„Tak jak mówi pan prezydent Karol Nawrocki, powinniśmy wyjaśnić wszystkie formalności prawno-konstytucyjne” - powiedział Jacek Saryusz-Wolski w „Bez Pardonu” na antenie Telewizji wPolsce24, odnosząc się do zaproszenia Polski w szeregi Rady Pokoju przez Donalda Trumpa.
Były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego został zapytany w programie m.in. o umowę UE-Mercosur.
Lata negocjacji świadczą o tym, jak bardzo kontrowersyjny jest to układ i umowa, jakie wielkie opory ona budzi. Dzisiaj Jesteśmy w takiej sytuacji patowej, bo z jednej strony podpisana jest umowa przez panią Ursulę von der Leyen w Paragwaju. Parlament Europejski był w toku ratyfikacji, ale zawiesił ten proces przegłosowując skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), co jak gdyby zawiesza procedurę w Parlamencie Europejskim
— powiedział Saryusz-Wolski.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Davos, Mercosur, zamach na KRS, a Tusk… na nartach w Dolomitach! „Gdy czytał wiadomości, miał nietęgą minę”. Dziś ma być w Brukseli!
Główny negocjator przystąpienia Polski do Unii Europejskiej został dopytany, czy da się zablokować napływ żywności z Ameryki Południowej?
Mogą być działania na poziomie podmiotów gospodarczych. Sklepy, sieci, hurtownicy, detaliści itd. mogą stosować różnego rodzaju instrumenty blokady, czy embarga na produkty. Również konsumenci mogą po prostu nie kupować produktów z Mercosur. To są działania faktyczne. Formalno-prawnie państwa członkowskie w tej materii nie mają ruchu
— odpowiedział.
Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju?
A czy Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju?
Uważam, że powinniśmy przystąpić. Wprawdzie nie do końca wszystko wiemy, co to ma być za organizacja. Mam wątpliwość, czy to w ogóle ma być klasyczna organizacja międzynarodowa, skoro tam mają być zaproszone osoby prywatne
— wyjaśnił Saryusz-Wolski.
Tak jak mówi pan prezydent Nawrocki, powinniśmy wyjaśnić wszystkie formalności prawno-konstytucyjne, jeżeli rzeczywiście to miałaby być organizacja międzynarodowa, a nie stowarzyszenie osób z różnych państw
— dodał.
Głosowanie ws. wotum nieufności dla von der Leyen
Podczas rozmowy poruszona została również kwestia wotum nieufności dla Ursuli von der Leyen. Było to już czwarta próba odwołania szefowej KE w tej kadencji Parlamentu Europejskiego.
W demokracjach wotum nieufności jest stawiane rządom z pełną wiedzą i świadomością, że ono się nie może udać. Natomiast jest po pierwsze okazją do debaty. Po drugie, jest wyraźnym sygnałem politycznym braku zaufania części spektrum politycznego. Wreszcie jest również okazją, żeby się policzyć. To znaczy teraz należałoby przeanalizować, kto jak głosował w tej materii
— wyjaśnił Saryusz-Wolski.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ursula von der Leyen zostaje! PE odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec szefowej KE. „Posłowie PO i PSL, możecie być dumni z obrony”
xyz/Telewizja wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751317-polska-w-radzie-pokoju-saryusz-wolski-powinnismy-przystapic
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.