Królewska Armia Tajlandii narzeka na chińskie czołgi VT-4, których używa w przygranicznych starciach z Kambodżą. Maszyny doznały wielu poważnych usterek technicznych.
Na nagraniach dostępnych w Internecie widać czołgi z pękniętymi lufami i unieruchomionymi, dymiącymi silnikami.
To właśnie główne działo VT-4 jest jednym z najsłabszych elementów czołgu, zgłaszanych przez załogi. Zawodzi podczas długotrwałego ostrzału, a tajlandzcy czołgiści informowali przełożonych o powtarzających się problemach z działami nie tylko podczas walk, ale już w czasie szkoleń - przypomniał portal.
Długa lista usterek w chińskich czołgach
Lista mankamentów przedstawionych przez wojskowych jest długa. Załogi narzekały na układ napędowy wieży, elektroniczny system kierowania ogniem, fatalnie działającą klimatyzację wewnątrz pojazdu i słaby pancerz. A kilka pozytywnych elementów, jak np. optyka, nie równoważy - ich zdaniem - tego, co określili w raportach jako „utrzymujące się problemy z niezawodnością podczas długotrwałego użytkowania”. W ich ocenie chińskim maszynom daleko do dużo starszych, ale niezawodnych czołgów amerykańskich.
VT-4, wprowadzony do służby w Tajlandii w 2017 r., został niedawno wybrany jako następca starzejących się czołgów amerykańskich M48 i M60, a także jako uzupełnienie skromnej floty czołgów T-84 Opłot-T produkcji ukraińskiej.
Siły zbrojne Tajlandii dysponują obecnie 49 czołgami eksportowej wersji VT-4, opracowanymi przez chińskiego producenta NORINCO, głównego dostawcę uzbrojenia dla Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
Adam Bąkowski/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/750077-tajlandzka-armia-zdegustowana-chinskimi-czolgami-vt-4
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.