Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen powiedział, że operacja wojskowa USA przeciwko jego krajowi jest „mało prawdopodobna”, ale nie jest wykluczona, dlatego Grenlandia musi być na to przygotowana.
Użycie siły militarnej jest mało prawdopodobne, ale nie jest to wykluczone. Druga strona (prezydent USA Donald Trump) jasno to wyraziła
— powiedział Nielsen na konferencji prasowej w stolicy Grenlandii, Nuuk.
Dlatego musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Trzeba jednak podkreślić: Grenlandia jest członkiem NATO i eskalacja konfliktu miałaby również konsekwencje dla reszty świata
— podkreślił.
Stanowisko Trumpa
Na początku stycznia Trump ponownie powtórzył swoją wcześniejszą retorykę, zgodnie z którą Stany Zjednoczone powinny przejąć pełną kontrolę nad Grenlandią - największą wyspą świata - nie wykluczając przy tym użycia siły militarnej. Argumentował, że posiadanie tego terytorium przez USA jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego. Ostrzegł, że w przeciwnym razie wyspę mogą przejąć Rosja lub Chiny.
17 stycznia, Trump jeszcze bardziej zaostrzył kurs, zapowiadając możliwość nałożenia od 1 lutego dodatkowych 10-procentowych ceł na osiem państw europejskich, w tym Danię. Amerykański prezydent powiązał tę groźbę z wysyłaniem przez te kraje niewielkich kontyngentów wojskowych na Grenlandię, będącej autonomicznym terytorium zależnym Danii.
Podsumowanie
Premier Grenlandii ocenił, że użycie siły militarnej przez USA przeciwko jego krajowi jest mało prawdopodobne. Stwierdził jednak, że nie jest to niemożliwe.
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751169-premier-grenlandii-uzycie-sily-jest-malo-prawdopodobne
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.