Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 10 procentowych ceł dla ośmiu europejskich państw, które stoją w kontrze do jego pomysłów ws. Grenlandii. Premier Norwegii Jonas Gahr Stoere powiedział na konferencji prasowej, że jego kraj nie może dać się zmusić do zmiany stanowiska w fundamentalnej kwestii Grenlandii i suwerenności nad tym terytorium. Podkreślił, że kwestie suwerenności i bezpieczeństwa nie mogą być przedmiotem nacisku handlowego.
Nawiązując do gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu karnych ceł na osiem krajów europejskich wspierających Grenlandię, szef rządu zaznaczył, że Norwegia nie zaakceptuje sytuacji, w której środki gospodarcze są wykorzystywane do wywierania presji politycznej w sprawach o charakterze zasadniczym.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Niemcy prężą muskuły. Wicekanclerz odgraża się USA ws. ceł i Grenlandii. „Nie damy się szantażować”
Stanowisko Oslo w sprawie Grenlandii ma charakter trwały i opiera się na prawie międzynarodowym oraz zasadach obowiązujących między sojusznikami. Nie zmienimy go pod presją handlową
— podkreślił Stoere.
Trump zapowiedział cła
Prezydent Trump zapowiedział wczoraj nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Taryfy mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy, będącej terytorium autonomicznym Danii.
Stoere poinformował, że Norwegia pozostaje w bliskim kontakcie z nordyckimi partnerami oraz z sojusznikami w Europie. Oslo nadal będzie koordynować swoje działania z Kopenhagą, innymi stolicami w regionie oraz w ramach NATO.
Zapowiedzi ceł wywołały niepewność wśród norweskich przedsiębiorców. Właściwi ministrowie skontaktowali się już z przedstawicielami organizacji pracodawców i związków zawodowych.
Podejmiemy działania, które ochronią interesy norweskiego biznesu
— zapowiedział premier.
CZYTAJ TAKŻE: Premier Sanchez chce zbliżenia z Chinami i straszy inwazją USA na Grenlandię. „Uczyniłaby Putina najszczęśliwszym człowiekiem”
Norwegia a kwestie handlu i suwerenności
Ocenił jednocześnie, że skutki dotychczasowych podwyżek amerykańskich ceł, m.in. na norweskiego łososia, okazały się dotychczas ograniczone.
Handel z USA nie jest bardzo rozległy, choć kwestia amerykańskich barier celnych ma duże znaczenie dla eksporterów. Norweskie firmy w odpowiedzi na stawiane im przeszkody potrafią jednak szybko i elastycznie przekierowywać handel
— ocenił Stoere.
Premier podkreślił, że Norwegia jasno rozdziela kwestie handlu od spraw suwerenności i bezpieczeństwa.
Będziemy bronić swoich interesów gospodarczych. Presja ekonomiczna nie wpłynie na norweskie stanowisko w sprawach Grenlandii ani na podejście Oslo do ładu międzynarodowego
— zapowiedział szef rządu.
Według danych urzędu statystycznego SSB w 2024 roku UE i inne kraje europejskie odpowiadały za 87 proc. norweskiego eksportu ogółem. Do USA trafiło 3 proc. norweskiego eksportu, a na trzecim miejscu wśród zagranicznych partnerów Oslo znalazły się Chiny z 1,5-procentowym udziałem.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Trump nakłada sankcję na europejskie kraje ws. Grenlandii. Meloni: „To błąd i ja tego nie podzielam”. Zaapelowała o wznowienie dialogu
Adam Bąkowski/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751028-premier-norwegii-twardo-odpowiada-trumpowi-ws-cel
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.