Prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom, że zmiana reżimu w Iranie byłaby najlepszym rozwiązaniem. Dodał, że Teheran „dużo mówi, lecz nie podejmuje działań”. Zapowiedział też skierowanie na Bliski Wschód kolejnych amerykańskich sił.
Chcą rozmawiać. Ale na razie dużo mówią i nie podejmują działań
– ocenił Trump na pokładzie Air Force One, gdy zapytano go o to, co Iran może zrobić, by uniknąć ataku.
Pytany o to, czy chciałby zmiany władz w Iranie, odparł:
Wygląda na to, że to by było najlepsze, co mogłoby się zdarzyć.
Nie ujawnił, kogo chciałby widzieć na miejscu obecnego reżimu.
Od 47 lat mówią i mówią. W międzyczasie, gdy oni rozmawiali, straciliśmy wiele istnień ludzkich. Oderwane nogi, oderwane ręce, oderwane twarze. Trwa to już od dawna. Zobaczmy więc, co się stanie
— dodał prezydent USA.
Przypomniał, że na Bliski Wschód skierowano już „ogromne siły” i wkrótce mają wyruszyć tam „kolejne lotniskowce”.
Dziennik „Wall Street Journal” podał, że Pentagon podjął decyzję o wysłaniu największego amerykańskiego lotniskowca USS Gerald Ford i towarzyszących mu okrętów z Morza Karaibskiego na Bliski Wschód w ramach przygotowań do potencjalnego ataku na Iran.
Na Bliskim Wschodzie dołączy do innego lotniskowca, USS Abraham Lincoln, i dziewięciu innych okrętów, w tym niszczycieli i okrętów desantowych. Tranzyt z Morza Karaibskiego zwykle zajmuje około dwóch tygodni.
Do wydania rozkazu dochodzi na tle kolejnych gróźb prezydenta na temat możliwych konsekwencji, jeśli Iran nie zgodzi się na zawarcie porozumienia dotyczącego jego programu jądrowego. W czwartek Trump ocenił, że Iran ma około miesiąca na zawarcie umowy, choć jednocześnie przyznał, że zamierza negocjować tyle, ile chce. Zagroził jednak, że brak porozumienia będzie miał „traumatyczne” skutki dla Iranu.
Doniesienia agencji Reutera
Amerykańskie siły zbrojne przygotowują się do możliwości przeprowadzenia długotrwałej, wielotygodniowej operacji przeciwko Iranowi, na wypadek gdyby prezydent USA Donald Trump wydał taki rozkaz - napisała agencja Reutera, powołując się na dwóch przedstawicieli amerykańskich władz.
W ramach kampanii amerykańskie wojsko może zaatakować nie tylko infrastrukturę nuklearną Iranu, ale także irańskie obiekty państwowe i bezpieczeństwa – powiedział jeden z urzędników.
Eksperci podkreślają, że ewentualne wszczęcie takiej operacji znacząco zwiększyłoby ryzyko dla sił USA. Odwetowe ataki Iranu pociągnęłyby też za sobą znaczący wzrost ryzyka wybuchu konfliktu regionalnego.
Źródło agencji powiedziało, że USA spodziewają się odwetu Iranu, co mogłoby doprowadzić do rozłożonej w czasie serii wzajemnych ataków.
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
PAP/red/Natalia Dziurdzińska
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/753127-trump-chce-zmiany-wladzy-w-iranie-wazna-wypowiedz
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.