„Niemieckie media informują, że Berlin jest poważnie rozczarowany blokowaniem przez Francuzów korzystnej dla nich umowy UE-Mercosur. Nie wykluczają, że w tej sytuacji relacje Berlin-Paryż mocno osłabną, a kanclerz Friedrich Merz zwróci się w stronę Rzymu, by porozumieć się z premier Giorgią Meloni. „Przyjaźń niemiecko-włoska staje się dla Merza tym ważniejsza, im większe problemy pojawiają się w relacjach Niemiec z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem” - pisze „Deutshe Welle”.
Na wczorajszej konferencji prasowej po zakończeniu włosko-niemieckiego szczytu międzyrządowego w Rzymie Meloni oświadczyła, że „Włochy i Niemcy są dzisiaj sobie bliższe niż kiedykolwiek wcześniej”. Przekazała, że z kanclerzem Niemiec zgodziła się co do tego, że konieczna jest zmiana w dziedzinie konkurencyjności w UE.
Pewna ideologiczna wizja zielonej transformacji rzuciła na kolana nasze firmy, nie wpływając na ochronę środowiska
— oceniła premier Meloni.
Czy Włochy zastąpią w polityce Niemiec Francję?
— pyta „Tagesspiegel”.
Macron wkurzył Merza
Jak piszą niemieckie media, powodem zmiany kierunku europejskiej polityki kanclerza Friedricha Merza, jest jego rozczarowanie Emmanuelem Macronen, który zdecydował, że Francja będzie głosować przeciwko podpisaniu umowy o wolnym handlu między Unią Europejską i blokiem Mercosur. To miało rozwścieczyć Merza.
Przyjaźń niemiecko-włoska staje się dla Merza tym ważniejsza, im większe problemy pojawiają się w relacjach Niemiec z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Macron znajduje się w swoim kraju pod silną presją, co maksymalnie ogranicza jego pole politycznego manewru
— pisze „Deutshe Welle”.
Berlin oczekiwał wsparcia ze strony Paryża, tymczasem okazało się, że Macron ma słabą pozycję w kraju, w przeciwieństwie do Meloni, która z „dużą zręcznością kieruje trójpartyjnym rządem”
— czytamy na stronach „DW”, który powołuje się na publikacje we „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
CZYTAJ TAKŻE: Mercosur do TSUE. Merz wściekły: „Umowa musi zostać zastosowana”. Jarosław Kaczyński: Uderz w stół, a Niemcy się odezwą
Biały Dom w centrum zainteresowania
Nie tylko podobne stanowisko względem tak pożądanej przez Niemców umowy z krajami Mercosur może być powodem zbliżenia na linii Berlin-Rzym. Chodzi także o zrozumienia dla planów Donalda Trumpa.
„Sueddeutsche Zeitung” zwraca uwagę, że Merz i Meloni są politykami „rozumiejącymi Trumpa”. Prezydent USA jest oczarowany włoską premierką, ale Merz też ma dobry kontakt z Trumpem, który w „chaotycznym przemówieniu w Davos chwalił go”
— zauważa „DW”.
Współpraca militarna
Jak piszą niemieckie media w sprawie reakcji Europy na zapowiedzi zwiększenia ceł przez Trumpa, Niemcom i Włochom „było do siebie bliżej niż do Francji”. Postulat Macrona, aby udzielić szybkiej i twardej odpowiedzi, miał zaskoczyć zarówno Merza, jaki i Meloni. Macron z nikim swojego pomysłu nie konsultował.
Kanclerz Friedrich Merz i włoska premier Giorgia Meloni chcą być „czołówką Europy”. Oba rządy planują ściślejszą współpracę szczególnie w polityce obronnej i zbrojeniowej
— czytamy w weekendowym wydaniu „Sueddeutsche Zeitung”.
Podsumowanie
Wiele wskazuje na to, że kanclerz Merz powoli zaczyna rozumieć, że wojowanie z Donaldem Trumpem nie wyjdzie Niemcom na dobre. Być może do takiego stanowiska przekonała go także premier Włoch Meloni. To oznacza, że za chwilę Niemcy mogą być ważniejszym partnerem dla Białego Domu niż Polska, której rząd - mimo przeciwnych starań prezydenta Karola Nawrockiego - nie tylko chłodno traktuje Donalda Trumpa, ale jest wręcz forpocztą głosów krytycznych. W szczególności jest nią szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
Robert Knap/DW
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751512-berlin-rozczarowany-francja-czy-niemcy-zbliza-sie-do-rzymu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.