Hakerzy dostali się do wewnętrznej sieci komputerowej Federalnego Biura Śledczego (FBI). „Wall Street Journal” przekazał, że administracja Donalda Trumpa podejrzwa, iż za cyberwłamaniem stoją osoby powiązane z rządem Chin.
Zakres i skala włamania nie są znane, a śledztwo jest na wczesnym etapie, podano w raporcie, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą. FBI odmówiło komentarza, podobnie też ambasada Chin w Waszyngtonie.
FBI rozpoczęło badanie nieprawidłowej aktywności logów w docelowym systemie w swojej sieci 17 lutego, powiadomiło FBI w raporcie wysłanym do Kongresu. Hakerzy zaatakowali niejawny system, który zawiera informacje o komunikacji osób objętych śledztwem FBI, jak wynika z powiadomienia.
Wyrafinowane działania hakerów
FBI określiło techniki hakerów jako „wyrafinowane” i dodało, że trwają prace naprawcze i dochodzenia kryminalistyczne.
Urzędnik Białego Domu odpowiedział agencji Reutera, że „regularnie zwołuje spotkania w celu omówienia wszelkich cyberzagrożeń dla Stanów Zjednoczonych”, ale nie będzie omawiał szczegółów żadnego konkretnego incydentu ani spotkania.
Adam Bąkowski/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754856-fbi-padlo-ofiara-ataku-hakerow-usa-podejrzewaja-dzialanie-chin
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.