„Mamy do czynienia z pewnym dłuższym procesem planowania i przygotowywania wojskowego. Równolegle toczono negocjacje w Genewie, które zakończyły się wczoraj fiaskiem. Zakończyły się dlatego, że Iran nie chciał ustąpić a żądania amerykańskie były znacznie dalej posunięte niźli w ubiegłym roku. Ten atak był dość oczekiwany i tutaj nie ma żadnego zaskoczenia” - mówił na antenie Telewizji wPolsce24 Marek Budzisz, ekspert ds. polityki międzynarodowej, publicysta „Sieci”.
Marek Budzisz został zapytany na antenie Telewizji wPolsce24 o to, co przeważyło o tym, że akurat dzisiaj doszło do uderzenia w Iran.
Data była ustalona już kilka tygodni temu, tak przynajmniej informuje izraelska prasa. A same przygotowania do operacji o tej skali - mamy dwie grupy lotniskowców, które się zgromadziły na wodach okalających Iran - trwały kilka miesięcy
— wskazał.
Mamy do czynienia z pewnym dłuższym procesem planowania i przygotowywania wojskowego. Równolegle toczono negocjacje w Genewie, które zakończyły się wczoraj fiaskiem. Zakończyły się dlatego, że Iran nie chciał ustąpić a żądania amerykańskie były znacznie dalej posunięte niźli w ubiegłym roku
— przekazał.
Ten atak był dość oczekiwany i tutaj nie ma żadnego zaskoczenia
— dodał.
Operacja lotniczo-morska
Marek Budzisz wskazał, że obecnie nie wiemy jeszcze, jaka jest skala uderzenia.
Mówi się o uderzeniu na przynajmniej siedem irańskich miast, ale Trump mówił też o zniszczeniu irańskiej marynarki wojennej. W związku z tym należy myśleć, że ta operacja będzie miała charakter operacji lotniczo-morskiej
— wyjaśnił.
I mamy do czynienia z wezwaniem irańskiego następcy tronu w gruncie rzeczy do powstania ludowego przeciwko władzy ajatollahów. W związku z tym ta operacja sprawia wrażenie, jeśli chodzi o skalę oczywiście, iż ma być znacznie większa i bardziej bolesna dla Iranu niźli te ataki w ubiegłym roku.
— zaznaczył.
Niewiele wiemy
Marek Budzisz wskazał, że obecnie w istocie niewiele wiemy o tej sprawie.
Potrzebne jest trochę czasu, żeby rozpoznać sytuację, zobaczyć, jaka jest skala, jaka jest skuteczność tych uderzeń, jaka będzie wreszcie odpowiedź Iranu, bo pierwsze odwetowe ataki rakietowe już się zaczęły. One są skierowane na cele w północnym i w środkowym Izraelu. Tak przynajmniej donosi tamtejsza prasa
— zauważył.
To dopiero początek. Ta operacja z pewnością potrwa może nie długie miesiące, bo nie wiem, czy takie są intencje strony amerykańskiej, natomiast z pewnością kilkanaście dni. Trudno oceniać, jaki będzie końcowy efekt. To trochę zależy oczywiście od zdolności i siły oporu strony irańskiej
— powiedział.
ZOBACZ CAŁY PROGRAM:
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754336-tylko-u-nas-atak-na-iran-budzisz-to-dopiero-poczatek
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.