Strajk ostrzegawczy pracowników komunikacji miejskiej sparaliżował dziś 150 miast w Niemczech. Autobusy, tramwaje i metro nie wyjechały na trasy, a związek Verdi chce w ten sposób wywrzeć presję w negocjacjach płacowych dotyczących niemal 100 tys. pracowników.
Strajk rozpoczął się dziś o godz. 3.30 i potrwa 24 godziny. Autobusy, tramwaje oraz metro 150 lokalnych przedsiębiorstw transportowych pozostały w zajezdniach, powodując poważne utrudnienia w funkcjonowaniu miast.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Niemcy przygotowują się na paraliż komunikacji miejskiej w całym kraju. Niezadowoleni ze swych zarobków pracownicy będą strajkować
Protest w całym kraju
Jak poinformował związek zawodowy Verdi, protest objął niemal wszystkie 16 krajów związkowych. Wyjątkiem jest Dolna Saksonia. Związkowcy domagają się skrócenia tygodniowego czasu pracy, także w systemie zmianowym, wydłużenia okresów odpoczynku oraz wyższych dodatków za pracę w nocy i w weekendy.
Strajk odbywa się w trudnych warunkach pogodowych. Według prognoz Niemieckiej Służby Meteorologicznej w części kraju nadal możliwy jest marznący deszcz i oblodzenie dróg. Pomimo protestu nie uchylono obowiązku szkolnego dla uczniów.
Adam Bąkowski/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/752149-potezny-paraliz-komunikacyjny-w-niemczech-dotknal-150-miast
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.