To nie jest dobry czas na wizytę Władimira Putina na Węgrzech - stwierdził podczas konferencji prasowej węgierski premier Viktor Orban. Skomentował też m.in. stosunek Budapesztu do Unii Europejskiej i interwencji USA w Wenezueli.
To nie jest dobry moment na wizytę prezydenta Rosji Władimira Putina w Budapeszcie, ponieważ nie ma żadnych kwestii dwustronnych do omówienia
— powiedział Orban. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział w październiku, że przeprowadzi rozmowy z Putinem w Budapeszcie, jednak do spotkania ostatecznie nie doszło.
Węgierski premier zapowiedział jednak możliwą wizytę w kraju „wysoko postawionego amerykańskiego polityka”, nie precyzując jednak, kogo ma na myśli.
Węgierska suwerenność
Orban podkreślił, że Węgry muszą utrzymywać dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Rosją, światem arabskim i światem tureckim.
Wyobrażam sobie naszą przyszłość w Unii Europejskiej, przy prowadzeniu suwerennej polityki zagranicznej i suwerennej polityki gospodarczej
— dodał.
Odpowiadając na pytanie, czy Węgry mogą podążyć śladami Wielkiej Brytanii i opuścić UE, ocenił, że „brytyjska decyzja była odważna, bo kraj zdecydował o przywróceniu pełnej suwerenności”.
Ale wszystko, co złe w Brukseli, nie wydarzyłoby się, gdyby Brytyjczycy zostali. Węgry nie są jednak tak dużym krajem i mocarstwem nuklearnym, by decyzja Brytyjczyków była odpowiednia dla nas, dlatego nie radziłby Węgrom tego robić
— zaznaczył Orban.
Może jednak nie będzie potrzeby opuszczania UE, bo sama się rozpadnie
— dodał.
Komentarz do interwencji w Wenezueli
Premier Węgier skomentował też interwencję Waszyngtonu w Wenezueli, w wyniku której tamtejszy prezydent Nicolas Maduro został wywieziony na teren USA, by wraz z żoną stanąć przed amerykańskim sądem. W ocenie Orbana wydarzenie może mieć „pozytywny wpływ na światowe rynki energii”.
Istotne dla Węgier jest to, że Stany Zjednoczone wraz z Wenezuelą będą, według moich szacunków, kontrolować 40-50 proc. światowych rezerw ropy naftowej. To siła, która już teraz może znacząco wpływać na ceny energii na rynkach światowych. Widzę duże szanse na to, że w wyniku opanowania Wenezueli dla Węgier pojawi się korzystniejsza globalna sytuacja energetyczna
— ocenił Orban.
Mam nadzieję, że to koniec narkoreżimu w Wenezueli
— zaznaczył węgierski premier.
Adam Kacprzak/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/749961-orban-to-nie-jest-dobry-czas-na-wizyte-putina-na-wegrzech
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.