Co premier Hiszpanii i przewodniczący Międzynarodówki Socjalistycznej Pedro Sanchez rozumie na temat sporu o Grenlandię? W opublikowanym wywiadzie dla katalońskiego dziennika „La Vanguardia” straszy inwazją USA na wyspę. „Jeśli prezydent USA Donald Trump przejmie Grenlandię, przywódca Rosji Władimir Putin będzie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie – powiedział socjalista Pedro Sanchez, premier kraju będącego członkiem NATO. Tyle że prezydent Trumpowi nie chodzi o wkroczenie z wojskami USA na Grenlandię, ale o zablokowanie wpływów Rosyjskich i Chińskich w rejonie Arktyki, do czego europejskie kraje nie są zdolne. Sanchez zapowiada zbliżenie z Chinami
Sanchez podkreślił, że Hiszpania nie podjęła jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego wysłania żołnierzy na wyspę, jak to ogłosiło w ostatnich dniach kilka krajów europejskich. Ilości wysyłanych na Grenlandię żołnierzy są jednak bardzo symboliczne i mające raczej znacznie polityczne niż militarne. Dla przykładu, Francja wyekspediowała na wyspę 15 żołnierzy. Europejskie kraje używają jednak narracji antytrumpowskiej by przyspieszać centralizację UE.
Inwazja Stanów Zjednoczonych na Grenlandię uczyniłaby Putina najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, ponieważ uznałby to za uzasadnienie swojej inwazji na Ukrainę
— ocenił premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
W jego przekonaniu groźby Waszyngtonu należy traktować poważnie. Scenariusz przejęcia wyspy oznaczałby jednak koniec NATO
Wszystkie obawy USA dotyczące bezpieczeństwa w Arktyce powinny zostać omówione z sojusznikami
— dodał polityk.
Grają na centralizację UE
W sobotę Trump zapowiedział nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec Grenlandii. Taryfy mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.
Premier Hiszpanii wezwał do przyspieszenia integracji europejskiej i kontynuowanie procesu budowy „prawdziwie europejskich sił zbrojnych”, nawet bez zgody wszystkich 27 państwa członkowskich UE.
Sanchez powtórzył przy tym, że wydatki na obronność na poziomie 5 proc. PKB są „nie do przyjęcia”.
Jest to nie do zaakceptowania dla Hiszpanii
— podkreślił szef rządu, zwracając uwagę, że Dania zgodziła się na cel 5 proc., a i tak jest atakowana przez USA.
Hiszpański socjalista zapowiedział kontynuowanie zbliżenia z Chinami i kolejną wizytę w Państwie Środka w tym roku. W kwietniu 2025 r. polityk odwiedził Chiny trzeci raz w ciągu dwóch lat, widząc w Pekinie ważnego partnera gospodarczego.
CZYTAJ TAKŻE: Antyamerykańskie protesty w Kopenhadze i w innych duńskich miastach. „Grenlandia nie jest na sprzedaż”, „Ręce precz”
Robert Knap/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/751006-sanchez-straszy-inwazja-usa-i-chce-zblizenia-z-chinami
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.