Joanna Kurska, żona byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego, relacjonowała w rozmowie z Telewizją wPolsce24 sytuację pogodową w Stanach Zjednoczonych. Stan Maryland boryka się z ogromną burzą śnieżną i temperaturami wynoszącymi nawet 13 stopni poniżej zera. „Przede wszystkim kupowaliśmy drewno, bo to, czego boimy się najbardziej, to odcięcia energii, prądu. (…) Jesteśmy wszyscy w domach, wszystko jest zamknięte” - powiedziała w rozmowie z redaktorem Adamem Gizą.
W ponad 30 stanów USA uderza potężna śnieżyca, określana wręcz jako historyczna. W Maryland mieszka dziś z rodziną były prezes TVP Jacek Kurski.
Większość lotów została odwołana
Jego żona, Joanna Kurska, również związana w przeszłości z TVP, w rozmowie z Telewizją wPolsce24 opisała sytuację pogodową w swoim miejscu zamieszkania.
Jest bardzo zimno. Na razie pada sam śnieg, ale prognozy zapowiadają śnieg z deszczem, który przerodzi się w lód, więc sytuacja jest naprawdę poważna. Jesteśmy w stanie wyjątkowym. Co do lotów, to dodam, że 96 proc. lotów z lotniska DCA w Waszyngtonie zostało odwołanych
— powiedziała.
W tej chwili temperatura wynosi -8, temperatura odczuwalna to -13. Wiem, że w Polsce są podobne temperatury i powiedzą państwo: „no i co z tego? U nas też jest zima i trwa o wiele dłużej niż w Stanach”. Ale, proszę państwa, proszę zdać sobie sprawę z tego, że Waszyngton leży na szerokości geograficznej takiej jak Sycylia, troszeczkę wyżej nad Palermo, i Amerykanie nie są przyzwyczajeni do takich temperatur i domy nie są tak ciepłe, jak w Polsce. Mamy pojedyncze okna, pojedyncze drzwi, więc naprawdę robi się bardzo zimno
— podkreślała Joanna Kurska, która wcześniej zamieściła w internecie nagrania pokazujące skalę śnieżycy - m.in. opustoszałe sklepy.
Kompromitacja Klicha
Jak podkreśliła Kurska, wszyscy mieszkańcy pozostali dzisiaj w domach. Odwołane są wszelkie eventy, imprezy, wydarzenia, nabożeństwa i Msze Święte w kościołach.
Przede wszystkim kupowaliśmy drewno, bo to, czego boimy się najbardziej, to odcięcia energii, prądu. (…) Jesteśmy wszyscy w domach, wszystko jest zamknięte
— tłumaczyła.
Pytana była również o komunikat Bogdana Klicha skierowany do Polonii w USA i opublikowany przez dziennikarza RMF FM Pawła Żuchowskiego.
Mi jako Polce jest wstyd za ten komunikat Bogdana Klicha wydany do Polonii mieszkającej w Stanach Zjednoczonych. Słucham wszystkich komunikatów w mediach amerykańskich i internecie. Gubernator naszego stanu Maryland mówił: „Proszę państwa, zostańcie w domu. Jeśli możecie, nie wychodźcie, nie wsiadajcie do samochodów, myślcie o sobie, myślcie o sąsiadach”. Co mówi Bogdan Klich? Żebyśmy nie wpadli w zaspy, nie poślizgnęli się, uważali na śniegu, w ogóle nie wiem, do czego on zmierza i czy w ogóle słucha tego, co tutaj się dzieje. Poza tym nie wiem, czy on w ogóle zna angielski. Bogdan Klich mówi, że wszyscy nazywają to zjawisko „sztormem”. Proszę państwa, „storm” to po angielsku burza. Nie jest tak, że Amerykanie jakoś inaczej to nazywają. Nazywają to burzą śnieżną i tym nagraniem skompromitował się całkowicie
— oceniła Joanna Kurska.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751572-historyczna-sniezyca-w-usa-kurska-sytuacja-jest-powazna
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.