Niemiecki poseł chce od Polski 1,3 bln euro "odszkodowania"!Poseł niemieckiej AfD powraca. Tym razem chce od Polski... 1,3 bln euro "odszkodowania"! "Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni"

Poseł niemieckiej AfD Kay Gottschalk zażądał na portalu X 1,3 bln euro odszkodowania od Polski za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream. „Moim pierwszym oficjalnym działaniem jako ministra finansów będzie przedstawienie tych zarzutów Polsce” - odgraża się niemiecki polityk, komentując w ten sposób wpis Dominika Tarczyńskiego. „Niemcy dostali dziś w twarz od republikańskich sił. Pracowaliśmy nad tym po cichu i jest efekt. Wali się układ” - napisał wczoraj polityk PiS. Kay Gottschalk już nie pierwszy raz zgłasza kuriozalne „roszczenia” w stosunku do Polski.
Poseł niemieckiej AfD Kay Gottschalk zażądał na portalu X 1,3 bln euro odszkodowania od Polski za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream. „Moim pierwszym oficjalnym działaniem jako ministra finansów będzie przedstawienie tych zarzutów Polsce” - odgraża się niemiecki polityk, komentując w ten sposób wpis Dominika Tarczyńskiego. „Niemcy dostali dziś w twarz od republikańskich sił. Pracowaliśmy nad tym po cichu i jest efekt. Wali się układ” - napisał wczoraj polityk PiS. Kay Gottschalk już nie pierwszy raz zgłasza kuriozalne „roszczenia” w stosunku do Polski.
Wypowiedzi i zachowania wielu polityków niemieckiej AfD wskazują, że za naszą zachodnią granicą jak na razie brak partii, która - gdyby przejęła władzę w Berlinie - stworzyłaby rząd, który będzie dobrym, uczciwym partnerem dla Polski (choć oczywiście, w AfD zdarzają się wyjątki - to np. europoseł Tomasz Froelich, niemiecki polityk polskiego pochodzenia).
Niemiecki polityk wygraża Polsce
Od czasu do czasu politycy AfD zgłaszają różnego rodzaju kuriozalne roszczenia pod adresem Polski. Jedną z takich postaci jest Kay Gottschalk, poseł do Bundestagu, który już kilkakrotnie groził Polsce odpowiedzialnością za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream. Kiedy w październiku 2025 r. polski sąd odmówił wydania Niemcom Wołodymyra Żurawlowa, Gottschalk oskarżył nasz kraj o bycie „wspólnikiem terrorystów”.
Co tym razem wymyślił ważny niemiecki polityk?
1,3 biliona euro powinno wystarczyć jako odszkodowanie za współudział w sabotażu Nord Stream. Moim pierwszym oficjalnym działaniem jako ministra finansów będzie przedstawienie tych zarzutów Polsce. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni!
— napisał Kay Gottschalk na platformie X.
CZYTAJ TAKŻE: Jeden z liderów AfD atakuje Polskę i domaga się represji: Wstrzymać fundusze unijne. Zabezpieczyć granice. Sprawdzać wizy
Co rozwścieczyło posła AfD?
Jeden z liderów AfD zareagował w ten sposób na wpis polskiego europosła Dominika Tarczyńskiego.
Niemcy dostali dziś w twarz od republikańskich sił. Pracowaliśmy nad tym po cichu i jest efekt. Wali się układ. To dopiero początek…
— napisał polityk PiS na portalu X, komentując wynik głosowania PE ws. umowy z Mercosur.
Ciekawe, że ważny parlamentarzysta AfD, kreowanej przecież na partię „antyestablishmentową”, tak nerwowo zareagował na wpis polskiego europosła po głosowaniu ws. umowy UE-Mercosur.
CZYTAJ TAKŻE: Mercosur do TSUE. Merz wściekły: „Umowa musi zostać zastosowana”. Jarosław Kaczyński: Uderz w stół, a Niemcy się odezwą
„Skończysz jak Hitler”
Pod wpisem Gottschalka pojawiło się kilka ciekawych komentarzy.
Jeśli tak stawiacie sprawę to podejrzewam, że nowy rząd w Polsce podejdzie zdecydowanie poważniej i bezwzględnie do kwestii zadośćuczynień za morderstwa, grabieże i gwałty w trakcie II wojny światowej. Żeby wasi przedsiębiorcy, którzy zarabiają miliardy euro na polskich obywatelach szybko was nie „spacyfikowali” jak Polska zacznie realnie podchodzić do egzekucji podatków w Polsce od niemieckich firm
— napisał mec. Bartosz Lewandowski.
Jak będziesz tak pisał, to skończysz jak Hitler. On też miał roszczenia do innych krajów
— zwrócił się do posła AfD Paweł Lisiecki, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego.
Podsumowanie
Poseł AfD Kay Gottschalk zażądał od Polski 1,3 bln euro odszkodowania za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream, reagując na wpis europosła Dominika Tarczyńskiego. Wypowiedź wywołała ostrą krytykę w Polsce i jest kolejnym przykładem kontrowersyjnych, absurdalnych roszczeń formułowanych przez polityków AfD.
X/Joanna Jaszczuk
