Umowa o wolnym handlu między krajami Mercosur a Unia Europejska podpisana. Ten podpis Ursuli von der Leyen oznacza w krótkiej perspektywie koniec dwóch fundamentów Unii Europejskiej: samowystarczalności żywnościowej i wspólnej polityki rolnej. Z nich wynikały godne warunki życia rolników, a dla konsumentów dostępność cenowa dobrej żywności. Koszty było ogromne, ale spokój społeczny i utrzymywanie tradycyjnej struktury społecznej były tego warte.
Niestety, do władzy w UE doszły elity, którym ani na pokoju społecznym ani na tradycyjnej strukturze społecznej nie zależy. Wręcz przeciwnie; rolników mocodawcy Van der Leyen bardzo chętnie z Unii się pozbędą. Najskuteczniej to zrobić pozbawiając ich dochodów. Co w mowie potocznej określa się odebraniem chleba. W tym przypadku to określenie nabiera szczególnie ponurego znaczenia.
W czasie negocjacji z Mercosur okłamywano rolników europejskich, że będzie wymóg ratyfikacji Umowy przez wszystkie kraje, przed jej podpisaniem. Unijna biurokracja tak zmanipulowała sprawę, że uniknięto ratyfikacji. Długo trwały targi o „bezpieczniki”, które mają chronić równowagę rynkową w Europie. Okazały się one kolejną blaga, bo sygnatariusze Umowy zza Atlantyku po prostu je wyśmiali. Umowa miała być rozpatrywana i głosowana w Parlamencie Europejskim. Ponieważ jednak groziło to sporymi problemami, Von der Leyen pominęła PE. Znalazła jakiś wykręt a bezczelności jej i jej mocodawcom z Berlina nigdy nie brakowało. Z dopchaną kolanem Umową poleciała do Paragwaju. Tam czekały na nią uśmiechnięte buzie latynoskich prezydentów i radosna ceremonia pogrzebowa europejskiego rolnictwa.
Pozostaje jednak nadzieja. We wtorek 20 stycznia w Strasburgu jest zapowiedziana wielka demonstracja rolników z całej Europy. W środę 21 styczna będzie w Parlamencie Europejskim głosowanie nad zaskarżeniem Umowy z Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Posłowie zapowiadają kolejne kroki, aby zablokować tą wielce szkodliwa Umowę.
Dzień później ma się odbyć głosowanie nad odwołaniem Ursuli von der Leyen z funkcji Przewodniczącej Komisji Europejskiej.
Końcówka negocjacji po raz kolejny pokazały, że Unia Europejska pod obecnym kierownictwem odcina się ostatecznie od fundamentów, na których powstała, rozwijała się i przyciągała kolejne państwa. Coraz łatwiej twierdzić, że to jest zupełnie inna Unia Europejska niż ta, do której ponad dwadzieścia lat temu przystępowaliśmy.
Na tym nie koniec. 27 stycznia ma być podpisana kolejna wielka umowa handlowa z gigantyczną gospodarką Indii.
Mamy coraz większe powody, aby twierdzić, że zostaliśmy oszukani.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/750975-von-der-leyen-kruszy-fundament-unii
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.