Włochy wyciągają wnioski z tragedii, jaka miała miejsce w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. Policja przeprowadza kontrole lokali rozrywkowych, w celu sprawdzenia przepisów bezpieczeństwa. Wiele z nich jest zamykanych. Dziś nałożono pieczęcie na najsłynniejszy, historyczny klub Piper.
Po kontroli rzymska dyskoteka, działająca od 60 lat, została prewencyjnie zamknięta w związku z wykrytymi tam zmianami, które - jak podały media - stanowią ryzyko w przypadku ewakuacji. Ponadto lokal nie ma wymaganych certyfikatów i przekroczona została w nim dopuszczalna liczba obecnych.
W mieście Crema w Lombardii zawieszono licencję dyskotece, gdy kilka dni wcześniej zapaliło się kilka dekoracji na suficie z powodu zimnych ogni przyczepionych do butelek - poinformowała agencja Ansa.
Tragiczny pożar w Crans-Montana
Właśnie takie zimne ognie na butelkach szampana były przyczyną pożaru w barze w alpejskim kurorcie Crans-Montana, w którym w noc sylwestrową zginęło 40 osób, a 116 zostało rannych.
W Cremonie, także w Lombardii, odebrano czasowo licencję jednej z dyskotek, gdzie również stwierdzono naruszenie środków bezpieczeństwa, w tym blokadę wyjść awaryjnych.
Z tego samego powodu w Rzymie zamknięte zostały wczoraj trzy luksusowe kluby w rejonie Piazza Barberini.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Adam Bąkowski/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751030-kontrole-w-rzymie-policja-zamyka-niebezpieczne-miejsca
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.