Sabotaż jest kluczową metodą rosyjskiej wojny hybrydowej przeciw Zachodowi, a do jego prowadzenia coraz częściej wykorzystywani są dorywczo pozyskiwani ludzie - napisał w opublikowanym raporcie londyński think tank Royal United Services Institute (RUSI).
W raporcie „Reagowanie na finansowanie rosyjskiego sabotażu” zwrócono uwagę, że finansowanie jest często pomijanym aspektem sabotażu, a jest ono środkiem ułatwiającym tego typu działania.
Rośnie liczba rosyjskich aktów sabotażu
Autorzy raportu przywołali dane dowodzące, że liczba przypisywanych Rosji aktów sabotażu w Europie wyraźnie rośnie - w 2024 r. było ich 24, podczas gdy rok wcześniej 12, a w 2022 r. tylko dwa. Wśród szeregu przywołanych przypadków przypomniano także kilka tych, które miały miejsce w Polsce, w tym uszkodzenie linii kolejowej na trasie Warszawa-Lublin w listopadzie 2025 roku.
Podkreślono, że logistyka sabotażu znacząco zmieniła się w porównaniu z zimną wojny.
Metody rekrutacji i przydzielania zadań sabotażystom zmieniły się od czasów zimnej wojny, gdy to polegano na wyszkolonych agentach wywiadu, na charakteryzujący się zdalnymi, niezależnymi i łatwymi do zaprzeczenia zadaniami model »gospodarki pracy dorywczej« (gig-economy) rosyjskiego sabotażu. Wrogie podmioty zlecają obecnie tanie zadania osobom jednorazowego użytku lub »agentom na jeden dzień« rekrutowanym przez internet
— napisano w raporcie.
Ten model, jak wskazano, charakteryzuje się trzema głównymi cechami. Po pierwsze, rekrutacja i koordynacja przeniosły się na platformy cyfrowe. Szyfrowane aplikacje do przesyłania wiadomości, takie jak Telegram i Viber, wraz z alternatywnymi rozwiązaniami ad hoc, zastąpiły modele osobistego pozyskiwania nowych członków stosowane w czasach zimnej wojny.
„Jednodniowi aktorzy”
Po drugie, model opiera się na jednorazowych, jednodniowych aktorach, których motywacją są głównie zachęty finansowe. Wynagrodzenie – od kilkuset do kilku tysięcy euro – często jest w kryptowalucie, co utrudnia śledczym ustalenie źródła finansowania. Po trzecie, logika operacyjna odzwierciedla szerszą dynamikę gospodarki pracy dorywczej - zdalne przydzielanie zadań agentom jednorazowego użytku, prowadzenie rozproszonej geograficznie, fragmentarycznej kampanii, od której łatwo można się odciąć, łatwo ją skalować i tanio utrzymać.
Ten model rekrutacji stanowi adaptacyjną odpowiedź na zmniejszoną obecność funkcjonariuszy wywiadu w terenie po wydaleniu rosyjskich dyplomatów w następstwie pełnej inwazji na Ukrainę. Dzięki wykorzystaniu rozproszonej sieci agentów jednorazowego użytku Rosja stworzyła opłacalny, łatwy do odcięcia się i trudny do wykrycia ekosystem sabotażu
— napisano w raporcie.
Jak podkreślono, wymiar finansowy stanowi sedno współczesnego modelu sabotażu stosowanego przez Rosję, bo zdecydowana większość osób pozyskiwanych do wykonania zadań kieruje się motywacjami wyłącznie finansowymi. Pomimo rosnącego znaczenia kryptowalut, gotówka i tradycyjne kanały finansowe nadal odgrywają ważną rolę w finansowaniu sabotażu.
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/750691-tak-dziala-rosyjski-wywiad-wspomniano-o-polsce-raport
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.