Trwa 1417. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu
Sobota, 10 stycznia 2026 r.
08:44. Rosja w 2026 roku: udawanie (super)mocarstwa
Federacja Rosyjska będzie w 2026 r. dążyć do utrzymania – przynajmniej tam, gdzie to możliwe, nawet jeśli to tylko pozory – swojego statusu mocarstwa, przede wszystkim na użytek wewnętrzny. Realia mogą się jednak okazać dla Moskwy dużo bardziej skomplikowane.
Priorytetem dla Rosji pozostanie najpewniej konflikt z Ukrainą i – przynajmniej w deklaracjach, po które sięga rosyjski aparat propagandowy – z całym Zachodem, tj. głównie z USA i NATO. Wsparcie dla Ukrainy, jakiego udzielają jej kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego, jest niezmiennie przedstawiane przez Kreml jako czynnik utrudniający osiągnięcie celów „specjalnej operacji wojskowej” i stanowiący egzystencjalne zagrożenie dla przetrwania państwa i pozycji międzynarodowej Rosji. Ta retoryka jest i będzie istotnym czynnikiem mobilizacji społecznej na rzecz kontynuowania wojny: zarówno jeśli chodzi o uzasadnienie wydatków budżetowych (ponad 40 proc. budżetu Rosja przeznacza na cele związane z obronnością), jak i mobilizację do rosyjskiej armii. W 2026 r. planowane jest zmobilizowanie ponad 400 tys. osób, z czego większość na potrzeby udziału w działaniach wojennych na terytorium Ukrainy.
07:40. Trump: Schwytanie Putina nie będzie konieczne
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że operacja schwytania Władimira Putina podobna do tej przeprowadzonej w Wenezueli przeciwko Nicolasowi Maduro „nie będzie konieczna”, bo ma dobre relacje z rosyjskim przywódcą. Trump odniósł się do żartobliwej uwagi prezydenta Ukrainy.
Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie dziennikarza telewizji Fox News, który wspominał żart prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego po operacji pojmania Nicolasa Maduro w Wenezueli. Zełenski powiedział wtedy, że „jeśli można tak zrobić z dyktatorami, to Stany Zjednoczone wiedzą, co zrobić teraz”. Pytany o to, czy zamierza pojmać Władimira Putina, Trump odparł, że „to nie będzie konieczne”.
00:01. Prezydent: Rosyjski Oriesznik w pobliżu UE to wyzwanie dla Warszawy i innych stolic
Zastosowanie przez Rosję rakiety balistycznej Oriesznik było ze strony Moskwy bardzo demonstracyjnym krokiem; jej uderzenie tuż u granic UE jest wyzwaniem dla Warszawy, Bukaresztu, a nawet Budapesztu – oświadczył w piątek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ponownie użyto Oriesznika, tym razem przeciwko obwodowi lwowskiemu. To znów było demonstracyjne — bardzo blisko granic Unii Europejskiej. A to, z punktu widzenia użycia balistyki średniego zasięgu, jest takim samym sygnałem i wyzwaniem dla Warszawy, i dla Bukaresztu, i nawet dla Budapesztu, jak i dla innych stolic
— powiedział Zełenski w codziennym nagraniu wideo.
Prezydent Ukrainy ostrzegł, że działania Rosji są cyniczne, gdyż nawet nie „próbuje ona wymyślić wiarygodnej przyczyny użycia takiej broni”.
red/PAP/X/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/750315-relacja-1417-dzien-wojny-na-ukrainie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.