Sekretarz zdrowia USA Robert F. Kennedy Jr. otwarcie opowiedział w wyemitowanym wczoraj podcaście o walce z uzależnieniem od narkotyków. „Nie boję się zarazków. W przeszłości wciągałem kokainę z desek sedesowych. Wiem, że ta choroba mnie zabije” - mówił polityk, który od ponad 40 lat pozostaje w trzeźwości.
Kennedy wspominał podczas rozmowy z podcasterem Theo Vonem, że poznał go podczas spotkań dla osób uzależnionych, zanim zaczęła się pandemia Covid-19. Grupa kontynuowała spotkania, mimo szerzącego się koronawirusa.
„Wciągałem kokainę z desek sedesowych”
Nie boję się zarazków. W przeszłości wciągałem kokainę z desek sedesowych. Wiem, że ta choroba mnie zabije. Jeśli nie będę jej leczył, co w moim przypadku oznacza codzienny udział w mityngach, wpłynie to źle na moje życie. Dla mnie to był sposób na przetrwanie
— powiedział sekretarz zdrowia i opieki społecznej USA.
Fragment wywiadu z tą wypowiedzią stał się viralem. Brad Woodhouse, działacz Partii Demokratycznej i szef organizacji Protect Our Care, wezwał go do złożenia rezygnacji ze stanowiska.
Trzeźwy od ponad 40 lat
Szef resortu otwarcie mówi o swoich problemach z narkotykami w przeszłości, w tym o pokonaniu trwającego przez 14 lat uzależnienia od heroiny - podała gazeta „USA Today”. W związku z posiadaniem nielegalnych substancji został dwukrotnie aresztowany. Od ponad 40 lat Kennedy pozostaje w trzeźwości.
CZYTAJ TAKŻE:
olnk/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/753028-kennedy-szczerze-wciagalem-kokaine-z-desek-sedesowych
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.