Trwa jedenasty dzień operacji Izraela i USA przeciwko Iranowi. Szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział, że dzisiejszy dzień będzie czasem najbardziej wzmożonych ataków na Iran. Jeden z irańskich przywódców Ali Laridżani ostrzegł prezydenta USA Donalda Trumpa, że to on może zostać „wyeliminowany”. Szef dyplomacji Izraela Gideon Saar powiedział, że jego kraj nie chce niekończącej się wojny. Prezydent USA Donald Trump powiedział we wczorajszym przemówienia do republikańskich kongresmenów w Miami, że wojna w Iranie jest „krótkoterminową wycieczką”. Zaznaczył jednak, że nie skończy się, dopóki Iran zostanie całkowicie pokonany. Tymczasem reżim w Teheranie zapowiedział, że zwiększy siłę, częstotliwość i zakres ataków rakietowych. Zapraszamy do śledzenia relacji!
Wtorek, 10 marca 2026 r.
21:07. Trump reaguje na doniesienia o minach
Nie mamy informacji, by Iran podłożył miny w cieśninie Ormuz, ale jeśli to zrobił, ma natychmiast usunąć te ładunki; w przeciwnym razie Iran czekają konsekwencje militarne, jakich dotąd nie widziano
— przekazał prezydent USA Donald Trump.
20:59. Miny w cieśninie Ormuz
Amerykański wywiad zaobserwował sygnały, świadczące o tym, że Iran podejmuje działania, by zaminować cieśninę Ormuz
— podała amerykańska telewizja CBS News. Stacja CNN poinformowała, że Irańczycy już rozpoczęli proces zaminowywania cieśniny.
19:48. Biały Dom: marynarka wojenna jeszcze nie eskortowała tankowców przez cieśninę Ormuz
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że amerykańska marynarka wojenna jeszcze nie eskortowała tankowców przez cieśninę Ormuz. Taką informację przekazał wcześniej tego dnia minister energii Chris Wright, lecz następnie usunął wpis na ten temat.
Prezydent Trump dba o stabilność globalnej energetyki podczas działań wojennych przeciwko Iranowi. Amerykańska marynarka wojenna pomyślnie eskortowała tankowiec przez cieśninę Ormuz, by zapewnić nieprzerwany dopływ ropy na światowe rynki
— napisał Wright na platformie X.
Następnie usunął ten wpis.
Leavitt, pytana o tę sprawę na konferencji prasowej, przekazała, że Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych jeszcze nie eskortowała żadnych tankowców ani statków przez Ormuz.
Wcześniej Wright zapowiadał, że marynarka wojenna zacznie eskortować statki przez Ormuz, gdy będzie taka możliwość. Natomiast w poniedziałek prezydent USA Donald Trump wezwał kapitanów tankowców, by swobodnie przepływali przez cieśninę Ormuz i „pokazali trochę odwagi”. Trump zapewnił, że „nie ma się czego bać”.
19:00. Zełenski: nasi specjaliści od walki z dronami będą w Katarze, ZEA i Arabii Saudyjskiej
Ukraińscy specjaliści, zajmujący się zwalczaniem dronów, już w tym tygodniu będą działali w Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Ukraina wysłała trzy ekipy, profesjonalne i wyposażone. Wtym tygodniu będą w pierwszych trzech krajach. Są to: Katar, Emiraty i Arabia Saudyjska – powiedział Zełenski podczas rozmowy na czacie z dziennikarzami. Pytany o to, czego jego kraj oczekuje w zamian za pomoc w walce z irańskimi dronami, odpowiedział, że potrzebne są głównie środki do walki z rosyjskimi atakami z powietrza. - Przede wszystkim podnosimy kwestię deficytowych dla nas rakiet do systemów obrony powietrznej, PAC-2, PAC-3 – podkreślił.
Prezydent oświadczył, że Kijów jeszcze rok temu zaproponował Stanom Zjednoczonym porozumienie dronowe, tzw. Drone Deal. - Składało się ono z dronów przechwytujących i nie tylko. Mowa była o naszym ogólnym doświadczeniu, naszych możliwościach produkcji na skalę, której dziś nie wykorzystujemy. Nie mamy po prostu pieniędzy na sfinansowanie całej produkcji – ujawnił. - Proponowaliśmy to przede wszystkim Amerykanom, naszym partnerom, a to, że dziś Bliski Wschód zwraca się do nas, to jest w zasadzie część porozumienia dronowego. Dlatego porozumienie to jest dla USA absolutnie aktualne – zaznaczył Zełenski.
18:30. Jedna z największych rafinerii świata zamknięta
Rafineria naftowa Ruwais w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, jedna z największych na świecie, zawiesiła produkcję z powodu ataku drona w pobliżu tego zakładu – poinformowała agencja AFP, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą. Od 28 lutego, gdy USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran, władze w Teheranie odpowiadają uderzeniami w amerykańskie interesy w regionie, ale także w infrastrukturę cywilną w państwach regionu Zatoki Perskiej, szczególnie energetyczną i lotniskową. Rafineria Ruwais, zarządzana przez państwową spółkę Adnoc, musiała przerwać pracę, gdyż po ataku drona wybuchł pożar w strefie przemysłowej, gdzie znajduje się zakład – podało wspomniane źródło.
18:15. Merz: jesteśmy zaniepokojeni brakiem planu na szybkie zakończenie wojny z Iranem
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że w wojnie USA i Izraela z Iranem dochodzi do „niebezpiecznej eskalacji”. Szef rządu przyznał, że Berlin jest zaniepokojony brakiem planu na szybkie zakończenie tego konfliktu zbrojnego. - Jesteśmy szczególnie zaniepokojeni brakiem wspólnego planu na szybkie i przekonujące zakończenie tej wojny – powiedział Merz podczas konferencji prasowej w Berlinie. Jak dodał, Niemcy „nie są zainteresowane wojną bez końca” oraz „naruszeniem integralności terytorialnej” Iranu.
W ocenie Merza, jeśli doszłoby do szybkiego zakończenia konfliktu, ceny ropy wrócą do przedwojennych poziomów. Kanclerz wyraził opinię, że dlatego obecnie „nie ma powodu, aby rozważać złagodzenie sankcji wobec Rosji”.
18:00. Witkoff: możemy wierzyć Rosjanom na słowo, że nie pomagali Iranowi
Specjalny wysłannik USA ds. misji pokojowych Steve Witkoff powiedział, że podczas poniedziałkowej rozmowy telefonicznej Donalda Trumpa i Władimira Putina Rosjanie zaprzeczyli, by przekazywali informacje wywiadowcze Iranowi. Witkoff stwierdził, że „można wierzyć Rosjanom na słowo”. - Wczoraj, podczas rozmowy z prezydentem, Rosjanie powiedzieli, że nie dzielili się (informacjami wywiadowczymi z Iranem) - oznajmił Witkoff w wywiadzie dla telewizji CNBC. - Możemy wierzyć im na słowo. Miejmy nadzieję, że się nie dzielą - dodał.
Wysłannik prezydenta poinformował też, że kolejna runda rozmów trójstronnych USA-Rosja-Ukraina odbędzie się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Witkoff wcześniej powiedział, że stanowczo ostrzegał Rosjan przed pomocą Iranowi w atakach na amerykańskich żołnierzy. Prezydent Trump twierdził, że wbrew doniesieniom mediów nic nie wskazuje, by Iran otrzymywał taką pomoc, lecz nawet jeśli tak było, to nie widać tego skutków, bo Iran jest „dziesiątkowany”. Trump utrzymywał też, że Rosjanie mogliby powiedzieć, że USA robią to samo (na Ukrainie).
Relacjonując przebieg rozmowy z Putinem w poniedziałek, Trump nie wspomniał jednak o tym wątku, choć zaznaczył, że Putin „chciał być pomocny” i konstruktywny w kwestii Iranu.
17:50. Irańskie służby zatrzymały 30 osób podejrzanych o szpiegostwo
Irańskie ministerstwo wywiadu poinformowało o zatrzymaniu 30 osób podejrzanych o szpiegostwo. Jedna z nich jest cudzoziemcem. Cudzoziemiec, którego narodowości nie ujawniono, „szpiegował na rzecz dwóch państw z regionu Zatoki Perskiej w imieniu amerykańsko-syjonistycznego wroga” – podał irański resort w komunikacie opublikowanym przez państwową agencję Mizan. Osoba ta została zatrzymana na północnym wschodzie Iranu. Zarzuca się jej „przekazanie wrogowi informacji na temat lokalizacji i ruchów sił policji i wojska”, jak również na temat obiektów wojskowych. Iran co jakiś czas donosi o zatrzymaniu osób, które opisuje jako „szpiegów” pracujących dla Stanów Zjednoczonych i Izraela.
17:45. Dania tymczasowo zamknęła ambasadę w Iranie
Duński resort dyplomacji poinformował o ewakuacji swoich pracowników z Iranu oraz tymczasowym zamknięciu ambasady Danii w Teheranie. – Sytuacja w kwestii bezpieczeństwa musi poprawić się, abyśmy znów mogli być tam (w Iranie) obecni – podkreślił szef duńskiego MSZ Lars Lokke Rasmussen podczas wtorkowej konferencji prasowej. Rasmussen zapewnił, że Dania wciąż będzie utrzymywać stosunki dyplomatyczne z władzami w Teheranie z Kopenhagi. Wśród innych europejskich krajów na zamknięcie przedstawicielstw dyplomatycznych w Iranie zdecydowały się już też Hiszpania, Austria oraz Włochy
17:15. Witkoff: „Republika Islamska nie może już wznowić programu wzbogacania uranu”
Specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff oświadczył w wywiadzie dla CNBC, że ataki USA na obiekty nuklearne Republiki Islamskiej „zniszczyły potencjał tego kraju w zakresie wzbogacania uranu”. „Republika Islamska nie może już wznowić programu wzbogacania uranu” - podkreślił.
17:10. Dania tymczasowo zamyka ambasadę w Teheranie
W rozmowie z dziennikarzami minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen powiedział, że „sytuacja, w kwestii bezpieczeństwa, jest zbyt napięta, abyśmy mogli utrzymać ambasadę otwartą”. Decyzja Danii jest zgodna z działaniami kilku innych krajów europejskich.
17:00. Rozmowa prezyentów Libanu i Syrii
Prezydent Libanu Joseph Aoun odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Syrii Ahmedem al-Sharaa, aby omówić konflikty w regionie - donosi Al Jazeera. „Al-Sharaa wyraził poparcie dla wysiłków Aouna zmierzających do rozbrojenia Hezbollahu i oszczędzenia regionowi konsekwencji obecnego konfliktu” - czytamy w depeszy.
16:50. Izrael zarejstrował wystrzelenie rakier z Iranu
Izraelskie wojsko poinformowało, że zarejestrowało wystrzelenie rakiet z Iranu w kierunku terytorium Izraela.”Trwają prace nad działaniami obronnymi mającymi na celu przechwycenie tego zagrożenia” - czytamy w raporcie. Według szacunków IDF ok. 50 proc., takich pocisków jest wyposażonych w głowice bomb kasetowych.
Tego typu amunicja kasetowa rozrzuca dziesiątki mniejszych pocisków, z których każdy zawiera kilka kilogramów materiału wybuchowego. Przedstawiciele wojska stwierdzili, że przechwytywanie takich pocisków jest skuteczne, ale trudne. Podkreślił, że izraelski system obrony powietrznej nie jest całkowicie „nieprzenikalny”.
16:40. Iran: Przyjęliśmy zasadę „oko za oko”
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf powiedział, że Iran przyjął zasadę „oko za oko” odpowiadając na każdy akt agresji „proporcjonalną i natychmiastową reakcją”. „Żaden akt agresji nie pozostanie bez odpowiedzi. Dziś ogłaszamy zasadę ‘oko za oko’ - bez wahania i bez wyjątku” - napisał Ghalibaf w poście w serwisie X. „Jeśli rozpoczną wojnę przeciwko infrastrukturze, z pewnością zaatakujemy infrastrukturę” - dodał.
16:40. Izrael: „Nie dążymy do niekończącej się wojny”
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oświadczył, że jego rząd „nie dąży do niekończącej się wojny” z Iranem i „będzie uzgadniał z Waszyngtonem, kiedy zakończyć działania wojenne”. - Będziemy konsultować się z naszymi amerykańskimi przyjaciółmi, kiedy uznamy, że nadszedł na to właściwy moment. Nie dążymy do niekończącej się wojny - powiedział Saar reporterom w Jerozolimie. Odmówił spekulacji na temat ewentualnej daty zakończenia konfliktu.
16:30.
Przejęcie zapasów wysoko wzbogaconego uranu w Iranie wymagałoby dużej operacji wojsk lądowych USA - ocenił we wtorek portal stacji CNN. Prezydent Donald Trump uznał całkowitą eliminację potencjału nuklearnego Iranu za jeden z celów wojny na Bliskim Wschodzie.
Rozważania na temat takiej operacji pojawiły się w kontekście trwającej wojny w Iranie i wcześniejszych ataków na irańskie obiekty nuklearne. W czerwcu 2025 r. USA i Izrael przeprowadziły uderzenia na kompleksy w Isfahanie, Fordo i Natanz, lecz nie zniszczono wówczas zapasów wysoko wzbogaconego uranu - materiału potrzebnego do stworzenia bomby jądrowej. Według źródeł CNN większość tego materiału znajduje się w podziemnych tunelach kompleksu nuklearnego w Isfahanie. Przeprowadzane obecnie naloty mogą okazać się niewystarczające, by przebić się do podziemnych tuneli w Isfahanie, ponieważ obiekt nie posiada otworów wentylacyjnych, stanowiących newralgiczne elementy konstrukcji podziemnych magazynów - zauważyła amerykańska stacja.
16:25. Ile amunicji zużyły Stany Zjednoczone?
Armia USA w pierwszych dwóch dniach wojny zużyła amunicję o wartości 5,6 mld dolarów Jak podaje CNN, armia amerykańska w ciągu pierwszych dwóch dni wojny z Iranem zużyła amunicję o wartości ponad 5 miliardów dolarów. Wiele źródeł w Kongresie poinformowało CNN, że trwająca wojna oznacza, że administracja prawdopodobnie wkrótce będzie musiała zwrócić się do Kongresu o dodatkowe fundusze na produkcję większej ilości amunicji. „To będzie kolejny, wielki konflikt” – powiedział jeden z doradców kongresowych.
16:00.
Przedstawiciele Hezbollahu twierdzą, że przeprowadził atak dronów na izraelską bazę wojskową na zachód od Jeziora Galilejskiego - podaje agencja Al Jazeera. Libańska grupa poinformowała w oświadczeniu, że zaatakowała bazę Samson, znaną również jako Camp Shimshon, przy użyciu dronów. Nie podano szczegółów ani konsekwencji ataków.
15:00. Hiszpania: inwazja lądowa Izraela na Liban byłaby „ogromnym błędem”
Lądowa inwazja Izraela na Liban byłaby „ogromnym błędem” – ocenił spraw zagranicznych Hiszpanii Jose Manuel Albares. Jak dodał, stosunki jego kraju z USA nie uległy zmianie po ubiegłotygodniowych groźbach prezydenta Donalda Trumpa pod adresem Madrytu.– Należy zachować suwerenność i integralność terytorialną Libanu – podkreślił Albares na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu. Polityk zaznaczył, że Hiszpania potępia zarówno ostrzał Izraela przez proirański Hezbollah, jak i masowe ataki Izraela na Liban, „którego bezpieczeństwo i stabilność mają kluczowe znaczenie dla całego regionu”.
Albares dodał, że Hiszpania wyśle do Bejrutu, stolicy Libanu, pomoc humanitarną o łącznej wartości 9 mln euro. Jak przekazał minister, stosunki między Hiszpanią a Stanami Zjednoczonymi nie uległy zmianie po tym, gdy w ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump skrytykował Madryt za zbyt niskie wydatki na obronność i odmowę wykorzystywania przez amerykańską armię hiszpańskich baz wojskowych do ataku na Iran. Trump zagroził wówczas zerwaniem stosunków handlowych z Hiszpanią.
14:30. Hegseth: Dziś najbardziej intensywny dzień ataków w Iranie
Szef Pentagonu Peter Hegseth zapowiedział, że dzisiejszy dzień będzie najbardziej intensywnym dniem ataków na Iran. Sekretarz obrony oświadczył, że USA nie zakończą wojny, dopóki wróg nie zostanie całkowicie pokonany. Podczas prasowej w Pentagonie oświadczył, że po 10 dniach bombardowań Iranu USA wygrywają, a ich przewaga systematycznie się zwiększa. - Tak jak mówił prezydent Trump, (…) nie ustąpimy, dopóki wróg nie zostanie całkowicie i definitywnie pokonany. Ale zrobimy to według własnego harmonogramu i według własnego wyboru. Na przykład, dzisiaj po raz kolejny będziemy mieli najbardziej intensywny dzień ataków w Iranie - najwięcej myśliwców, najwięcej bombowców, najwięcej uderzeń - mówił minister wojny. - Z drugiej strony, w ciągu ostatnich 24 godzin Iran wystrzelił najmniejszą liczbę pocisków, jaką był w stanie wystrzelić - dodał.
Wymieniając cele wojny, Hegseth wyliczył trzy: zniszczenie arsenału rakietowego i zdolności produkcyjnych Iranu, zniszczenie marynarki wojennej i „pozbawienie Iranu trwale, na zawsze broni jądrowej”. Pytany o potencjalne rozbieżności celów USA i Izraela, zaznaczył, że kiedy dochodzi do różnic, Izrael realizuje swoje cele, a USA pozostają skupione na swoich.
CZYTAJ WIĘCEJ: USA nie zamierzają odpuszczać. Hegseth zapowiada najbardziej intensywny dzień ataków w Iranie. „Spadną na nich śmierć, ogień i furia”
14:01. Trump: rozmowy z Iranem są możliwe, ale zależy to od warunków
Prezydent USA Donald Trump powiedział stacji Fox News, że byłby skłonny podjąć rozmowy z Iranem, choć zaznaczył, że zależałoby to od warunków. Jednocześnie zagroził, że nowy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei „nie może żyć w pokoju”. Zapytany, czy byłby skłonny rozmawiać z irańskimi przywódcami, Trump odpowiedział, że „słyszał, że bardzo chcą rozmawiać”. - To możliwe, zależy od warunków, możliwe, tylko możliwe - powiedział. - Wiesz, w pewnym sensie nie musimy już rozmawiać, jeśli się nad tym dobrze zastanowić, ale to możliwe - dodał prezydent, nie rozwijając swojej myśli.
Przyznał, że nie jest zadowolony z wyboru na nowego przywódcę Iranu Modżtaby Chameneia, syna poprzedniego przywódcy zabitego w pierwszym dniu wojny, 28 lutego. Trump zasugerował, że syn może podzielić los swojego ojca. - Nie sądzę, by mógł żyć w pokoju - powiedział. Porównał też swoje działania w Iranie do rewolwerowca, który podczas pojedynku pierwszy wyciągnął broń z kabury. - Gdybyśmy czekali trzy dni, uważam, że zostalibyśmy zaatakowani - twierdził prezydent USA. Powtórzył swoje wcześniejsze tezy, że Iran planował też zaatakować Izrael i cały Bliski Wschód.
13:25. Ekspert: Iran „pogroził palcem” Azerbejdżanowi
Azerbejdżan, jedyny tranzytowy kraj graniczący zarówno z Rosją, jak i Iranem, ma obecnie dla Zachodu znaczenie strategiczne. Nie współpracuje z Teheranem i skupia nad swoim terytorium ruch lotniczy między Europą a Azją – wyjaśnił PAP Wojciech Górecki, autor książek o Kaukazie. 6 marca, Służba Bezpieczeństwa Państwa Azerbejdżanu poinformowała o udaremnieniu ataków terrorystycznych, które mieli przygotowywać agenci irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Z kolei w czwartek Irańczycy zaatakowali szkołę i lotnisko w należącej do Azerbejdżanu eksklawie - Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej.
Według Góreckiego, głównego specjalisty w Zespole Turcji, Kaukazu i Azji Centralnej Ośrodka Studiów Wschodnich, Teheran „pogroził” w ten sposób Azerbejdżanowi palcem, wiedząc, jak ważną obecnie odgrywa rolę. – W czasie wojny z Iranem i tej toczącej się na Ukrainie, położenie Azerbejdżanu - który wspólnie z Gruzją tworzy komunikacyjny szlak, tzw. Przesmyk Kaukaski – okazało się strategiczne – podkreślił w rozmowie z PAP Górecki. Jak dodał, atak był sygnałem, że Baku ma się trzymać od wojny z daleka i nie współpracować z wrogami Iranu.
13:15. Laridżani do Trumpa: „Uważaj, bo sam się wyeliminujesz”
Przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani zwrócił się w serwisie X do prezydenta USA Donalda Trumpa ostrzegając, że „więksi od niego” nie dali rady „wyeliminować irańskiego narodu”. „Uważaj, bo sam się wyeliminujesz” - napisał. Laridżani skomentował w ten sposób wcześniejszy wpis Trumpa.
Prezydent USA zapowiedział na swojej platformie Truth Social, że jeżeli Iran zrobi cokolwiek, co zatrzyma przepływ ropy przez cieśninę Ormuz, „zostanie uderzony przez Stany Zjednoczone Ameryki DWADZIEŚCIA RAZY MOCNIEJ niż do tej pory”. „Ponadto zniszczymy cele łatwe do zniszczenia, co praktycznie uniemożliwi Iranowi odbudowę jako Narodu – śmierć, ogień i furia będą nad nimi panować – ale mam nadzieję i modlę się, aby to się nie stało!” - napisał Trump.
12:40. Władze Iranu zapewniają, że piłkarki mogą bezpiecznie wrócić do kraju
Irańskie władze zapewniły, że kobieca reprezentacja w piłce nożnej może bezpiecznie wrócić do kraju po odpadnięciu z trwającego w Australii Pucharu Azji. Władze Australii poinformowały o przyznaniu azylu pięciu zawodniczkom. - Iran przyjmuje swoje dzieci z otwartymi ramionami, a rząd gwarantuje im bezpieczeństwo. Nikt nie ma prawa ingerować w sprawy rodzinne narodu irańskiego i odgrywać roli niani, która jest milsza niż matka – zapewnił pierwszy wiceprezydent Iranu Mohammad Reza Aref. Podobne zapewnienie złożyło także biuro prokuratora generalnego.
Obawy o bezpieczeństwo zawodniczek pojawiły się w związku z tym, że milczały 2 marca podczas odgrywania hymnu narodowego przed meczem z Koreą Południową. Mecz ten odbył się w czwartym dniu amerykańsko-izraelskich nalotów na Iran. Piłkarki zostały nazwane w państwowej telewizji „zdrajczyniami” i tak ten gest oceniło wielu radykałów w Iranie. W niedzielę reprezentacja Iranu odpadła z turnieju, przegrawszy wszystkie trzy mecze.
12:04. Brytyjskie ministerstwo obrony zapowiada wysłanie następnego okrętu na Morze Śródziemne
Brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało we wtorek, że okręt desantowy RFA Lyme Bay jest przygotowywany na wypadek konieczności udzielenia pomocy we wschodniej części Morza Śródziemnego w związku z trwającym konfliktem zbrojnym z Iranem. „W ramach rozważnego planowania podjęliśmy decyzję o zwiększeniu gotowości okrętu RFA Lyme Bay na wypadek konieczności udzielenia pomocy w zadaniach morskich we wschodniej części Morza Śródziemnego” - przekazał resort w komunikacie.
RFA Lyme Bay to okręt desantowy przeznaczony do transportu żołnierzy, pojazdów, zapasów i amunicji podczas operacji Royal Navy, ale ponieważ jest wyposażony w zaplecze medyczne, często bywa wykorzystywany w misjach humanitarnych i ratunkowych na całym świecie. Obecnie znajduje się w Gibraltarze.
09:36. Komunikat władz Teheranu
Władze Teheranu wezwały mieszkańców irańskiej stolicy do pozostania w domach z powodu niebezpiecznego stężenia toksycznych gazów, które wykryto w powietrzu po niedzielnych nalotach na magazyny ropy naftowej przeprowadzonych przez USA i Izrael.
09:27. Kolejne trzy samoloty wylądowały z Polakami z Bliskiego Wschodu
W nocy wylądowały trzy samoloty z Maskatu w Omanie realizujące rejsy na zlecenie rządu - powiedział we wtorek wiceszef MSiT Piotr Borys pytany o powroty Polaków z Bliskiego Wschodu. W poniedziałek DORSZ informowało, że ok. godz. 23 przyleciały dwa wojskowe samoloty B737.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X podało w poniedziałek wieczorem, że na pokładach dwóch maszyn wróciło 109 obywateli RP ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu. „Był to trzeci transport wojskowy z naszymi rodakami. Łącznie na pokładach wojskowych samolotów do Polski ewakuowano dotychczas 324 osoby” - dodało.
Dowództwo zapewniło, że w razie potrzeby pasażerowie wymagający specjalistycznej opieki medycznej zostaną przewiezieni do wyznaczonych placówek szpitalnych. „Naszym celem jest wsparcie instytucji państwowych i zapewnienie obywatelom RP bezpiecznego powrotu do kraju z rejonu objętego konfliktem” - głosi komunikat.
08:04. Wiceszef MSZ: kilka krajów skontaktowało się z Teheranem w sprawie zawieszenia broni
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Garibabadi poinformował wieczorem, że kilka krajów, w tym Chiny, Rosja i Francja, skontaktowało się z Teheranem w sprawie możliwego zawieszenia broni - przekazały irańskie media, na które powołuje się agencja Reutera.
Pierwszym warunkiem zawieszenia broni jest zakończenie dalszych agresji
— powiedział cytowany przez agencję ISNA Garibabadi.
07:41. Władze Teheranu wezwały mieszkańców, by zostali w domu z powodu toksycznych gazów nad miastem
Władze Teheranu wezwały mieszkańców irańskiej stolicy do pozostania w domach z powodu niebezpiecznego stężenia toksycznych gazów, które pojawiły się nad miastem po niedzielnych nalotach USA i Izraela na magazyny ropy naftowej - podały irańskie media.
Wysoki rangą urzędnik teherańskich służb ratunkowych Said Mehrsorusz, cytowany przez irański portal IranWire w poniedziałek przestrzegł też przed kwaśnym deszczem, który w poniedziałek spadł na miasto. W odezwie do Teherańczyków Mehrsorusz podkreślił jednak, że najpoważniejsze obecnie zagrożenie stanowią obecne w powietrzu toksyczne gazy.
07:20. Niemiecka prasa: plan Trumpa nie wypalił, Iran stał się wojskową dyktaturą
Wybór Modżtaby Chameneia na najwyższego przywódcę Iranu jest sygnałem, że kraj ten stał się wojskową dyktaturą kierowaną przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej i nie myśli ani o kapitulacji, ani o negocjacjach z USA – pisze niemiecka prasa.
Plan Trumpa nie wypalił
— pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Nominując Modżtabę Chameneia na nowego przywódcę Iranu, irański reżim pokazał, że nie myśli o kapitulacji. Trump ma problem, który w przeszłości był wielokrotnie przyczyną porażki Zachodu
— ocenia gazeta.
06:38. Korpus Strażników Rewolucji stawia warunki krajom, które chcą korzystać z cieśniny Ormuz
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił, że każdy kraj arabski lub europejski, który wydali ze swojego terytorium ambasadorów Izraela i USA, otrzyma, począwszy od następnego dnia, pełne prawo i swobodę przepływu przez cieśninę Ormuz - podał Reuters za irańskimi mediami.
Wojna na Bliskim Wschodzie wywołana atakami USA i Izraela oraz odwetowymi działaniami Iranu doprowadziła do wstrzymania transportu morskiego z Zatoki Perskiej, głównie ropy naftowej i gazu LNG. Szlak prowadzi przez cieśninę Ormuz, którą próbują zablokować władze w Teheranie.
00:01. Irańska armia zwiększa siłę i częstotliwość ataków
Iran zwiększy siłę, częstotliwość i zakres ataków rakietowych - zapowiedział dowódca lotnictwa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej gen. Madżid Musawi w państwowych mediach. Dodał, że każdy pocisk rakietowy będzie miał głowicę bojową o masie co najmniej tony.
Poniedziałek jest 10. dniem wojny na Bliskim Wschodzie. 28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran, który w odpowiedzi ostrzeliwuje rakietami i dronami Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej.
Iran wystrzelił rakiety balistyczne m.in. na Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Kuwejt, Bahrajn i Arabię Saudyjską. Atakowane są amerykańskie instalacje w tych krajach, ale pociski uderzały też w cele cywilne.
Władze w Teheranie zapowiedziały w sobotę, że wstrzymają ataki na sąsiednie państwa, o ile nie będą z nich prowadzone uderzenia wymierzone w Iran, a kraje te wstrzymają współpracę z USA.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprosił za uderzenia w sąsiadów i podkreślił, że Iran nie zamierza ich najeżdżać. W kolejnych dniach Iran kontynuował jednak naloty na państwa Zatoki Perskiej.
red/PAP/Facebook/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/755092-relacja-11-dzien-operacji-przeciwko-iranowi
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.