Ukraina domaga się tak dużych pieniędzy w ciągu najbliższych dziesięciu lat, że wystarczyłyby na wypłatę węgierskich emerytur przez 40 lat lub na wszelkie wsparcie rodzin przez lat 60 - ocenił w portalach społecznościowych premier Węgier Viktor Orban.
Tym właśnie są te 800 mld euro – kwota, którą ukraiński premier chce wyciągnąć od Brukseli. A Bruksela z kolei od nas
— zaznaczył Orban.
Dodał, że na środowym posiedzeniu rządu w Budapeszcie minister ds. Unii Europejskiej Węgier Janos Boka przedstawił raport opisujący to, jak Bruksela chce rozdysponować i pozyskać 800 mld euro dla Ukrainy.
Rezultat jest wręcz przerażający. Brukselski dyktat zniesie 13. i 14. miesięczne emerytury, wycofa programy wsparcia rodzin i obciąży węgierskich podatników progresywnym podatkiem dochodowym – wszystko po to, żeby były pieniądze na opłacenie rachunków na Ukrainie
— stwierdził węgierski premier.
„Wybierać między drogą brukselską a drogą pokoju”
My, Węgrzy, nie chcemy mieć z tym nic wspólnego! Upublicznimy raport ministra Boki, ponieważ węgierskie rodziny mają prawo wiedzieć, jaki plan Bruksela chce im narzucić. A w kwietniu będą mogli wybierać między drogą brukselską a drogą pokoju
— napisał Orban, odnosząc się do zaplanowanych na kwiecień wyborów parlamentarnych na Węgrzech.
Zapis o utworzeniu kilku funduszy zajmujących się odbudową ukraińskiej gospodarki, odbudową zniszczonych obszarów i regionów oraz kwestiami humanitarnymi znalazł się w przedstawionym pod koniec grudnia 20-punktowym planie dla Ukrainy.
PAP/Tomasz Karpowicz
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/750192-orban-przeciwko-wsparciu-finansowemu-dla-ukrainy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.