Operacja wojskowa USA w Wenezueli mogła być wynikiem negocjacji z przywódcą tego kraju Nicolasem Maduro – oceniła w rozmowie z PAP argentyńska politolog Gabriela Ippolito. Jej zdaniem władzę w Wenezueli przejmie osoba wyznaczona przez rząd w Waszyngtonie.
Ippolito, która pracuje na Uniwersytecie Narodowym San Martina (UNSAM) w prowincji Buenos Aires, dodała, że w kraju prawdopodobnie przeprowadzone zostaną wybory, ale nie jest jasne, kiedy to nastąpi.
Według niej dzisiejsza operacja mogła być uzgodniona z Maduro, który mógł wierzyć, że władze USA pozwolą mu na życie na emigracji, na przykład w Turcji. O tym kraju jako potencjalnym miejscu schronienia Maduro spekulowały w ostatnich miesiącach media.
Ale na chwilę obecną nie wiemy, czy Maduro żyje (…) Doktryna Trumpa to „robię, na co mam ochotę”
— dodała politolog. Zwróciła uwagę, że gdyby Maduro był transportowany z Wenezueli prosto do USA, powinien był już tam przybyć.
Ippolito wyraziła opinię, że bombardowania infrastruktury wojskowej w Caracas i innych miastach Wenezueli miały natomiast być sygnałem dla innych przedstawicieli reżimu, którzy nie chcieli dojść do porozumienia z USA.
Twardogłowi z reżimu nie chcieli negocjować. Zostali ostrzeżeni, że to się dla nich skończyło
— oceniła argentyńska politolog.
Maduro i jego żona porwani przez siły USA
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę, że Maduro i jego żona Cilia Flores zostali schwytani. Przedstawiciele administracji w Waszyngtonie sugerowali natomiast, że stanie on przed sądem w USA. Waszyngton zarzuca mu kierowanie grupą przestępczą przemycającą narkotyki.
Według Ippolito sprawa osądzenia Maduro nie jest teraz najbardziej istotna, ponieważ wszyscy skupiają się na spodziewanej zmianie władzy w Caracas.
Bez wątpienia to USA zdecydują, kto zostanie wyznaczony do kierowania krajem do czasu wyborów
— oceniła.
Jej zdaniem niekoniecznie będzie to przywódca opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado albo któryś z jej współpracowników.
Trump zapewne chce kogoś, kogo może kontrolować (…) Nauczyli się, że wykonanie tylko brudnej roboty nie wystarczy
— zaznaczyła.
Będzie to ktoś, kto mógłby w jakiś sposób sprawować kontrolę nad państwem. W przeciwnym wypadku wszystko może się skończyć fiaskiem
— dodała.
Według agencji Reutera Trump przeprowadził w listopadzie rozmowę telefoniczną z Maduro, odmówił amnestii dla niego i osób z jego otoczenia oraz dał mu siedem dni na ucieczkę z kraju wraz z rodziną. Po upływie tego terminu ogłosił „całkowite zamknięcie” przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą, w wyniku czego większość linii lotniczych odwołało międzynarodowe połączenia z Caracas.
CZYTAJ TAKŻE:
Adam Stankiewicz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/749805-operacja-usa-uzgodniona-z-maduro-ciekawa-analiza-politolog
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.