Spór o ropociąg Przyjaźń zaostrza napięcia między Kijowem a Budapesztem. Podczas wizyty w Kijowie przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zapowiedział, że Ukraina przedstawi harmonogram naprawy uszkodzonej infrastruktury. Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił jednak, że Kijów nie będzie ponosił kosztów nieustannych zniszczeń wywoływanych przez Rosję. W tle trwa konflikt o unijną pożyczkę dla Ukrainy, którą blokują Węgry, pozbawione dostaw paliwa z uszkodzonego rurociągu Przyjaźń. Budapeszt oskarża Kijów o celowe przedłużanie naprawy rurociągu.
Naprawa ropociągu a unijna pożyczka
Podczas wspólnej konferencji w Kijowie Antonio Costa i Wołodymyr Zełenski zostali zapytani o naprawę ropociągu Przyjaźń. Od wznowienia jego działania Węgry uzależniają zgodę na udzielenie Ukrainie unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro.
Te dwie rzeczy nie są ze sobą połączone. Jeśli kraj członkowski ma problem z krajem trzecim, to instytucje unijne pomagają mu i to właśnie dzisiaj zrobiliśmy. Ustaliliśmy, że Ukraina przekaże nam ocenę, ile czasu zajmie naprawa
— powiedział Costa. Jak dodał, Węgry mają alternatywy w zakresie dostaw ropy, m.in. przez Chorwację.
Szef Rady Europejskiej zaznaczył, że decyzja o pożyczce została już podjęta jednomyślnie przez 27 przywódców państw UE.
Zełenski: Niech Orban rozmawia z Putinem
Prezydent Ukrainy nie krył irytacji stanowiskiem Budapesztu.
Niech (premier Węgier Viktor) Orban rozmawia w tej sprawie z Putinem
— powiedział Zełenski.
Nie będzie tak, że Rosja niszczy, Ukraina naprawia, a Rosja znów niszczy
— dodał, zaznaczając, że nie był to ani pierwszy, ani ostatni rosyjski atak na ropociąg Przyjaźń.
Rurociąg, kluczowy dla dostaw rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację, pozostaje nieczynny od końca stycznia, gdy został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków.
Orban: „Nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę”
Premier Węgier Viktor Orban w rocznicę rosyjskiej agresji opublikował wpis na platformie X, w którym skrytykował władze w Kijowie.
Węgry od początku wojny opowiadają się za pokojem, jednak nawet dziś, w rocznicę jej wybuchu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom, bo nie dajemy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii
— stwierdził Viktor Orban.
Cztery lata temu rozpoczęła się wojna rosyjsko-ukraińska. Cztery lata bezsensownego mordu, w którym zginęły setki tysięcy ludzi. Od czterech lat europejskie i węgierskie rodziny ponoszą gospodarcze konsekwencje tej wojny
— napisał węgierski premier.
Orban oskarżył również opozycję o wspieranie Kijowa i apelował do wyborców przed zaplanowanymi na 12 kwietnia wyborami parlamentarnymi, by jej nie popierali.
List do Costy i twarde stanowisko Budapesztu
W liście do Costy węgierski premier zapowiedział dalszą blokadę decyzji korzystnych dla Ukrainy.
Nie poprę żadnej decyzji korzystnej dla Ukrainy, dopóki nie wróci ona do normalności
— napisał.
W innym fragmencie podkreślił:
Nie ma technicznych przeszkód stojących na drodze do przywrócenia transportu ropy rurociągiem Przyjaźń na Węgry. Wymaga to jedynie decyzji politycznej Ukrainy
— i dodał:
Jak wiesz, jestem jednym z najbardziej zdyscyplinowanych i konsekwentnych członków Rady Europejskiej. W pełni rozumiem twoje zmartwienia. Ale ty także z pewnością widzisz absurd tej sytuacji: podejmujemy decyzję korzystną finansowo dla Ukrainy, z którą osobiście się nie zgadzam, a następnie Ukraina tworzy energetyczną sytuację nadzwyczajną na Węgrzech, a ty prosisz mnie, żebym udawał, że nic się nie dzieje. To niemożliwe.
Costa w odpowiedzi zaznaczył, że Ukraina przedstawia inną wersję wydarzeń w sprawie tranzytu ropy i wezwał Budapeszt do respektowania ustaleń podjętych przez wszystkich przywódców UE.
Oprac. SC/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/754005-orban-mowi-nie-re-i-ukrainie-w-tle-pozyczka-i-ropociag
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.