenta USA ostrzegając, że „więksi od niego” nie dali rady „wyeliminować irańskiego narodu”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trump nie jest zadowolony z wyboru nowego najwyższego przywódcy Iranu. „Tracą czas. Syn Chameneia to przeciętniak”
Rozmowy z Iranem?
Zapytany w rozmowie telefonicznej z Fox News, czy byłby skłonny rozmawiać z irańskimi przywódcami, Trump odpowiedział, że „słyszał, że bardzo chcą rozmawiać”.
To możliwe, zależy od warunków, możliwe, tylko możliwe
— powiedział.
Wiesz, w pewnym sensie nie musimy już rozmawiać, jeśli się nad tym dobrze zastanowić, ale to możliwe
— dodał prezydent, nie rozwijając swojej myśli.
Jeszcze w ubiegłym tygodniu Trump mówił, że nie chce żadnego układu z Iranem poza „bezwarunkową kapitulacją”.
Prezydent ocenił ponadto, że wyniki operacji przeciwko Iranowi „znacznie przekroczyły nasze oczekiwania na tak wczesnym etapie”.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA. 11. dzień operacji przeciwko Iranowi. Reżim zapowiada zwiększenie siły, częstotliwości i zakresu ataków rakietowych
„Nie sądzę, by mógł żyć w pokoju”
W wywiadzie dla Fox News prezydent przyznał, że nie jest zadowolony z wyboru na nowego przywódcę Iranu Modżtaby Chameneia, syna poprzedniego przywódcy zabitego w pierwszym dniu wojny, 28 lutego. Trump zasugerował, że syn może podzielić los swojego ojca.
Nie sądzę, by mógł żyć w pokoju
— powiedział.
Porównał też swoje działania w Iranie do rewolwerowca, który podczas pojedynku pierwszy wyciągnął broń z kabury.
Gdybyśmy czekali trzy dni, uważam, że zostalibyśmy zaatakowani
— twierdził prezydent USA. Powtórzył swoje wcześniejsze tezy, że Iran planował też zaatakować Izrael i cały Bliski Wschód.
Kiedy zaatakowaliśmy ich jako pierwsi, zniszczyliśmy połowę ich rakiet, a gdybyśmy tego nie zrobili, walka byłaby o wiele trudniejsza
— powiedział Trump.
Prezydent przyznał, że był zaskoczony, że Iran zaatakował kraje Zatoki Perskiej.
Jedną z rzeczy, która mnie najbardziej zaskoczyła, był atak na kraje, które ich nie atakowały
— stwierdził.
Teheran odpowiada Trumpowi
Z kolei przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani zwrócił się w serwisie X do prezydenta USA Donalda Trumpa ostrzegając, że „więksi od niego” nie dali rady „wyeliminować irańskiego narodu”. „Uważaj, bo sam się wyeliminujesz” - napisał. Laridżani skomentował w ten sposób wcześniejszy wpis Trumpa.
Prezydent USA zapowiedział na swojej platformie Truth Social, że jeżeli Iran zrobi cokolwiek, co zatrzyma przepływ ropy przez cieśninę Ormuz, „zostanie uderzony przez Stany Zjednoczone Ameryki DWADZIEŚCIA RAZY MOCNIEJ niż do tej pory”.
Ponadto zniszczymy cele łatwe do zniszczenia, co praktycznie uniemożliwi Iranowi odbudowę jako Narodu – śmierć, ogień i furia będą nad nimi panować – ale mam nadzieję i modlę się, aby to się nie stało!
— napisał Trump.
kk/PAP/Fox NEWS
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/755141-los-nowego-przywodcy-iranu-przesadzony-wymowne-slowa-trumpa
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.