Prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował tegoroczną galę rozdania nagród Grammy, na której artyści publicznie wypowiadali się przeciw działaniom amerykańskich służb imigracyjnych (ICE). Podczas ceremonii pojawiły się też odniesienia do dokumentów ze sprawy Jeffreya Epsteina. Duchowy przywódca społeczności tybetańskiej Dalajlama XIV wyraził natomiast wdzięczność za przyznaną mu nagrodę Grammy w kategorii audiobook. 90-letni laureat został nagrodzony za książkę z medytacjami.
Nagrody Grammy są NAJGORSZE, właściwie nie da się ich oglądać!
— napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
Prowadzący (galę) Trevor Noah, kimkolwiek jest, jest niemal tak samo kiepski jak Jimmy Kimmel podczas gali Nagród Akademii Niskiej Oglądalności
— dodał, odnosząc się do gali wręczenia Oscarów.
CZYTAJ TAKŻE: Śmierć mężczyzny w Minneapolis. Prezydent Trump komentuje nowe nagranie: „Alex Pretti, agitator i być może buntownik”
Według Trumpa Noah - pochodzący z RPA, popularny komik i prezenter - minął się z prawdą, twierdząc, że Trump oraz były prezydent USA Bill Clinton spędzali czas na prywatnej wyspie Epsteina, finansisty i skazanego przestępcy seksualnego, który .
Nie mogę wypowiadać się za Billa, ale ja nigdy nie byłem na wyspie Epsteina ani nigdzie w pobliżu i do dzisiejszego wieczoru, kiedy pojawiło się ta fałszywa i zniesławiająca wypowiedź, nigdy nie byłem o to oskarżany (…)
— zaznaczył.
CZYTAJ TAKŻE: Protest w Mediolanie przeciw obecności ICE w czasie igrzysk. „Nie chcemy szwadronów Trumpa”; „Agenci ICE, nie, dziękujemy”
Gala nagród Grammy
Tegoroczna gala nagród Grammy, jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń w świecie muzyki rozrywkowej, przebiegała pod znakiem sprzeciwu wobec polityki imigracyjnej administracji Trumpa i funkcjonariuszy ICE, którzy w styczniu zastrzelili dwoje obywateli USA protestujących przeciw akcjom deportacyjnym ICE.
Wielu celebrytów - w tym Justin Bieber, Hailey Bieber oraz gwiazda muzyki R&B Kehlani - pojawiło się na czerwonym dywanie z przypinkami z napisem „ICE OUT” (ICE, wynoś się). Laureat nagrody w głównej kategorii album roku, Bad Bunny, powiedział ze sceny: - Zanim podziękuję Bogu, powiem: „ICE OUT”. Do protestów przeciwko ICE wezwała też piosenkarka Billie Eilish, która wraz z bratem Finneasem zdobyła nagrodę w kategorii piosenka roku. -
Nikt nie jest nielegalny na tej skradzionej ziemi
— powiedziała.
Podczas monologu otwierającego galę Noah zażartował z relacji Trumpa z raperką Nicki Minaj, która niedawno publicznie zadeklarowała poparcie dla prezydenta. -
Nicki Minaj tutaj nie ma. Nadal jest w Białym Domu i omawia ważne kwestie z Donaldem Trumpem
— powiedział komik.
Nagroda dla Dalajlamy
Nagrodę podczas gali otrzymał duchowy przywódca społeczności tybetańskiej Dalajlama XIV, który wyraził wdzięczność za wyróżnienie. 90-letni laureat został nagrodzony za książkę z medytacjami.
Przyjmuję ten zaszczyt z wdzięcznością i pokorą
— powiedział mieszkający na wygnaniu w Indiach dostojnik w wiadomości opublikowanej w serwisach społecznościowych.
Nie uważam tego za osobisty zaszczyt, a raczej za wyraz uznania naszej wspólnej, uniwersalnej odpowiedzialności. Głęboko wierzę, że pokój, współczucie, troska o środowisko i zrozumienie jedności ludzkości są niezbędne dla zbiorowego dobrobytu wszystkich ośmiu miliardów ludzi
— dodał.
Poza Chinami Dalajlama XIV jest uważany na świecie za orędownika wolności Tybetańczyków.
Jego audiobook, dostępny na platformach muzycznych, powstał we współpracy z piosenkarką Maggie Rogers i amerykańskim kompozytorem Rufusem Wainwrightem, który odebrał nagrodę w imieniu laureata na niedzielnej ceremonii w Los Angeles.
W zeszłym roku były prezydent USA Jimmy Carter pośmiertnie otrzymał nagrodę Grammy za zbiór swoich przemówień. Prezydenci USA Barack Obama i Bill Clinton zdobyli po dwie nagrody Grammy w tej kategorii.
Dalajlama XIV miał 23 lata, kiedy po stłumieniu powstania przez wojska chińskie w 1959 uciekł z Lhasy, stolicy Tybetu. Uważany przez buddystów tybetańskich za 14. reinkarnację mistrza wybranego przez mnichów w 1391 roku, zrzekł się wszystkich funkcji politycznych w 2011 roku na rzecz rządu wybieralnego. W zeszłym roku potwierdził, że jego następca zostanie wyznaczony po jego śmierci zgodnie z tradycją, a więc wbrew woli Pekinu, który zamierza narzucić swojego kandydata.
Chiny krytykują
Chińskie MSZ skrytykował przyznanie nagrody Grammy Dalajlamie XIV. Rzecznik resortu ocenił, że wyróżnienie dla 90-letniego przywódcy duchowego Tybetańczyków zostało wykorzystane jako „narzędzie antychińskiej manipulacji politycznej” przez siły wrogie Pekinowi.
Powszechnie wiadomo, że Dalajlama XIV to nie tylko postać religijna, ale polityczny wygnaniec zaangażowany w antychińską działalność separatystyczną pod płaszczykiem religii
— oświadczył podczas briefingu rzecznik chińskiego resortu dyplomacji Lin Jian.
Pekin wyraził „stanowczy sprzeciw” wobec decyzji amerykańskiej Narodowej Akademii Sztuk i Nauk Nagraniowych przyznającej nagrody Grammy.
Adrian Siwek/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/752180-trump-skrytykowal-upolityczniona-gale-grammy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.