Pierwsza dama Stanów Zjednoczonych Melania Trump będzie w marcu przewodniczyć obradom Rady Bezpieczeństwa ONZ – poinformowało jej biuro. Żona prezydenta Donalda Trumpa przejdzie w ten sposób do historii, ponieważ tej funkcji nie sprawowała nigdy wcześniej małżonka głowy państwa.
Historyczna rola Melani Trump
Przywództwo pani Trump będzie pierwszym przypadkiem, kiedy urzędująca pierwsza dama Stanów Zjednoczonych przewodniczy posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa
— poinformowało biuro Melanii Trump w komunikacie prasowym, cytowanym przez stację CNN.
Rzecznik sekretarza generalnego ONZ Stephane Dujarric potwierdził, że „będzie to pierwszy raz, kiedy pierwsza dama lub pierwszy dżentelmen” przejmie w tej instytucji taką funkcję.
Kolejne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ jest zaplanowane na przyszły poniedziałek, 2 marca, kiedy USA – jeden z pięciu stałych członków – przejmą rotacyjne przewodnictwo w Radzie od Wielkiej Brytanii. Jest to jednomiesięczna funkcja w Radzie, sprawowana kolejno przez 15 krajów członkowskich.
W dniu, w którym Stany Zjednoczone obejmą przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, przejdą do historii (…) i będą promować rolę edukacji w zapewnianiu pokoju
— napisała w czwartek wieczorem (w piątek nad ranem czasu polskiego) misja USA przy ONZ na platformie X.
Walka o ukraińskie dzieci
W trakcie drugiej kadencji prezydenckiej Donalda Trumpa Melania Trump otwarcie wyrażała zainteresowanie kwestią powrotu do ojczyzny tysięcy ukraińskich dzieci, które Rosja przymusowo deportowała na swoje terytorium. W połowie lutego stacja CNN informowała, powołując się na wysokiej rangi rosyjskiego urzędnika, że dzięki staraniom pierwszej damy USA Ukrainie udało się odzyskać pięcioro dzieci. Urzędnik mówił wówczas także o jednym rosyjskim dziecku, które miało wrócić do Rosji.
Melania Trump znalazła się w centrum uwagi światowych mediów w sierpniu 2025 r., gdy przekazała list rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi przed jego spotkaniem z Trumpem na Alasce. Według doniesień medialnych list ten przyczynił się do powrotu ośmiorga ukraińskich dzieci z Rosji do Ukrainy w październiku.
Relacje między ONZ a USA – jednym z państw założycielskich organizacji – przeżywają kryzys, gdyż Waszyngton nadal nie uregulował w pełni swojego olbrzymiego długu wobec Narodów Zjednoczonych. Całkowita kwota wynosi ponad 4,39 mld dolarów i dotyczy regularnego budżetu ONZ, misji pokojowych oraz trybunałów. Organizacja poinformowała, że dotychczas Stany Zjednoczone zapłaciły jedynie 160 mln dolarów, co stanowi zaledwie 4 proc. całej kwoty.
Poprawie relacji nie sprzyjały także decyzje Trumpa, który pod koniec 2025 r. zapowiedział znaczące ograniczenie finansowania instytucji, przeznaczając jedynie 2 mld dolarów na działania humanitarne ONZ, zamiast 17 mld dolarów wpłacanych przez USA w poprzednich latach. Taki krok przyczynił się do 15-procentowego spadku funduszy ONZ na 2026 r., o czym organizacja alarmowała już w grudniu.
We wrześniu amerykański prezydent krytykował ONZ za jej pesymistyczne prognozy dotyczące zmian klimatycznych oraz kwestionował jej skuteczność w rozwiązywaniu globalnych konfliktów. W trakcie drugiej kadencji Trumpa, czyli w ciągu nieco ponad roku, USA opuściły 31 agencji ONZ. Waszyngton zarzucał tym instytucjom działalność sprzeczną z interesami Stanów Zjednoczonych.
kk/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754257-historyczna-rola-melani-trump-bedzie-przewodniczyc-obradom-onz
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.