Dziś w nocy doszło do eksplozji przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Oslo. Nikt nie został ranny, a budynek został uszkodzony w niewielkim stopniu. Norweska policja poszukuje sprawców.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA. 9. dzień operacji przeciwko Iranowi. Izrael uderzył w rafinerię w Teheranie, Iran zaatakował w Kuwejcie i Bahrajnie
Eksplozja nastąpiła przy wejściu do wydziału konsularnego w ambasadzie.
Policja poinformowała, że ma już wstępne przypuszczenia dotyczące przyczyny wybuchu, ale nie ujawnia szczegółów ze względu na dobro śledztwa. Do poszukiwania sprawców skierowano psy policyjne, drony i śmigłowiec.
Nic nie wskazuje na to, by zdarzenie stanowiło zagrożenie dla osób postronnych
— przekazała minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa Astri Aas-Hansen agencji NTB.
Efekt wojny na Bliskim Wschodzie?
Szwedzka służba bezpieczeństwa SAPO ostrzegała w ostatnich dniach, że eskalacja napięć wokół Iranu w związku z atakami militarnymi USA i Izraela na to państwo może zwiększyć ryzyko ataków na izraelskie, żydowskie oraz amerykańskie cele w Europie.
Norweski kontrwywiad PST podtrzymał tydzień temu ocenę zagrożenia terrorystycznego w kraju na poziomie średnim. W związku z wojną na Bliskim Wschodzie wprowadzono jednak dodatkową ochronę ambasady Izraela w Oslo oraz synagog w Oslo i Trondheim. Amerykańskich placówek nie objęto dodatkowym nadzorem.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754955-eksplozja-przy-ambasadzie-usa-w-oslo-trwa-oblawa-na-sprawcow
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.