„Co najmniej 15 osób poniosło śmierć, a kilkadziesiąt zostało rannych w katastrofie samolotu transportowego w Boliwii” - poinformowały późnym wieczorem lokalne władze. Maszyna, która przewoziła banknoty, spadła na autostradę w pobliżu stolicy kraju, La Paz.
Z nieustalonych jeszcze przyczyn samolot Hercules C-130, który przewoził świeżo wydrukowane banknoty, „zjechał z pasa startowego” na lotnisku w mieście El Alto, które przylega do stolicy La Paz, a następnie wylądował na pobliskim polu. Strażakom udało się ugasić płomienie, które ogarnęły samolot.
Minister obrony Marcelo Salinas powiedział, że upadając na ziemię, maszyna uszkodziła co najmniej kilkanaście pojazdów na autostradzie, a banknoty rozsypały się po okolicy.
Co wiadomo?
Cytowany przez agencję AP szef straży pożarnej Pavel Tovar, który poinformował o liczbie ofiar śmiertelnych, nie wyjaśnił, czy byli to pasażerowie samolotu, czy podróżujący samochodami, które ucierpiały w wypadku. Dodał, że w wypadku ucierpiało co najmniej 15 pojazdów.
Generał boliwijskich sił powietrznych Sergio Lora powiedział, że do późnych godzin wieczornych 27 lutego nie udało się odnaleźć dwóch z sześciu członków załogi samolotu.
Adrian Siwek/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754354-katastrofa-samolotu-nie-zyje-co-najmniej-15-osob
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.