Oskarżony o napaść seksualną. Julio Iglesias: ZaprzeczamOskarżony o napaść seksualną. Julio Iglesias ws. zarzutów byłych pracownic. "Zaprzeczam, jakobym kiedykolwiek dopuścił się nadużyć"

Julio Iglesias odniósł się do oskarżeń o napaść seksualną na dwie byłe pracownice, których miał się dopuścić w swoich rezydencjach na Bahamach i Dominikanie. Hiszpańska prokuratura wszczęła kilka dni temu dochodzenie
Julio Iglesias odniósł się do oskarżeń o napaść seksualną na dwie byłe pracownice, których miał się dopuścić w swoich rezydencjach na Bahamach i Dominikanie. Hiszpańska prokuratura wszczęła kilka dni temu dochodzenie.
Zaprzeczam, jakobym kiedykolwiek dopuścił się nadużyć, zastosował przymus lub okazał brak szacunku wobec jakiejkolwiek kobiety
— napisał artysta w krótkim oświadczeniu opublikowanym na Instagramie.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Skandal wokół Julio Iglesiasa. Śledczy analizują poważne oskarżenia byłych pracownic. „Wykorzystywanie seksualne i niewolnictwo”
Zapewnił, że odpowiada na oskarżenia „z głębokim smutkiem”, i określił je jako fałszywe.
Iglesias oskarżony o napaść seksualną
To pierwszy raz, kiedy Iglesias bezpośrednio odpowiedział na zarzuty, o których hiszpańskie media poinformowały 13 stycznia 2026 roku. Dwie jego byłe pracownice złożyły 5 stycznia skargę do prokuratury, zarzucając Iglesiasowi napaść seksualną i pracę przymusową. Do zdarzeń miało dojść pomiędzy styczniem a październikiem 2021 r. w rezydencjach Iglesiasa na Dominikanie i Bahamach.
82-letni piosenkarz zatrudnił adwokata Jose Antonio Choclana, znanego z prowadzenia kilka głośnych spraw. Reprezentował m.in. Victora de Aldamę, domniemanego pośrednika w tzw. aferze Koldo, najgłośniejszej sprawie korupcyjnej ostatnich lat w Hiszpanii.
Julio Iglesias to hiszpański piosenkarz i kompozytor, jeden z najlepiej sprzedających się artystów w historii muzyki popularnej. Nagrywał w wielu językach, sprzedał około 300 mln płyt na całym świecie.
Adam Bąkowski/PAP
