Poseł niemieckiej AfD Kay Gottschalk zażądał na portalu X 1,3 bln euro odszkodowania od Polski za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream. „Moim pierwszym oficjalnym działaniem jako ministra finansów będzie przedstawienie tych zarzutów Polsce” - odgraża się niemiecki polityk, komentując w ten sposób wpis Dominika Tarczyńskiego. „Niemcy dostali dziś w twarz od republikańskich sił. Pracowaliśmy nad tym po cichu i jest efekt. Wali się układ” - napisał wczoraj polityk PiS. Kay Gottschalk już nie pierwszy raz zgłasza kuriozalne „roszczenia” w stosunku do Polski.
Wypowiedzi i zachowania wielu polityków niemieckiej AfD wskazują, że za naszą zachodnią granicą jak na razie brak partii, która - gdyby przejęła władzę w Berlinie - stworzyłaby rząd, który będzie dobrym, uczciwym partnerem dla Polski (choć oczywiście, w AfD zdarzają się wyjątki - to np. europoseł Tomasz Froelich, niemiecki polityk polskiego pochodzenia).
Niemiecki polityk wygraża Polsce
Od czasu do czasu politycy AfD zgłaszają różnego rodzaju kuriozalne roszczenia pod adresem Polski. Jedną z takich postaci jest Kay Gottschalk, poseł do Bundestagu, który już kilkakrotnie groził Polsce odpowiedzialnością za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream. Kiedy w październiku 2025 r. polski sąd odmówił wydania Niemcom Wołodymyra Żurawlowa, Gottschalk oskarżył nasz kraj o bycie „wspólnikiem terrorystów”.
Co tym razem wymyślił ważny niemiecki polityk?
1,3 biliona euro powinno wystarczyć jako odszkodowanie za współudział w sabotażu Nord Stream. Moim pierwszym oficjalnym działaniem jako ministra finansów będzie przedstawienie tych zarzutów Polsce. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni!
— napisał Kay Gottschalk na platformie X.
CZYTAJ TAKŻE: Jeden z liderów AfD atakuje Polskę i domaga się represji: Wstrzymać fundusze unijne. Zabezpieczyć granice. Sprawdzać wizy
Co rozwścieczyło posła AfD?
Jeden z liderów AfD zareagował w ten sposób na wpis polskiego europosła Dominika Tarczyńskiego.
Niemcy dostali dziś w twarz od republikańskich sił. Pracowaliśmy nad tym po cichu i jest efekt. Wali się układ. To dopiero początek…
— napisał polityk PiS na portalu X, komentując wynik głosowania PE ws. umowy z Mercosur.
Ciekawe, że ważny parlamentarzysta AfD, kreowanej przecież na partię „antyestablishmentową”, tak nerwowo zareagował na wpis polskiego europosła po głosowaniu ws. umowy UE-Mercosur.
CZYTAJ TAKŻE: Mercosur do TSUE. Merz wściekły: „Umowa musi zostać zastosowana”. Jarosław Kaczyński: Uderz w stół, a Niemcy się odezwą
„Skończysz jak Hitler”
Pod wpisem Gottschalka pojawiło się kilka ciekawych komentarzy.
Jeśli tak stawiacie sprawę to podejrzewam, że nowy rząd w Polsce podejdzie zdecydowanie poważniej i bezwzględnie do kwestii zadośćuczynień za morderstwa, grabieże i gwałty w trakcie II wojny światowej. Żeby wasi przedsiębiorcy, którzy zarabiają miliardy euro na polskich obywatelach szybko was nie „spacyfikowali” jak Polska zacznie realnie podchodzić do egzekucji podatków w Polsce od niemieckich firm
— napisał mec. Bartosz Lewandowski.
Jak będziesz tak pisał, to skończysz jak Hitler. On też miał roszczenia do innych krajów
— zwrócił się do posła AfD Paweł Lisiecki, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego.
Podsumowanie
Poseł AfD Kay Gottschalk zażądał od Polski 1,3 bln euro odszkodowania za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream, reagując na wpis europosła Dominika Tarczyńskiego. Wypowiedź wywołała ostrą krytykę w Polsce i jest kolejnym przykładem kontrowersyjnych, absurdalnych roszczeń formułowanych przez polityków AfD.
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751321-niemiecki-posel-chce-od-polski-13-bln-euro-odszkodowania
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.