Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas powiedziała w poświęconej Grenlandii debacie w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, że zapowiedzi prezydenta USA w sprawie ceł stworzyły sytuację, z którą unia nigdy wcześniej się nie mierzyła. „Nasza odpowiedź powinna być spokojna i oparta na jedności” - stwierdziła Kallas.
Prezydent Trump zapowiedział nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego dążeń objęcia Grenlandii parasolem ochronnym USA. Taryfy mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy, będącej terytorium autonomicznym Danii. Prezydent Trump oświadczył, że nie sądzi, by europejscy przywódcy stawili zbyt duży opór jego staraniom o przejęcie Grenlandii.
CZYYTAJ TAKŻE: Trump napisał do premiera Norwegii. Twarde deklaracje na temat Grenlandii! „Dania nie jest w stanie chronić tego terytorium”
Kallas nazwała słowa Trumpa groźbami
Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas podkreśliła dziś, że Grenlandia jest strategicznie ważna dla UE, tym bardziej że wokół wyspy biegną główne szlaki okrętów podwodnych i znajdują się złoża ważne dla europejskiej gospodarki.
Odniosła się także do słów prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie przejęcia wyspy oraz nałożenia ceł na kraje sprzeciwiające się przejęciu Grenlandii.
Grenlandia należy do jej mieszkańców i żadne groźby ani cła tego nie zmienią. Suwerenność nie jest na sprzedaż
— oświadczyła Kallas.
Kallas zapewniła, że Unia stoi u boku Grenlandii i Królestwa Danii w ochronie ich terytorialnej integralności i suwerenności. Dodała, że UE jest bliskim i wiarygodnym partnerem Grenlandii.
Nasza współpraca daje konkretne wyniki w dziedzinie edukacji i zrównoważonego rozwoju
— szefowa unijnej dyplomacji, przypominając, że Komisja Europejska zaproponowała podwojenie wsparcia finansowego dla Grenlandii w kolejnych wieloletnich ramach finansowych UE. W ramach projektu nowego budżetu UE na lata 2028-2034 Komisja chce przekazać na rzecz Grenlandii fundusze w wysokości ok. 530 mln euro; to wzrost wobec dotychczasowych 225 mln euro.
Kallas ma narzędzia?
Kallas skomentowała też niedawne rozmowy między władzami Danii, Grenlandii i USA. Strony rozmawiały ze sobą bezpośrednio, tak jak powinni to robić sojusznicy, ale ważny jest też ton tych rozmów, w których nie powinno być gróźb - podkreśliła.
Chcę jasno powiedzieć, że bezpośrednie groźby na pewno nie wymuszą na Danii oddania Grenlandii. One tylko zubożą i Stany Zjednoczone, i Grenlandię, i podkopią nasz wspólny dobrobyt
— oceniła szefowa unijnej dyplomacji. Jak dodała, UE będzie twardo bronić swoich interesów i że „ma do tego narzędzia”.
Zauważyła też, że Arktyka stała się nowym teatrem strategicznym i areną globalnej konkurencji.
W miarę jak topi się pokrywa lodowa, wzrasta zagrożenie, że Rosja i Chiny zwiększą swoją obecność w regionie. Przez całe lata Rosja inwestowała w obecność wojskową na dalekiej północy, ale także Chiny zwiększyły obecność swoich polarnych okrętów. Jeśli niepokoimy się o bezpieczeństwo Grenlandii, to NATO jest na pewno świetnie przygotowane, by się tym zająć
— powiedziała Kallas.
Podkreśliła, że w ostatnich tygodniach państwa europejskie wysłały personel wojskowy na misję pokojową w Grenlandii, by zagwarantować, że region będzie bezpieczny, przewidywalny i stabilny.
To nie jest zagrożenie dla nikogo, bo na ochronie Grenlandii zależy zarówno Europie, jak i wszystkim sojusznikom (należącym do - PAP) NATO
— oceniła i zapomniała dodać, że Niemcy po dwóch dobach już zdążyli wycofać swoich żołnierzy z Grenlandii.
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751166-kallas-odgraza-sie-trumpowi-ws-grenlandii-mamy-narzedzia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.