„Dobrze by było zestawić sobie wypowiedzi obecnego premiera sprzed tej konferencji i po tej konferencji. Widzimy, jak potulnie europejscy liderzy skulili uszy po sobie i zaczęli zupełnie inaczej opowiadać o tej sytuacji, którą mamy dzisiaj. Nie mam żadnej gorzkiej satysfakcji. (…) Tusk może sobie różne rzeczy mówić, ale on ma tyle do powiedzenia w tych sprawach europejskich, co ja, gdy gram ze swoim synem w FIFĘ” - powiedział były premier Mateusz Morawiecki na antenie telewizji wPolsce24 pytany o konferencję premiera Donalda Tuska po wczorajszym spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu.
Wikło pytał Morawieckiego o słowa Tuska, którzy przekonywał, że Polska będzie wśród czterech państw, które będą decydować o powojennej rzeczywistości na Ukrainie. Morawiecki stwierdził, że Tusk w sprawach europejskich nie ma nic do powiedzenia, a o Polsce rozmawia się bez Polski.
Nic o nas bez nas - taka powinna być zasada. Znowu są rozmowy o Polsce bez Polski. I to jest klęska obecnego premiera
— podkreślił.
Morawiecki odniósł się również do kwestii Grenlandii i chęci przejęcia jej przez Stany Zjednoczone. Czy Polska powinna zajmować w tej sprawie stanowisko, czy raczej przyglądać się z boku?
Czy Dania jest w stanie obronić Grenlandię jeśli dwie poważne jednostki rosyjskie czy chińskie postanowią postawić tam swoją stopę? Samodzielnie zapewne nie. Myślę, że muszą Duńczycy się porozumieć w tej sprawie z Amerykanami. Amerykanie będą dbali o to, żeby zachodnia półkula nie byłą zagrożona przez chińsko-rosyjski tandem
— zaznaczył.
Red. Marcin Wikło pytał swojego gościa również o przyszłe spotkanie premiera Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim.
Widzimy, że obecny premier zrobi wszystko, żeby prezydenta Nawrockiego zdeprecjonować. Widzimy jak uruchamia swoje wielkie mechanizmy propagandy po to, żeby podkreślać, że prezydent coś zawetował, że czegoś od prezydenta nie dostał. To są tematy bardzo wygodne dla obecnego premiera. Żurek, spór z Pałacem Prezydenckim… Niech on się zajmie służbą zdrowia, drożyzną, brakiem pracy… Mamy kolejne masowe zwolnienia
— zwrócił uwagę Morawiecki.
„Jest szansa wygrać z tym rządem, ale…”
Szef Europejskich Konserwatystów i Reformatorów pytany był również o jedno ze swoich nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych, w których mówił o tym, że ten rok będzie „rokiem bitew”.
Jako wiceprezes PiS dbam o to, żeby całe Prawo i Sprawiedliwość było maksymalnie zaangażowane. Jeżdżę po Polsce, animuje różne spotkania, integruje różne środowiska, właśnie po to, żebyśmy razem wspólnie walczyli. (…) Jest szansa wygrać z tym rządem, ale to nie jest takie oczywiste ponieważ oni nie zajmują się tematami trudnymi dla siebie. Bardzo chętnie wrzucają na naszą stronę boiska piłeczki i mówią „gońcie te piłeczki, szukajcie ich”. (…) Tusk jest mistrzem marketingu politycznego, ale niestety jest fajtłapą i patałachem w zarządzaniu państwem. (…) My nie potrzebujemy premiera hobbysty, żeby pokazywał nam, że jego hobby to grzybobranie, tylko premiera profesjonalisty i który faktycznie zajmie się faktycznymi problemami Polaków
— podkreślił Morawiecki.
Skoro Tusk jest „fajtłapą” i nie radzi sobie z rządzeniem Polską, to dlaczego Koalicja Obywatelska wciąż jest na prowadzeniu w sondażach? Zdaniem Tuska to kwestia wchłonięcia przez Tuska koalicjantów.
Tusk niemal do końca wydrenował swoich koalicjantów. Przystawki, które były skazane od samego początku na pożarcie, stały się częścią Koalicji Obywatelskiej. To jest tajemnica tego, że dzisiaj Platforma utrzymuje się na poziomie 33-34 proc. Te kilka punktów, które nas dzielą, jest właśnie tym, na czym skupimy się podczas dzisiejszego posiedzenia klubu Prawa i Sprawiedliwości
— powiedział.
Morawiecki odniósł się również do tego, że Tusk opuścił tyle głosowań Sejmowych, ile Morawiecki przez całą poprzednią kadencję.
To jest niezwykle leniwy premier. Wiem, jak ciężko pogodzić pracę premiera z głosowaniami w Sejmie, ale jest to możliwe. Obecny premier, z tego, co wiem, pracuje mniej więcej od poniedziałku po południu do czwartku po południu, a czasami do piątku rana. To jest smutne, bo praca premiera to 24/7. To jest dostępność, propozycje, analizy, projekty, które trzeba cały czas przeglądać
— podkreślił.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk w 2025 roku opuścił 1140 sejmowych głosowań. „To więcej niż Morawiecki w trakcie całej poprzedniej czteroletniej kadencji”
Wiceprezes PiS pytany był również o Dekalog Przetrwania Narodowego. Czy w Polsce należałoby m.in. ograniczyć dostępność mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży?
Australia wprowadziła zakaz smartfonów i mediów społecznościowych dla dzieci. (…) Tutaj nie chodzi tylko i wyłącznie o różne lewackie ideologie, które wciskają do głów naszych dzieci i młodzieży, tu chodzi także o ich rozwój, mądrość, wykształcenie, o ich szanse na rynku pracy. (…) Mam swoje dzieci, więc wiem o czym mówię. (…) Cały czas widzę, że to jest gigantyczny problem. Tak, to jest element walki o zdrowe społeczeństwo
— powiedział.
Telewizja wPolsce24/Oprac. Kamil Kwiatek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/750038-tylko-u-nas-morawiecki-tusk-jest-fajtlapa-i-patalachem
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.