Dość tego; koniec nacisków, insynuacji i fantazji o aneksji – oświadczył premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen po sugestii słowach USA Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone „naprawdę potrzebują” tej wyspy. O tym, że o przyszłości Grenlandii mogą decydować tylko Grenlandczycy i Duńczycy, przekonuje szereg przedstawicieli europejskich państw, w tym Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.
Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych mówi: „potrzebujemy Grenlandii” i łączy nas z Wenezuelą i (amerykańską - PAP) interwencją wojskową, to jest to nie tylko niewłaściwe, to świadczy o braku szacunku
— napisał Nielsen na Facebooku.
Przypomniał, że Grenlandia to naród, kraj i demokracja, co powinni szanować zwłaszcza bliscy i lojalni przyjaciele.
Jesteśmy częścią NATO i w pełni zdajemy sobie sprawę ze strategicznego położenia naszego kraju
— zaznaczył Nielsen. Dodał, że sojusze budowane są na zaufaniu, a zaufanie wymaga szacunku.
Groźby, naciski i rozmowy o aneksji nie powinny mieć miejsca między przyjaciółmi
— podkreślił.
Zwrócił uwagę, że Grenlandia jest otwarta na dialog, ale „musi się on odbywać właściwymi kanałami i z poszanowaniem prawa międzynarodowego”.
Trump we wczorajszym wywiadzie dla magazynu „The Atlantic” odniósł się do obaw, że po sobotniej interwencji militarnej w Wenezueli zrealizuje swoje wielokrotne zapowiedzi przyłączenia Grenlandii do USA. Dziennikarz zapytał prezydenta USA o słowa sekretarza stanu Marka Rubio, który powiedział, że atak na Wenezuelę pokazuje, że „jeśli (Trump - PAP) mówi, że coś zrobi (…) to nie są to puste słowa”.
Trump odparł, że to do innych należy interpretacja tych słów.
Naprawdę nie wiem. (…) Wiesz, nie odnosiłem się wtedy do Grenlandii. Ale potrzebujemy Grenlandii, absolutnie. Potrzebujemy jej dla obrony
— powiedział Trump, dodając, że wyspa jest „otoczona przez chińskie i rosyjskie statki”.
Obawy o przyszłość Grenlandii podsyciła 3 stycznia Katie Miller, żona kluczowego doradcy Trumpa Stephena Millera. Była urzędniczka zespołu DOGE Elona Muska zamieściła w serwisie na X mapę Grenlandii w barwach amerykańskiej flagi z dopiskiem „wkrótce”. Na wpis zareagował m.in. ambasador Danii w USA Jesper Moeller Soerensen, który podkreślił, że oczekuje pełnego poszanowania integralności terytorialnej swojego państwa.
Stanowisko brytyjskiego premiera
Brytyjski premier Keir Starmer powiedział dziś w dwóch wywiadach, odnosząc się do stanowiska prezydenta USA Donalda Trumpa, że o przyszłości Grenlandii może decydować tylko ona, Dania i „nikt inny”, a oceniając rządy innych krajów Londyn bierze pod uwagę prawo międzynarodowe.
W wywiadzie dla Sky News premier oznajmił, że podziela stanowisko premier Danii Mette Frederiksen w kwestii wyspy, i podkreślił, że nikt poza Danią i samą Grenlandią „nie może decydować o jej przyszłości” - relacjonuje Reuters.
Starmer odpowiedział w ten sposób na prośbę o skomentowanie wypowiedzi Frederiksen, która zaapelowała do administracji USA o zaprzestanie gróźb dotyczących aneksji Grenlandii, która - jak powiedział Trump - jest potrzebna Stanom Zjednoczonym.
Prawo międzynarodowe stanowi ramy (…), czy też punkt odniesienia, które bierzemy pod uwagę, oceniając postępowanie wszystkich innych rządów. I oczywiście do USA należy usprawiedliwienie podjętych przez nie kroków. Nie jest to sprawa jednoznaczna. Jest to skomplikowane
— powiedział brytyjski premier w innym dzisiejszym wywiadzie, odnosząc się do postępowania administracji Trumpa wobec Wenezueli.
Jak dodaje Reuters, rzecznik Downing Street powiedział, że rajdu amerykańskich sił zbrojnych przeprowadzonego w Wenezueli nie można porównywać do „niesprowokowanego, pełnowymiarowego ataku” Rosji na Ukrainę.
Zawsze mówiliśmy jasno, że rządy Maduro w Wenezueli są oszustwem
— dodał.
„Granice nie mogą być zmodyfikowane siłą”
Rzecznik MSZ Francji Pascal Confavreux powiedział, że Francja jest solidarna z Danią w sprawie Grenlandii i że granice nie mogą zostać zmienione siłą. Rzecznik pytany był o słowa prezydenta Donalda Trumpa o tym, że USA potrzebują Grenlandii ze względu na bezpieczeństwo narodowe.
Confavreux podkreślił, wypowiadając się w telewizji TF1, że Grenlandia „należy do Grenlandczyków i Duńczyków”. Przypomniał, że Dania jest państwem członkowskim NATO i że na mocy dwustronnej umowy w sferze bezpieczeństwa Amerykanie mają już dość szeroki dostęp do Grenlandii.
Granice nie mogą być zmodyfikowane siłą lub groźbą użycia siły
— powiedział rzecznik francuskiego MSZ.
Confavreux zaznaczył też, że podczas interwencji USA w Wenezueli nie było przestrzegane prawo międzynarodowe. Dodał zarazem, że prezydent Wenezueli Nicolas Maduro przestał być prawomocnym szefem państwa.
„Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii”
Grenlandia jest integralną częścią Danii – oświadczyli ministrowie spraw zagranicznych Litwy, Łotwy i Estonii w reakcji na wyrażaną przez prezydenta USA Donalda Trumpa chęć aneksji Grenlandii.
Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, które jest państwem demokratycznym i wiarygodnym sojusznikiem w NATO
— napisał dziś na platformie X szef litewskiej dyplomacji Kestutis Budrys.
Szefowa łotewskiego MSZ Baiba Braże, którą cytuje agencja BNS, zaznaczyła, że „poszanowanie integralności terytorialnej i suwerenności jest kluczowym czynnikiem globalnej stabilności, a wszelkie spory muszą być rozwiązywane w drodze dialogu”.
Sojusznicy są zobowiązani do utrzymywania pokoju i wzajemnego bezpieczeństwa
— podkreśliła Braże dodając, że kwestie dotyczące Grenlandii powinni rozstrzygać Duńczycy i Grenlandczycy.
Minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna oświadczył, że jego kraj solidaryzuje się z Danią, „swoim partnerem w regionie Morza Północnego i Bałtyku”.
Grenlandia jest integralną częścią Królestwa Danii, dlatego żadne decyzje dotyczące Grenlandii nie mogą zostać podjęte bez udziału Grenlandii i Danii
— napisał Tsahkna na platformie X.
Szef MSZ Niemiec: NATO może omówić kwestie ochrony Grenlandii
Dania należy do NATO i w razie potrzeby Sojusz może omówić kwestię wzmocnienia ochrony Grenlandii - oświadczył szef MSZ Niemiec Johann Wadephul. Rzecznik niemieckiego rządu podkreślił, że granic nie można przesuwać siłą, a Berlin konsultuje tę sprawę z Danią i partnerami z UE.
Wadephul zaznaczył, że Grenlandia jest częścią Danii, która jest w NATO. Dodał, że wobec tego ta wyspa również podlega ochronie Sojuszu.
Jest to reakcja szefa niemieckiej dyplomacji na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone „naprawdę potrzebują” Grenlandii.
Jeżeli pojawią się dodatkowe potrzeby w zakresie wzmocnienia wysiłków obronnych dotyczących Grenlandii, będziemy musieli omówić to w ramach NATO
— dodał Wadephul.
CZYTAJ TAKŻE:
Adam Stankiewicz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/749929-premier-grenlandii-odpowiada-na-sugestie-trumpa-dosc-tego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.