Ekstremalna zima w USA zbiera śmiertelne żniwo. W samym Nowym Jorku służby badają sześć zgonów osób przebywających na zewnątrz podczas fali mrozów i intensywnych opadów śniegu. Przypadki śmierci z powodu mrozów odnotowano jednak także w innych stanach. Miliony Amerykanów objęto alertami pogodowymi. 23 stany ogłosiły stan wyjątkowy z powodu fali surowej zimowej pogody. Zima spowodowała także lotniczy paraliż. „W USA z powodu ekstremalnej zimy odwołano 25 stycznia 17 tys. lotów, najwięcej od czasu pandemii Covid-19” - poinformowała firma analityczna Cirium.
Lotniczy paraliż
Z powodu burzy śnieżnej, wiatru i mrozu odwołano około 30 proc. przylotów międzynarodowych.
Waszyngtońskie lotnisko Ronalda Reagana 25 grudnia nie działało wcale - podała CBS.
Linie lotnicze Delta poinformowały, że przywracają tylko te połączenia, które mogą być ocenione jako bezpieczne. Monitorujący światowe loty portal Flightradar24 oszacował, że mrozy, wiatr i śnieg uderzyły najsilniej w linię American i nieco lżej w United i Delta Airlines.
Przeciętnie każdego dnia w Stanach Zjednoczonych z 44 tys. lotów korzysta ponad 3 mln pasażerów - informuje na swojej stronie internetowej amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa. W szczytowych momentach w powietrzu znajduje się ponad 5,5 tys. samolotów pasażerskich.
CZYTAJ TAKŻE: Pogodowy armagedon w USA. Kilkanaście tys. lotów odwołanych. Setki tysięcy odbiorców bez prądu. Śnieżyce paraliżują Amerykę
Odwołane loty
Serwis magazynu Airways wyjaśnił, że 25 stycznia o godzinie 9:00 czasu wschodnioamerykańskiego, firma Cirium odnotowała, że z 23 735 planowanych odlotów, odwołanych zostało aż 8231, co stanowi 34,68 procent.
Najwięcej odwołanych lotów odbywało się z lotnisk: Philadelphia International Airport (94,03 proc.), Ronald Reagan Washington National Airport w Waszyngtonie (91,02 proc.), LaGuardia Airport w Nowym Yorku (83,44 proc.), Newark Liberty International Airport (81,69 proc.) i Charlotte Douglas International Airport (81,68 proc.).
Ekstremalna zima
Odwołane loty to nie wszystko. Według ABC News, w Nowym Jorku służby badają łącznie sześć przypadków zgonów osób przebywających na zewnątrz, w związku z siarczystym mrozem i intensywnymi opadami śniegu. Jak poinformowała NBC News 2 śmiertelne ofiary potwierdzono m.in. w Luizjanie, a po jednej w Teksasie i Kansas.
Rozległy zimowy system pogodowy objął niemal połowę USA. Powoduje wielodniowe przerwy w dostawach prądu, zamykanie szkół, setki wypadków drogowych i poważne zakłócenia w transporcie lotniczym.
Stan Nowy Jork i region Tristate, do którego zaliczają się też New Jersey i Connecticut, zmagają się z jedną z największych śnieżyc od lat. W nowojorskim Central Parku spadło ponad 22 cm śniegu, a na lotniskach LaGuardia i Newark niemal 25 cm.
Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul poinformowała, że był to najdłuższy okres ekstremalnych mrozów i najwyższych sum opadów od wielu lat, a miejscami śnieg padał z intensywnością kilku centymetrów na godzinę przy silnym wietrze.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani apelował do mieszkańców o pozostanie w domach i ograniczenie podróży, ostrzegając przed wyjątkowo niebezpiecznymi warunkami na drogach. Władze miejskie uruchomiły ogrzewane centra pomocy i patrolują ulice w poszukiwaniu osób bezdomnych, a nowojorskie szkoły publiczne przeszły na naukę zdalną.
Na lotniskach regionu wprowadzono procedury kryzysowe, a niemal wszystkie loty z lotniska LaGuardia zostały odwołane.
Jednocześnie skutki zimowej nawałnicy odczuwalne są w dziesiątkach innych stanów — od Środkowego Zachodu po Południe — gdzie śnieg, lód i ślizgawice doprowadziły do setek kolizji. Np. funkcjonariusze policji stanowej, interweniowali w związku z około 250 wypadkami na terenie stanu Nowy Jork i 365 w Indianie.
Odnotowano masowe awarie sieci energetycznych. 23 stany ogłosiły stan wyjątkowy z powodu fali surowej zimowej pogody.
Synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec zagrożenia. Około 185 mln Amerykanów objęto alertami pogodowymi, a w wielu regionach temperatury spadły nawet do –30 stopni Celsjusza. Niskie temperatury, które według prognoz mają utrzymać się co najmniej do piątku, mogą pogłębić skutki burzy i zwiększyć ryzyko kolejnych przerw w dostawach prądu oraz zagrożeń dla zdrowia.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. „Historyczna” śnieżyca w USA. Joanna Kurska prosto z Maryland: Siedzimy w domach, wszystko jest zamknięte
Adrian Siwek/PAP/Airways/Polsat News
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751632-ekstremalna-zima-w-usa-sa-ofiary-smiertelne-odwolano-loty
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.