Minister spraw zagranicznych Hiszpanii Jose Manuel Albares „kategorycznie” zaprzeczył doniesieniom Białego Domu, że jego kraj zgodził się na współpracę z amerykańską armią podczas trwającego ataku USA i Izraela na Iran.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że rząd w Madrycie zgodził się współpracować z amerykańskim wojskiem po tym, gdy Hiszpania odmówiła USA korzystania ze swoich baz na południu kraju podczas ataku na Iran.
Sugerowała w ten sposób, że nie dojdzie do zerwania stosunków handlowych z Madrytem, o czym mówił wczoraj prezydent USA Donald Trump.
Stanowczo temu zaprzeczam
— zdementował te wypowiedzi Albares w wywiadzie dla radia Cadena SER.
Stanowisko rządu Hiszpanii w sprawie wojny na Bliskim Wschodzie, bombardowań w Iranie i wykorzystania naszych baz nie zmieniło się ani o jotę
— dodał polityk.
Atak na Iran
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. W odpowiedzi armia irańska ostrzeliwuje bazy USA w regionie Zatoki Perskiej.
2 marca minister obrony Hiszpanii Margarita Robles poinformowała, że dwie bazy wojskowe na południu Hiszpanii, które od dekad użytkują wojska amerykańskie, nie udzielają pomocy armii USA w jej ofensywie przeciwko Iranowi.
Robles zaznaczyła, że pomoc może być udzielona włącznie w ramach prawa międzynarodowego. Przypomniała, że porozumienie amerykańsko-hiszpańskie, dotyczące użytkowania baz, nie pozwala amerykańskiej armii na jednostronne działania, bez ram międzynarodowych.
Adam Stankiewicz/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754681-hiszpanie-zaprzeczaja-doniesieniom-usa-chodzi-o-atak-na-iran
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.